Jump to content

Wywiad z Maciej.


Senbonzakura
 Share

Recommended Posts

WYWIAD Z MACIEJ.

 

Prowadzący: @Senbonzakura [A]
 

5SLL1hS.gif

 

Gość: @Maciej. [M]

MqIfL6m.jpg

 

~~~

 

[A]
Witam wszystkich zgromadzonych bardzo serdecznie. Ten wywiad będzie poświęcony osobie Macieja, który chcąc nie chcąc zyskał dobrą reputację już od samego początku pojawienia się na naszej sieci serwerów. Macieju, z pozyskanych informacji na Twój temat wiem, że masz dłuższy staż ode mnie. Opowiedz nam, jak to wszystko się zaczęło oraz dlaczego musieliśmy czekać tak długo na Twój aktywny udział w życiu forum?


[M]
Cześć, witam! Wszystko tak naprawdę zaczęło się od tego, że zostałem zaproszony na mixa*. Zagrałem najpierw jednego potem drugiego. Końca widać nie było, a w ich trakcie poznałem masę osób z którymi mam bardzo dobry kontakt do dzisiaj. Z początku te mixy grałem dla zabawy, po prostu zwykła gra z nowymi znajomymi. Nie przyszło mi w tamtym czasie nawet przez myśl żeby wejść na forum, zarejestrować się i zostać aktywnym użytkownikiem forum.

 

[A]
Jak powiedział pewien znany influencer*, YouTuber oraz pasjonat PaintBall'a, ROJOV13 "Gry łączą, nie dzielą" co w Tym wypadku potwierdza regułę. Zgadzasz się z Tym stwierdzeniem na podstawie swojej małej historii, którą przed chwilą nam przedstawiłeś?


[M]
Jak najbardziej zgadzam się z Tym w 100%. Tak jak wspomniałeś, na podstawie mojej krótkiej historii poznałem - jak już wyżej wspomniałem - wiele naprawdę normalnych ludzi z którymi mam świetny kontakt i spędzam z nimi swój prywatny czas, a takich osób nie jest łatwo spotkać nawet w życiu realnym. Dla innych są to tylko ludzie z internetu, ale według mnie jest na odwrót. Zawsze jest albo będzie okazja zebrać ekipę, spotkać się i pokazać to, że właśnie Ci ludzie z internetu mogą mieć prawdziwych znajomych mimo tego, że mieszkają X kilometrów od siebie. Wspomniany przez Ciebie człowiek czyli ROJO, który jest organizatorem projektu "PAINTBALL Z ROJEM" pokazał to idealnie, że "Gry łączą, nie dzielą".

 

[A]
Świetnie przekazana myśl w bardzo rozwiniętej wypowiedzi! Szanuję i podziwiam to w jaki sposób już od samego początku chcesz pokazać czytelnikom, że masz coś do powiedzenia w pewnych sprawach. Po Tym krótkim wstępie odejdziemy nieco od naszego tematu i wrócimy do niego w nieco zmienionej formie. 
Macieju, przedstaw nam siebie w swoich słowach.

 

[M]
Jak już widać po moim nicku to mam na imię Maciej i pochodzę z pięknych Mazur. Mieszkam pomiędzy Mrągowem, a Ełkiem, dokładniej okolice jeziora Śniardwy. Na swoim karku mam już 21 lat, a moim znakiem zodiaku jest wodnik. Na ogól jestem człowiekiem bardzo szczerym, a przede wszystkim osobą bardzo zaufaną. Mogę sobie zarzucić, że jestem jedną z najbardziej zaufanych osób na sieci. Ze mną tak naprawdę można porozmawiać o wszystkim. Jestem otwartą osobą dla wszystkich i nie boję się poruszać jakichkolwiek tematów. Nienawidzę ciszy w towarzystwie, jednak ze względu na moje poczucie humoru i dobrą gadkę potrafię sobie z nią poradzić oraz zachęcić innych do wyrzucenia ciszy z naszego grona. Wiadomo, mam też w sobie wady, które posiada każdy człowiek, a chodzi tutaj dokładnie o lenistwo, gdzie od czasu do czasu człowiekowi nic, a nic się nie chce.

 

[A]
