Jump to content
NOWY SERWER CS 1.6 4FUN -> IP: 145.239.16.112:27015

Search the Community

Showing results for tags 'windows'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Main Forum
    • Regulations and announcements
    • Organization
    • Competitions
    • Recruitment
  • Ban zone
    • Counter-Strike 1.6
    • Counter-Strike: Global Offensive
  • Servers Counter-Strike 1.6
    • Only DD2
    • Only DD2 #2
    • FFA
    • 4FUN
    • [GO:MOD] FFA
    • COD 201
    • COD 401
    • Zombie Escape
    • JailBreak 🏆
  • Servers Counter-Strike:Global Offensive
  • Voice servers
  • Game world
  • Computer forum
  • Other
  • Trash
  • COD 501's Jakiś temat, nie wiem co to.
  • Nowy domek ♥'s Forum
  • One Tap Machine's One Tap'y
  • One Tap Machine's Forum
  • BaseBuilder Pro Club's Konkurs

Calendars

  • Important events
  • BaseBuilder Pro Club's event

Categories

  • Newspaper 1s2k
  • Other
  • PC
  • Windows
  • Windows 10 Guide
  • Technologies
  • PlayStation
  • Xbox
  • Reviews
  • Apps

Categories

  • Account in the forum
  • Services on the server
  • Bans on servers
  • Applications for selected positions

Categories

  • Website 1s2k.pl
  • 1s2k.pl game servers
  • Support aXen
    • Plugins

Categories

  • [Theme] Fluent Design Theme Edition
  • (aXen) Contact
  • (aXen) Yours chat entries from Chatbox+
  • (aXen) Blog Entry Feed Grid

