Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'naprawdę' .
-
Facebook Beta na Windows 10 nigdy z tej Bety nie wyszedł i już zapewne nie wyjdzie. Aplikacja wzorem tych mobilnych była alternatywą dla Facebooka w przeglądarce, jednak w porównaniu do nich była mocno zaniedbana. O ostatniej aktualizacji pisaliśmy w listopadzie. I choć co jakiś czas i z pewnym opóźnieniem trafiały do apki nowe funkcje, to w końcu zdecydowano o jej wyłączeniu. Facebooka nie można już wyszukać w Microsoft Store, natomiast po wejściu na jego stronę poprzez bezpośredni link zamiast przycisku "Pobierz" zobaczymy adnotację: Produkt Facebook (Beta) jest obecnie niedostępny. Początkowo zakładano, że może to być związane z pracami nad nową wersją, ale wygląda na to, że aplikacja została kompletnie usunięta. Zdarza się jednak, że aplikacje zdjęte z Microsoft Store działają nadal, jeśli zostały wcześniej zainstalowane. A jak jest tym razem? Od 28 lutego aplikacja desktopowa Facebook dla Windows nie jest już dostępna. Ludzie mogą nadal zyskać dostęp i cieszyć się wszystkimi funkcjami Facebooka poprzez przeglądarkę desktopową. — Facebook i Microsoft Wspólne oświadczenie obu firm nie pozostawia złudzeń: wyłączone zostało również zaplecze aplikacji, więc traci ona funkcjonalność. Co więcej, przedstawiciel Facebooka potwierdził, że firma nie planuje nowej aplikacji dla Windows 10 oraz że pozostałe jej aplikacje — Messenger i Instagram — nie zostają usunięte. Przeciwnie, wciąż są na Dziesiątce utrzymywane, a Instagram doczekał się niedawno nawet wersji PWA wydanej w Microsoft Store. Przeczytaj cały wpis
-
Przygotowując się do wydania Fall Creators Update w 2017 roku, Microsoft zapowiedział, że w ramach wieloletniego planu poprawy bezpieczeństwa pozbędzie się wsparcia dla protokołu sieciowego SMB1. Miało to zmniejszyć ryzyko ataku, czyniąc Windows 10 systemem jeszcze bezpieczniejszym. Od ogłoszenia tamtych planów minęło 2,5 roku, a jednak zakorzeniony jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku protokół nie chce odejść. Dlaczego? Proszę, przestańcie używać SMB1. Proszę, pozbądźcie się tych starożytnych, przestarzałych systemów, które wspierają tylko SMB1. — James Kehr, Escalation Engineer w Microsoft Server Message Block 1 jest przestarzałym i niebezpiecznym składnikiem Windows, nadal używanym przez wiele systemów i produktów, które przed trzema laty padły ofiarą złośliwego oprogramowania WannaCry. Między innymi na skutek tej epidemii ransomware Microsoft zapowiedział, że protokół przestanie być dołączany do Windows 10 (od wersji 1709) i Windows Server 2016, ale tak się nie stało. Zamiast tego gigant dodał "rozwiązanie", które pozwala starszym urządzeniom i aplikacjom polegającym na SMB1 — takim jak Eksplorator plików — kontynuować działanie bez zawieszania się. Zgodnie z tym schematem, jeśli SMB1 zostanie wyłączony, wówczas połączenie zostanie wyłączone. Windows 10 już w wersji 1703 usuwał na dobre SMB1, gdy wykrywał, że nie jest on używany. Jego dialekt nie był wysyłany podczas negocjacji i w ogóle nie był dopuszczony do użytku. A to wywołało problemy. Wyszło na to, że niektóre urządzenia, które znały tylko SMB1, nie były pewne, co zrobić, gdy dostawały zapytanie SMB bez SMB1 w nim. Powodowało to wiele dziwnych zachowań po stronie Windows, w tym zawieszanie lub pauzowanie wszystkiego aż do przekroczenia limitu czasu. Objawiało się to w Windows jako