Dobre zestawienie! Z tego co widzę pewność siebie dominuje nad Tobą aniżeli skromność co w moim odczuciu dobrze o Tobie świadczy - moja subiektywna opinia. Każdemu towarzyszy lenistwo, nie spotkałem chyba jeszcze osoby bez tego "stanu ducha". Różni ich tylko jej wielkość, ale to już zależy od człowieka i jego wolnego czasu. Widzę jednak, że nie powiedziałeś nic o okresie nauki. Jak to zatem jest? Szkoła podstawowa zapewne zaliczona, potem gimnazjalna no i właśnie... Liceum czy Technikum? Co po nich było albo jest? Jakieś studia? Coś Cię pociągnęło do dalszej nauki? Jeśli tak, powiedz co nieco w Tym temacie.

 

[M]
Z nauką jest bardzo dobrze. Skończyłem podstawówkę, gimnazjum, a potem wybrałem Liceum Ogólnokształcące - dokładniej to human. Aktualnie studiuję - zaocznie - psychologie i oczywiście pracuję. Jak już pisałem jestem osobą bardzo otwartą, lubię bardzo rozmowę z ludźmi i właśnie dlatego wybrałem ten, a nie inny kierunek. Chciałbym zostać psychologiem i pomagać ludziom, którzy mają problemy w swoim życiu, są zamknięci w sobie, cierpią z tego powodu oraz nie mogą z Tym nic zrobić. Takim osobom nie odmawia się pomocy, wręcz przeciwnie. Jestem bardzo zadowolony, że wybrałem te, a nie inne studia, ponieważ nikt nie wybierał sobie jaki się urodzi i jak będzie miał w życiu. Dlatego też... Chcę być takim człowiekiem, który Tym najbardziej potrzebującym będzie mógł pomóc i żyć ze świadomością, że jest potrzebna nie tylko swojej rodzinie, przyjaciołom czy znajomym, ale też i ludziom którzy naprawdę potrzebują takiej pomocy.

 

[A]
Osobiście stwierdzam, że będzie to do Ciebie pasowało. Potrafisz rozmawiać z ludźmi - tego nikt Ci nie odmówi - a to najważniejsze. Musisz jednak się liczyć z pewnymi przeciwnościami losu, bo niektórzy ludzie są trudni, a za Tym idzie szereg wertepów* z którymi będziesz musiał sobie poradzić. Tutaj wyczerpałeś jak dla mnie temat, więc przejdźmy dalej. 
Rodzina. Masz jakieś rodzeństwo? W temat rodzicielów nie będziemy się zbytnio zagłębiać.

 

[M]
Tak, posiadam rodzeństwo. Dokładnie to czterech braci i jedną siostrę. Mam z nimi bardzo dobry kontakt i z każdym z nich mogę porozmawiać o wszystkim. Wiem, że będę mógł na nich liczyć teraz czy to w przyszłości.

 

[A]
Proszę proszę. Cóż za duża rodzinka. Rodzice nie próżnowali jak widać. Miło słyszeć o tak zwanej więzi rodzinnej, ale ale... Czas na Twoje pochwalenie się zainteresowaniami. Masz je w ogóle? Dodatkowo jakaś pasja, hobby? Co najbardziej z tego lubisz robić?

 

[M]
Oczywiście, że mam. Zacznę jednak od hobby, którym jest siatkówka. Grałem w nią 11 lat, zdobyłem kilka wysokich osiągnięć, a jak się tylko nadarzy okazja to chętnie gram. Poza siatkówką znajduje się sport, który najbardziej lubią faceci. Jest to piłka nożna. Uwielbiam, kiedy są jakieś Mistrzostwa Świata, Europy czy jakaś Liga Mistrzów. Poza Tym to gry komputerowe są mi bardzo bliskie. Grywam teraz i zdarzyło mi się nawet grać półprofesjonalnie, jeżeli można to tak nazwać. Ogólnie to lubię bardzo jeździć rowerem, ale rolki są bliższe memu sercu. Zawsze jak jest tylko okazja to wyciągam rolki i jeżdżę!

 

[A]
