Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

23 czerwca dwunastoosobowa drużyna piłkarska w wieku 11-16 lat wraz z trenerem wybrała się na przejażdżkę rowerową. Postanowili zwiedzić jaskinię Tham Luang. Jej długość to ok. 10 kilometrów. Niestety w krótkim odstępie czasu spadł ulewny deszcz, który zalał jaskinię i odciął im wyjście. Poszukiwania rozpoczęły się po kilku godzinach, gdy zaniepokojona mama jednego z chłopców zgłosiła na policję zaginięcie syna. Wiedziała, że grupa zamierza zwiedzić jaskinię, więc zaczęto szukać właśnie od tego miejsca.

 

Znalezione obrazy dla zapytania uwięzieni w jaskini

 

Po 9 dniach poszukiwań (2 lipca) płetwonurkowie znaleźli zaginioną grupę. Okazało się, że wszyscy są cali i zdrowi. Ratownicy dostarczyli im już jedzenie, leki, koce termiczne i trochę światła. 

 

1&srcw=640&srch=2000&dstw=640&dsth=2000&quality=80

 

Od wejścia do jaskini do miejsca, w którym utknęła drużyna jest ok. 4 kilometry. Teraz największy problem ratowników to wydostanie dzieci i opiekuna. Prognozy pogody jeszcze bardziej pogarszają sytuację. Ulewne deszcze mają przyjść pod koniec tygodnia. Wszystko przez monsun, który trwa od czerwca do września. Nie ma nadziei na to, że woda w jaskini opadnie. Jedyna droga ewakuacji to nurkowanie pod wodą. Dzieci jednak nie mają żadnego doświadczenia, a podobno niektóre nie potrafią nawet pływać.

 

Znalezione obrazy dla zapytania tham luang

 

Jednym z możliwych scenariuszy jest nauczenie chłopców nurkowania. Anmar Mirza, który jest ekspertem od przeprowadzania akcji ratunkowych w jaskiniach zwraca w rozmowie z CNN uwagę na mankamenty tego rozwiązania. "Nurkowanie w jaskini jest niesamowicie niebezpieczne dla osób mających duże doświadczenie w tej dziedzinie, a co mówić o tych, którzy tego doświadczenia nie mają. Oni zostaną postawieni w sytuacji, gdzie będą musieli polegać na sprzęcie, a jakaś awaria sprzętu trwająca nawet minutę może okazać się dla nich śmiertelna".

 

Służby ratownicze pracują także nad wypompowywaniem wody z jaskini. Inne służby skupiają się z kolei na szukaniu szybów na zboczu góry, które mogłyby posłużyć jako wyjście ewakuacyjne. Nie wyklucza się też, że chłopcy będą musieli tam zostać kilka miesięcy, a ratownicy zrobią im zapasy. Na miejsce przybyli już eksperci w dziedzinie ratownictwa jaskiniowego z całego świata. 

 

 

Źródła:

1, 2, 3, 4

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/27315-cud-w-tajlandii/
Udostępnij na innych stronach

Dobry artykuł dla tych, co nie śledzą wiadomości. Warto teraz dodać, że wczoraj akcja ratunkowa została oficjalnie zakończona, oraz udało się wszystkie dzieci bezpiecznie wydostać z jaskini. Obecnie przebywają w szpitalu na badaniach, ale nie ma dla nich już zagrożenia życia ;) 

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/27315-cud-w-tajlandii/#findComment-212316
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...