nieodpowiadający Windows Explorer (techniczna nazwa tej żółtej ikony, którą klikasz, by uzyskać dostęp do plików). Ludzie tego nie lubią. Ja tego nie lubię. Ostatecznie wprowadziliśmy zmiany, które mają temu zapobiegać, bez właściwego włączania SMB1. Windows 10 1709 (2017 Fall Update) i nowsze będą wysyłać dialekty SMB1 jako część negocjacji SMB. Robimy tak, by wspomóc interoperacyjność z przestarzałymi urządzeniami, np. aby zapobiegać zawieszaniu się/wstrzymywaniu Windows Explorera. W rzeczywistości nie zezwalamy na połączenie SMB1, gdy SMB1 jest wyłączony. Jedynie udajemy. Połączenie zakończy się zamknięciem, gdy serwer lub klient spróbuje użyć dialektu SMB1. — James Kehr, Escalation Engineer w Microsoft Server Message Block doczekał się nowszych, dużo bezpieczniejszych wydań, w tym SMB 2.1 i SMB 3.0. Microsoft dodał do niego i wciąż dodaje nowe funkcje, w tym SMB Encryption, która pozwala na pełne szyfrowanie AES, Continuous Availability czy SMB Direct. W rzeczywistości nie ma powodu, by pozostawać przy SMB1. Być może część firm robi to z oszczędności, ale w przypadku ataku koszty przywracania mogą być dużo wyższe. Czy warto więc ryzykować? Przeczytaj cały wpis
-
Miała być rewolucja, a wyszło jak zwykle. Samsung obiecał i jasno to przedstawił podczas prezentacji na Unpacked 2020, że Galaxy Z Flip nie tylko zagina ekran, ale zagina również prawa fizyki. Wszystko dzięki zastosowaniu technologii ultra-thin-glass. Mogliśmy z tej prezentacji wyciągnąć tylko jeden wniosek - Samsung wymyślił elastyczne szkło! Na szczęście iluzja nie trwała długo i całą tę magię bardzo szybko zweryfikował pogromca smartfonowych mitów, czyli JerryRigEverything. W jego bardzo prostym i standaryzowanym teście okazało się, że całe to szkło nie różni się pod względem wytrzymałości od plastikowego ekranu Galaxy Fold lub Motoroli Razr. Mocniejszy nacisk paznokcia powoduje nieodwracalne szkody. Winowajcą jest tutaj plastikowa warstwa ochronna, której darmową wymianę Samsung oferuje w ramach usługi gwarancyjnej UBIF. Szkoda tylko, że marketing obiecywał coś innego. Trzeba jednak przyznać, że ogólne wnioski na temat wytrzymałości Z Flip wcale nie są tak złe, bo smartfon w zasadzie dobrze zniósł całość testu. Zaskakuje zwłaszcza jakość i wytrzymałość zawiasu, który jest odporny na zanieczyszczenia dzięki zastosowaniu specjalnej warstwy włókien, które skutecznie chronią zawias na przykład przed piaskiem. Cóż, najwidoczniej marketing ponownie wyprzedził rozwiązania technologiczne i choć ekran w Z Flip rzeczywiście może sprawiać wrażenie szklanego, to jest to jednak tylko sprytna iluzja. Elastyczny smartfon nadal trzeba traktować z należytą ostrożnością. Przeczytaj cały wpis
-
Są gadżety, z którymi – gdy już raz je wypróbujemy – nie chcemy się rozstawać. Słuchawki Jabra Elite 65t to właśnie taki gadżet. Rzecz z gatunku tych, które autentycznie wpływają na nasze życie. Jeden z tych gadżetów, które naprawdę zmieniają życie. Jabra Elite 65t – recenzjaZobacz pełny artykuł / View the full article
-
Artykuł na temat starego telefonu Trumpa przywołał komentarze na temat tego, czy wiemy na pewno, z czego wysyła tweety 45. prezydent Stanów Zjednoczonych. Postanowiłem sprawdzić. W jaki sposób tak naprawdę tweetuje Donald Trump? Sprawdziliśmy toPrzeczytaj cały wpis
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
- Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.