Huh. Siatkarz nasz, niczym @Roni. Może uda się kiedyś spotkać na parę setów czysto rekreacyjnych? Rolki to miłość, doskonale Cię rozumiem w Tym temacie. Jednakże powoli trzeba przechodzić w tematy nieco internetowe, dlatego ostatnie pytanie na temat Twojego życia na ten moment. Jak u Ciebie z alkoholem? Ostatnio mówiłeś, że spotkamy się na parę głębszych w pewnej grupie przy najlepszej grze planszowej we wszechświecie jaką jest monopol.

 

[M]
Jeżeli @Roni znalazłby czas wolny to jak najbardziej! Chętnie zagram z Wami czy też przeciwko Wam. Co do alkoholu mogę śmiało powiedzieć, że praktycznie go nie pije. Wiadomo czy jest jakieś wesele, domówka albo idzie się na jakąś imprezę to człowiek coś wypije, ale nie w dużych ilościach. Jak chodzi tutaj o codzienność to nie piję, ponieważ nie czuję takiej potrzeby. Wolałbym w to miejsce zabrać gdzieś dziewczynę niż pić sam jakiegoś drinka lub piwo. Na owe spotkanie to jak najbardziej jestem za. Oczywiście nie pogardziłbym jakimiś trunkami w dobrym towarzystwie!


[A]
I Tym jakże "pijańskim" akcentem przejdziemy sobie w stronę życia internetowego, a także naszej sieci. Zaczynałeś jak każdy. Szarak, ale z tego co mi wiadomo nie pchałeś się nigdzie i odrzuciłeś też bardzo dużo propozycji aż tu nagle... Administrator na TeamSpeak'u, chwilę potem Opiekun Serwera. Nie oszukujmy się, dużo osób Cię nie zna i nie wie kim jesteś czy też w jaki sposób się dostałeś na obie posady. Może krótko opowiesz nam co się wydarzyło i jak pełni Ci się obie funkcje?

 

[M]
Ooo stary! Takiego pytania się nie spodziewałem z Twojej strony. Powiem Ci, że trochę mnie zamurowało i nie wiedziałem jak odpowiedzieć, żeby wszyscy, którzy będą to czytać mogliby mnie zrozumieć. Poczynając od tego, że pierwszą funkcję, którą objąłem jest Admin na sieciowym TeamSpeak'u. Osoby z którymi przebywam zachęciły mnie do złożenia podania słowami "Nadasz się, składaj!" "Twoja pomoc im się przyda". Złożyłem zatem podanie, jednak pierwsze podejście okazało się klapą. Powiedziałem wtedy sobie, że jeżeli za drugim razem się nie uda to więcej nie będę próbował. Jak widać, zostałem przyjęty i myślę, że sprawuję się jak na ten moment bardzo dobrze. Nie jest czasami łatwo, mam ograniczone prawa jako "Nowy", więc z pewnymi sprawami muszę gnać do kogoś wyżej. Zazwyczaj to jesteś Ty. Pomagasz i jesteś na praktycznie każde zawołanie, jeśli tylko czas Ci na to pozwala. Dokładniej to trafiasz na ludzi, którzy pokazują swoją drugą maskę w internecie, a są także tacy, z którymi naprawdę idzie porozmawiać i nabrać nowych znajomości. Na owej funkcji jestem tylko 2 tygodnie, ale to tylko kwestia czasu - jest to okres próbny, żeby wyjaśnić wszystkim.
Moja druga funkcja, którą pełnię to Opiekun Serwera CS:GO [SURF+RPG]. Tak naprawdę, była znienacka. Propozycję złożył mi sam @don Erwin ҳ̸Ҳ̸ҳ, osobiście na TeamSpeak'u. Szczerze przyznam, że zwaliła mnie z nóg, ponieważ nie sądziłem, że jest w stanie mi tak zaufać żeby oddać mi owe obowiązki i wierzyć, że sobie z Tym poradzę. Kończąc. Jestem bardzo dobrej myśli i mam taką nadzieję, że obie funkcje będę sprawował tak, jak należy.


[A]
Lubię zaskakiwać. Czasami dobrze, czasami źle, ale nie ma tego złego! Mam szczerą nadzieję, ze to co napisałeś odnośnie adminowania na TeamSpeak'u będzie dalej funkcjonowało, nawet po awansie. Zbliża się wielkimi krokami! Wątpię aby kolidowały, w końcu, możesz konsultować się ze swoim "szefem" jako Opiekun bezpośrednio na TeamSpeak'u, co daje bycie na posterunku w każdej chwili. Może coś luźnego teraz, bo szykuję się powoli delikatna bomba w którą już wdepnąłeś zgadzając się na ten wywiad. Na jakich serwerach grywasz - prócz Only DD2 Krystka, gdzie pełnisz funkcję admina- oraz jaki jest Twój ulubiony zestaw broni?


[M]
Jak na razie... Zaskakujesz mnie! Pozytywnie rzecz jasna i mam nadzieję, że tak zostanie, bo naprawdę jestem pod wrażeniem co do Twoich pytań. 
Tak, awans zbliża się wielkimi krokami, ale czy na niego zasługuję? To już wszystko będzie zależało tak naprawdę od zarządu. Ja jako Admin TeamSpeak'a oraz Opiekun całe dnie przebywam na owym komunikatorze i zawsze mam stały kontakt z @don Erwin ҳ̸Ҳ̸ҳ. Jeżeli będą jakieś problemy lub pytania będę wiedział, gdzie siedzi mój "szef". 
Tak, aktualnie dochodzi tutaj Admin w CS 1.6 u Krystka na serwerze. Również pełni mi się ją bardzo dobrze, a koledzy z tą samą funkcją też są w porządku. Jak wspomniałem już wcześniej, jestem Opiekunem serwera CS:GO [SURF+RPG] i tam też można mnie znaleźć. Jak wiadomo, kontakt z graczami muszę mieć, żebym mógł pomóc graczom od ręki w jakimkolwiek problemie od ręki. Po co czekać aż ktoś rozpatrzy ich temat czy post na forum, skoro może gdzieś kolokwialnie mówiąc "zginąć w tłumie"? Zdarza się też zagrać na innych serwerach, ale nie tak często jak na owym DD2 w CS 1.6 lub na Surf'ie w CS:GO.
Powiem tak, aimowo czuję się bardzo dobrze i bez mojego AK oraz Deagle'a tak naprawdę nie potrafiłbym grać w tą grę. Ten zestaw jest po prostu najlepszy do head'ów jak i "niesienia" drużyny do zwycięstwa!


[A]
Dziękuję, staram się jak tylko mogę. Szczerze przyznam, że zastygłem dosyć mocno, jeśli chodzi o redaktorke, ale znany byłem z jednej rzeczy. Wywalam wszystkie informację, które udało mi się zdobyć lub zobaczyć aby czegoś nie pominąć. Wywiad ma być dokładny, staranny i zawierać jak najwięcej informacji. 
Maćku, bomba zbliżyła się w końcu do Ciebie. Wątpię, by ktoś nie zauważył, że dobrze, a nawet - nie omieszkam użyć słowa - WYŚMIENICIE dogadujesz się z pewną użytkowniczką forum. Stąd moje pytanie: jak to wszystko widzisz i kim jest dla Ciebie ta osoba?


[M]
Powiem tak... Twoja praca jest na wysokim poziomie! Co pytanie po prostu zalewa mnie krew i muszę zebrać wszystkie myśli do kupy, żebym mógł Ci to wszystko tak fajnie opisać, żeby Tobie było lżej jak i ludziom, którzy będą to czytać.
Wracając do "bomby", którą mi zaserwowałeś... Trafiłeś w dziesiątkę, jak nie jedenastkę. Chodzi tutaj o pewną użytkowniczkę forum "KTO MA WIEDZIEĆ, TEN WIE".
Na chwilę obecną widzę to bardzo, ale to bardzo dobrze. Dogadujemy się bezproblemowo, poświęcamy sobie jak najwięcej czasu tylko możemy oraz większość rzeczy robimy razem. Mamy wspólne zainteresowania, wiele tematów do rozmowy. Wszystko po prostu jest idealnie i idzie tak, jak ja bym chciał. Ta osoba jest dla mnie bardzo bliska i nie powiem, jeżeli zrobiłaby coś wbrew mnie... Zawiódłbym się i nie powiem, nawet mógłbym się zamknąć w sobie na kilka dni. Potrzebowałbym wtedy czasu, żeby sobie wszystko przemyśleć i zdecydować jaki zrobię następny krok w swoim życiu, żeby nie przejechać się na Tym samym. Z własnego doświadczenia wiem, że miłość to nie żadne żarty, bo w końcu człowiek będzie musiał założyć rodzinę, a do tego jest potrzeba druga połówka, żeby stworzyć z nią tą rodzinę.
Powiem tak, kilometry to tylko liczba. Miłość istnieje na odległość i żyje Tym, że w jakimś procencie może i mi się to spełni. W końcu trafiłem na normalną dziewczynę, która ma plany na przyszłość, poukładane w głowie i wszystko na miejscu. Dla mnie po prostu - kobieta ideał. Co los przyniesie, tak będzie. Ja po prostu jestem dobrej myśli, że nam się uda i będziemy szczęśliwi.


[A]
Macieju! Cóż za odpowiedź... Całkowita szczerość z mojej strony - myślałem, że będziesz chciał ominąć pytanie. Napisałeś coś z serca i jak na moje, jest to najlepsza Twoja odpowiedź jak do tej pory! Skoro jesteśmy przy temacie rodziny -  tak wiem, odbiegamy trochę od internetu, ale to tylko jednorazowo - to jak sobie ją wyobrażasz na ten moment?


[M]
Na każde pytanie staram się odpowiedzieć jak najlepiej i oczywiście szczerze. Co do rodziny, powiem tak... Nie zagłębiałem się w to aż tak, bo najpierw to potrzeba do tego odpowiedniej osoby z którą można ją założyć. Chciałbym, żebym moja rodzina składała się z dwójki dzieci - córki i syna - oraz kochającej żony. Widzi mi się jakiś fajny domek jednorodzinny z ogrodem, psem no i oczywiście z moją kochająca się rodziną. Praca tak naprawdę nie musi być taka, jakiej bym chciał. Ważne, żeby ta praca była! Nieważne czy jako kierowca czy psycholog. Grunt to po prostu utrzymać tą rodzinę i być z nią szczęśliwy do końca swoich dni.


[A]
Rodzina to przede wszystkim wyzwanie dla dwóch kochających się osób. Tak naprawdę, dalej jesteście dla siebie obcymi osobami, a Waszymi bliskimi są dzieci. Musisz to zapamiętać. Praca też nie ma znaczenia, najważniejsze abyś miał czas dla dzieci, żeby wiedziały jak wygląda tata jak i kobieta/narzeczona/żona! 
Oddalamy się już od męczenia naszego "kochasia" i zadajemy ostatnie pytanie dotyczące forum! Jak widzisz siebie w najbliższym czasie na sieci? Może jakieś dodatkowe stanowisko? Celujesz gdzieś wyżej czy dobrze Ci tu, gdzie jesteś?


[M]
Jasna sprawa, rodzina zawsze na pierwszym miejscu! Bardziej chodziło mi o to, że ja, jako mąż i ojciec mam zapewnić dobry byt dla Mojej rodziny. 
Powiem tak, na chwilę obecną nie chce być jakimś moderatorem czy kimś wyżej, bo wiem, że są ludzie, którzy bardziej zasługują na owe stanowiska. Po prostu nie czuję potrzeby bycia kimś wyżej. Jako administrator TeamSpeak'a oraz Opiekuna Serwera CS:GO [SURF+RPG] jest mi na ten moment dobrze tu, gdzie jestem. Jeżeli będzie propozycja typu moderator lub coś wyżej... Od razu odmawiam!


[A]
Jestem usatysfakcjonowany dzięki Twoim rozbudowanym i konkretnym odpowiedziom. Wchodzimy zatem w ten odpowiedni etap do zadawania pytań najluźniejszych, gdzie myślę, że poczujesz największą swobodę wypowiedzi. 
Powiedz nam Macieju, jakie jest Twoje najskrytsze marzenie oraz czy jakieś do tej pory pomniejsze się ziściło?


[M]
Staram się, żeby wszystko było poukładane! Jeżeli pytania są na wyższym poziomie to muszę się do tego poziomu dostosować.
Co do moich marzeń... Zaczniemy od tego, że każdy ma swoje najskrytsze marzenia. Moim jest przede wszystkim założyć kochającą się rodzinę. Nie powiem, chciałbym też wyjechać do Chorwacji na jakieś za******e i długie wakacje. To są właśnie moje dwa najskrytsze marzenia, które chciałbym żeby się spełniły i stać się szczęśliwszym człowiekiem. Miałem jedno marzenie, które się ziściło. Mowa tutaj o Tym, że zawsze chciałem mieć własne auto, korzystać z niego i cieszyć się nim!


[A]
O co nie zapytam to pojawia się "rodzina", piękne. To już chyba powoli się do Ciebie chce zbliżać! Co do pierwszej części wypowiedzi... Przestań, bo się zarumienię! Jednak odpowiadając do końca życzę, aby się spełniły, a do zrealizowanego już marzenia: Jedź z głową! Dalej... Ulubione danie do każdego jedzonego przez Ciebie rodzaju kuchni oraz najbardziej znienawidzone?


[M]
Rodzinka zawsze na pierwszym miejscu! Wiem, ze się powtarzam, ale tak jak mówię, naprawdę dobry poziom pytań, to i dobry poziom odpowiedzi. Plus dla Ciebie za dobrą robotę!
Co do dań, to najlepsze, które mógłbym ciągle jeść to domowy schabowy i do tego bardzo ciepły rosołek! Po prostu... Palce lizać, ale nie samym schabowym i rosołem żyję. Każdy jest człowiekiem i fastfood'a musi zjeść. Jak już o Tym wspomniałem to powiem, że najlepszym z nich jest Hot-Dog. Poezja jednym słowem. Mógłbym jeść i jeść, tak samo jak schabowe. Danie znienawidzone to ryba. Za żadne skarby nie zjadłbym ryby. Na samą myśl jest już mi niedobrze. Brr! Wydaję mi się, że to tyle, bo jakieś kanapki czy tam tosty to chyba nie ma co tutaj porównywać.


[A]
Aż mi smaka narobiłeś na "Gorącego Psa", dawno nie jadłem... Jeśli chodzi o ryby to powiem Ci, że jem tylko jedną, ale nie mogę o niej głośno mówić. Może Ci kiedyś powiem z jakiego powodu! Ulubiona piosenka "Kiedyś vs Dziś"?

 

[M]
Hahaha! Sam bym sobie zjadł z tego wszystkiego. Czekam też na informację na temat najsmaczniejszej ryby!
Ulubionych piosenek z kiedyś jest baaaaaaardzo dużo. Tak samo jak i z teraz. Jeżeli jednak chcesz już wiedzieć to jest to:


KIEDYŚ

 

 

 

Chciałbym, żebyś jej przesłuchał. Zachęcam także i Was!
Jak o teraźniejszość chodzi to jest to jeszcze trudniejszy wybór. Ciężka decyzja, ale wydaję mi się, że ta jest po prostu jedną z najlepszych nut, które przesłuchałem w obecnym roku:

 

DZIŚ

 

 

Polecam przesłuchać!

 

[A]
Nie omieszkam przesłuchać obu! Wiadomo, każdy ma problem z wyborem tej jednej jedynej, którą chciałby komuś pokazać. Ostatnie pytanie z serii "Ulubione" i skoczymy na jakieś szybkie pytanka. Ulubiony film/książka/aktor oraz bajka i postać z niej?


[M]
Dokładnie tak, na tyle utworów ciężko wybrać tą jedyną.
Najlepszy film jest to "Uprowadzona". Chodzi tutaj o wszystkie części. Idealny Ojciec, który zrobi wszystko, żeby ocalić swoją rodzinę, coś pięknego!
Co do książek, tutaj już trochę ciężej, bo najbardziej lubię komiksy z Disney'a. Dokładnie to, co lubiłem za dzieciaka czyli Myszka Miki i przyjaciele. 
Z aktorów nawet nie ma co się zastanawiać, bo Johnny Depp jest po prostu jedyny w swoim rodzaju. Aktor, który mógłby zagrać każdą postać.
Z bajek to raczej wybieram te z dzieciństwa. Scooby-Doo. Natomiast postać, a raczej postacie z niej to Kudłaty i Scooby! Wiecznie spizgani na gastrofazie... Nic tylko oglądać!


[A]
Szanuje się za ostatnie zdanie najbardziej! Dobra, mam nadzieję, że jesteś gotowy? 
Może tematycznie do ostatniego pytania... 
Uprowadzić czy być uprowadzonym?


[M]
Hahaha! Taka prawda co do Kudłatego i Scooby'ego.
Hmm, ciężkie pytanie, ale wolę uprowadzić.


[A]
Ciekawa i odważna decyzja. 
24 godziny samemu w lesie czy 30 minut w pokoju z egzotycznymi zwierzętami?


[M]
Nie wiem, czy wytrzymałbym 24 godziny w lesie, ale stanowczo wybieram pierwszą opcję. 
30 minut z Tymi bydlakami, nigdy w życiu!


[A]
Chcę transmisję z tego na żywo! 
Do końca życia odczuwać zimno czy ciepło?


[M]
Ja jestem napalonym facetem, wręcz bym powiedział "CIEPŁYM".


[A]
Haha! Teraz mnie rozbawiłeś... 
Jaką mocą chciałbyś władać?


[M]
Latanie. Może pozwoliłoby mi to na pokonanie mojego lęku wysokości i w końcu bym poczuł wiatr w uszach jak @Zborek ツ.


[A]
Zaśmiane na głos! Ostatnie pytanie: 
Dołączyć do Wybitnego Austriackiego Akwarelisty czy Saudyjskiego Terrorysty i Milionera?


[M]
Ewidentnie Bin Laden. Bez dwóch zdań!


[A]
Powiem Ci, że nie spodziewałem się takich odpowiedzi w niektórych pytaniach. 
Jednakże jest coś, czym dodatkowo możesz się pochwalić. Jak wiadomo od niedawna nasza sieć posiada współpracę z jednym streamerem platformy Twitch.Tv!
Nazywa się HaemHype i z moich informacji wynika, że posiadasz u niego Moderatora na czacie. W jaki sposób udało Ci się wynegocjować tą reklamę?


[M]
To prawda, posiadam moderatora u Haem'a już od ponad roku, jak nie lepiej.
Znam go bardzo dobrze, a przez to, że sam Erwin wspomniał, że pisał do niego na temat współpracy to zaproponowałem mu, że ja mogę z nim porozmawiać. Wiedziałem, że Haem jako mój dobry kolega da tą szansę, żebyśmy mogli wymienić się reklamą z nadzieją obopólnych korzyści!


[A]
Dobre posunięcie z Waszej strony! Miałem okazję odwiedzić Haem'a, kiedy streamował.
Z ręką na sercu mówię Ci, jakbym widział siebie na porządnym zdenerwowaniu. 
Wbiłem się w moment, haha! Będę odwiedzał go częściej i zachęcam do tego również innych!

 

 

No cóż Macieju. Wszystko co dobre musi się skończyć.
Dobrze się bawiłem podczas tworzenia tego wywiadu z Tobą.
Zaczęliśmy o 19:01 i kończymy o 4:57. Zatem dwa ostatnie pytanka!
Jak się po nim czujesz? Chciałbyś coś dodać od siebie lub kogoś pozdrowić?


[M]
Powiem parę słów, bo mi wolno. Pytania były bardzo fajne no i przede wszystkim niełatwe. Niektóre po prostu mnie zamurowały i potrzebowałem trochę więcej czasu, żeby się zastanowić i przemyśleć co napisać. Chciałem aby było dobrze. Na dodatek, wywiad był robiony w bardzo dobrej atmosferze. Były akcje, gdzie mogłem się zaśmiać sam z siebie. Jedynie co mogę zrobić to podziękować użytkownikowi @Senbonzakura za danie mi szansy oraz poświęcony czas w który włożył sporo pracy oraz za to, że przy tych pytaniach nie mogłem się nudzić i dowiedzieć nieco więcej o samym sobie!
Na koniec chciałbym serdecznie pozdrowić wszystkich użytkowników sieci.
Nie chcę tutaj wymieniać ludzi osobno, bo mogę kogoś pominąć, a to będzie nie fair.

 

[A]

Również Ci dziękuję @Maciej. Myślałeś, że to żart z Tym wywiadem... Sam tak myślałem jak Ci powiedziałem, że plan na cały wywiad wygląda jak stworzony przed chwilą notatnik na pulpicie "bez nazwy" i totalnie pusty w środku. Nie użyłem żadnego pytania pomocniczego oraz nie posiadałem żadnych informacji o Macieju, których sam nie usłyszałem od niego - a było ich naprawdę niewiele, jakaś 1/30 tego wywiadu. 
Nastąpiła również całościowa korekta tekstu pod względem stylistycznym, ale mogą być błędy! Wybaczcie, jest 5:16... Mam dość!
Jestem naprawdę rad, jeśli ktoś dotrwał do końca!


Wbijajcie na strumyki do Haem'a, żeby też miał coś od Nas!


Do kiedyś. ~

 

~~~
 

Legenda

mix - rodzaj "mini gry" w CS 1.6. 5 graczy przeciwko kolejnej piątce na jednej z klasycznych map. Mają charakter czysto zabawowy;

influencer - osoba popularna / mająca wpływ na daną grupę społeczną;

wertepy - wyboista droga (problem/y);

Edited by Senbonzakura
Link to comment
Share on other sites

Słuchawki w uszy, ulubiona muzyka i wywiad czytam w drodze. Nie zmarnowałam choćby minuty na przeczytanie tego, śmiało mogę przyznać, że było warto. Wywiad przebil wszystkie dotychczasowe, które czytałam (bez obrazy redaktorzy, takie moje zdanie), świetne pytania, "czuć" między wami "więź", zagłębiasz się w każde pytanie, ciągniesz za język, a o to właśnie chodzi w wywiadzie. Miło było poznać od ,,A do Z" @Maciej..  Psychologia to bardzo dobry kierunek studiów. Ja ze względu na moją sytuację psychologów nie lubię, ale kto wie, może za parę lat zobaczymy się w gabinecie.

@Senbonzakura byłoby mi miło jakbym zobaczyła Cię w gronie redaktorów, jako moją prawą rękę. Masz smykałkę do tego, a nasza współpraca byłaby owocna (bądź nie, jestem konsekwentna i nie lubię opierdzielania się), ale myślę, że pracowałoby nam się dobrze. Pozostało mi nic innego jak czekać na Twoje podanie.

Brawo Panowie jeszcze raz. Wywiad jest naprawdę bardzo dobry i na dość wysokim poziomie. Plusiki się należą, bo zasłużyliście. 

Edited by M4A1.
Link to comment
Share on other sites

Wywiad niechlujny i nieczytelny. W każdym zdaniu znajdują się błędy. Nigdy nie widziałem gorszego wywiadu. Słabo.

Spoiler

ŻART! 

Wywiad czytelny. Każda wypowiedź profesjonalnie napisana, w dodatku jest wiele zawartych informacji. Widzę spore zaangażowanie ze strony redaktora oraz gwiazdy wywiadu.

Wszystko pięknie i ładnie. Brawo!

 

Link to comment
Share on other sites

Guest don Erwin ҳ̸Ҳ̸ҳ

Staranny, a przede wszystkim czytelny wywiad z dobrze rozbudowanymi pytaniami, jak typowy redaktor popytał o to co miał w planach i wyszło bardzo dobrze. 

 

Myślę, że redakcja dla Ciebie Adam stoi otwartymi rękami, natomiast ty Maciej walcz o tą swoją idealna kobietę, a także szanuję bardzo mocno za otwarcie się w tym wywiadzie, pokazanie dojrzałości i to jakim jesteś człowiekiem. Wielkie prpopsy chłopaki, kawał solidnej pracy. 

 

Mogę śmiało rzec- wywiad roku, o tak. 

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, don Erwin ҳ̸Ҳ̸ҳ napisał:

Staranny, a przede wszystkim czytelny wywiad z dobrze rozbudowanymi pytaniami, jak typowy redaktor popytał o to co miał w planach i wyszło bardzo dobrze. 

 

Myślę, że redakcja dla Ciebie Adam stoi otwartymi rękami, natomiast ty Maciej walcz o tą swoją idealna kobietę, a także szanuję bardzo mocno za otwarcie się w tym wywiadzie, pokazanie dojrzałości i to jakim jesteś człowiekiem. Wielkie prpopsy chłopaki, kawał solidnej pracy. 

 

Mogę śmiało rzec- wywiad roku, o tak. 

Czysty spontan, brak planu i pomocniczych pytań.
Napisałem to na końcu, gamoniu!

:>

Link to comment
Share on other sites

Wywiad zasługuje na medal. Widać, że oboje się w to zaangazowaliscie pełną parą. Fakt, że nie miałeś gotowych pytań, i tak jak wspomniałeś mało informacji o Macieju, pokazuje tutaj, że czasami spontaniczność to dobra opcja. No cóż... Inteligentny z inteligentnym się spotkał i proszę, takie są tego efekty.

Bardzo dobra robota, oby tak dalej. :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.