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Name


Location


Processor


Graphics Card


RAM


Smartphone


GG


Fanpage


Instagram


Snapchat


PlayStation Network


XBOX Live


Steam

Found 127 results

  1. Przygotowując się do wydania Fall Creators Update w 2017 roku, Microsoft zapowiedział, że w ramach wieloletniego planu poprawy bezpieczeństwa pozbędzie się wsparcia dla protokołu sieciowego SMB1. Miało to zmniejszyć ryzyko ataku, czyniąc Windows 10 systemem jeszcze bezpieczniejszym. Od ogłoszenia tamtych planów minęło 2,5 roku, a jednak zakorzeniony jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku protokół nie chce odejść. Dlaczego? Proszę, przestańcie używać SMB1. Proszę, pozbądźcie się tych starożytnych, przestarzałych systemów, które wspierają tylko SMB1. — James Kehr, Escalation Engineer w Microsoft Server Message Block 1 jest przestarzałym i niebezpiecznym składnikiem Windows, nadal używanym przez wiele systemów i produktów, które przed trzema laty padły ofiarą złośliwego oprogramowania WannaCry. Między innymi na skutek tej epidemii ransomware Microsoft zapowiedział, że protokół przestanie być dołączany do Windows 10 (od wersji 1709) i Windows Server 2016, ale tak się nie stało. Zamiast tego gigant dodał "rozwiązanie", które pozwala starszym urządzeniom i aplikacjom polegającym na SMB1 — takim jak Eksplorator plików — kontynuować działanie bez zawieszania się. Zgodnie z tym schematem, jeśli SMB1 zostanie wyłączony, wówczas połączenie zostanie wyłączone. Windows 10 już w wersji 1703 usuwał na dobre SMB1, gdy wykrywał, że nie jest on używany. Jego dialekt nie był wysyłany podczas negocjacji i w ogóle nie był dopuszczony do użytku. A to wywołało problemy. Wyszło na to, że niektóre urządzenia, które znały tylko SMB1, nie były pewne, co zrobić, gdy dostawały zapytanie SMB bez SMB1 w nim. Powodowało to wiele dziwnych zachowań po stronie Windows, w tym zawieszanie lub pauzowanie wszystkiego aż do przekroczenia limitu czasu. Objawiało się to w Windows jako nieodpowiadający Windows Explorer (techniczna nazwa tej żółtej ikony, którą klikasz, by uzyskać dostęp do plików). Ludzie tego nie lubią. Ja tego nie lubię. Ostatecznie wprowadziliśmy zmiany, które mają temu zapobiegać, bez właściwego włączania SMB1. Windows 10 1709 (2017 Fall Update) i nowsze będą wysyłać dialekty SMB1 jako część negocjacji SMB. Robimy tak, by wspomóc interoperacyjność z przestarzałymi urządzeniami, np. aby zapobiegać zawieszaniu się/wstrzymywaniu Windows Explorera. W rzeczywistości nie zezwalamy na połączenie SMB1, gdy SMB1 jest wyłączony. Jedynie udajemy. Połączenie zakończy się zamknięciem, gdy serwer lub klient spróbuje użyć dialektu SMB1. — James Kehr, Escalation Engineer w Microsoft Server Message Block doczekał się nowszych, dużo bezpieczniejszych wydań, w tym SMB 2.1 i SMB 3.0. Microsoft dodał do niego i wciąż dodaje nowe funkcje, w tym SMB Encryption, która pozwala na pełne szyfrowanie AES, Continuous Availability czy SMB Direct. W rzeczywistości nie ma powodu, by pozostawać przy SMB1. Być może część firm robi to z oszczędności, ale w przypadku ataku koszty przywracania mogą być dużo wyższe. Czy warto więc ryzykować? Przeczytaj cały wpis
  2. 15 stycznia miała miejsce premiera nowego Microsoft Edge. Najszybszą drogą pozyskania Edge jest pobranie ręczne, a proces jego udostępniania poprzez Windows Update będzie trwał kilka miesięcy i przebiegał stopniowo. Od wczoraj włączeni do niego zostali Windows Insiderzy w kręgu Release Preview, w którym aktualizacje otrzymują obecnie wersje 19H2 i 19H1. Mimo że aktualizacja przebiega w ramach Windows Update, najwyraźniej ominie użytkowników firmowych i edukacyjnych. Ci bowiem muszą mieć możliwość odroczenia aktualizacji, jako że od wersji oprogramowania zależy często ich biznes. Tak czy inaczej przejście ze starego na nowy Edge nie wiąże się z jakimiś stratami. Nowa przeglądarka jest bezpieczniejsza, szybsza i nowocześniejsza, a przy tym dziedziczy większość funkcji typowych dla wersji klasycznej. Część klientów może skorzystać z nowego, oficjalnego narzędzia, pozwalającego zablokować aktualizację, natomiast część edycji w ogóle zostanie wykluczona z tego procesu. Chodzi konkretnie o klientów biznesowych. Za pomocą narzędzia Blocker Toolkit mogą oni zablokować automatyczną aktualizację, niemniej jednak nie zapobiega to pobraniu nowego Edge ręcznie z Internetu lub innego źródła. Pobranie aktualizacji bądź wykonanie ręcznej instalacji jest równoznaczne z utratą klasycznego Edge. Można jednak temu zapobiec, korzystając z metody opisanej przez Microsoft. Aktualizacje w pierścieniu Release Preview zgodnie z planem stanowią początek tego procesu. Microsoft nie podał jeszcze, które kanały będą następne w kolejce, ale nie ma wątpliwości, że dostępność nowego Edge mocno się w tym roku rozszerzy. Przeczytaj cały wpis
  3. Nowy system operacyjny Windows 10X charakteryzuje się całkowicie przeprojektowanym menu Start i statycznymi ikony. Brak tu znanych z klasycznej dziesiątki dynamicznych kafelek. Bardzo możliwe, że również Windows 10 doczeka się w tym kontekście sporych zmian. Informacje z portalu Windows Latest, który powołuje się na osoby związane z rozwojem systemu, wskazują, że ​​Microsoft planuje wreszcie usunąć praktycznie martwe i bezużyteczne aktywne kafelki w menu Start. Kafelki mają zostać zastąpione przez zwykłe statyczne ikony i ta wielka rewolucja ma nastąpić po premierze 20H2. Tak więc teoretycznie możemy nastawiać się na to, że zmiany wprowadzone zostaną w 2021 roku. Microsoft niedawno przeprojektował swoją ogromną bibliotekę ikon aplikacji i niektóre z nich już teraz zawitały do systemu. Są zgodne z filozofią Fluent Design i gigant chce by cały jego ekosystem był pod tym względem spójny. Aktywne kafelki to relikt przeszłości i spadek po Windows 8. Tragiczne przyjęcie tego systemu przez użytkowników zmusiło giganta do powrotu na właściwe tory i owocem tego była właśnie Dziesiątka. Cały czas pełna była jednak starych naleciałości, których z biegiem czasu stopniowo się pozbywała. Aktywne kafelki to jedna z ostatnich rzeczy, które wymagają korekty. Przeczytaj cały wpis
  4. Gry wydawane przez Microsoft to nie tylko wysokobudżetowe produkcje Xbox Game Studios, ale także te casualowe, z których gigant zasłynął, od kilku dekad dołączając je do Windows. A jako że żyjemy w świecie wielu platform i urządzeń, gry te nie są w większości przywiązane do jednej platformy. Przykładem jest Microsoft Sudoku, które stało się właśnie szerzej dostępne na iOS. Początkowo gra trafiła do App Store w grudniu, jednak z dostępnością tylko w kilku regionach. Teraz wygląda na to, że wraz z wersją 1.2.02130 jest dostępna dla wszystkich. Zrelaksuj się i zachowaj bystry umysł wraz z grą Microsoft Sudoku, najlepszą na świecie aplikacją Sudoku — Microsoft Gra oferuje intelektualną stymulację na 6 poziomach trudności w trybie klasycznym oraz wersję nieregularną, w której bloki przyjmują różne kształty. Każdego dnia można stanąć do 3 wyzwań, zbierać monety i wygrywać odznaki. Microsoft Sudoku jest wizualnie dopracowaną apką, w której możemy wybrać jeden z wielu motywów. Możemy również spersonalizować grę za pomocą wielu ustawień, śledzić statystyki i błędy, cofać błędne ruchy i nie tylko. Microsoft Sudoku można już pobierać na wszystkie popularne platformy, na których wydaje Microsoft. Gra jest dostępna w Sklepie Play, App Store i Microsoft Store. Przeczytaj cały wpis
  5. Era 5G się rozpędza i w przypadku smartfonów tworzy się już w tym kontekście pewien standard. Praktycznie każdy tegoroczny flagowiec będzie obsługiwać 5G, choć prawdziwe możliwości zależą tutaj od operatora i konkretnej częstotliwości, którą wspiera. Smartfony jednak to nie jedyne urządzenia, które będą wyposażone w modemy 5G. Qualcomm ogłosił właśnie listę operatorów, obsługiwanych przez chipset Snapdragon 8cx 5G, który jest stworzony na potrzeby komputerów z Windows 10 ARM takich, jak Surface Pro X. Pierwszym komputerem z tym chipsetem będzie Lenovo Yoga 5G. USA Verizon Sprint Europa, Bliski Wschód i Afryka EE Swisscom Telefonica TIM Transatel Azja, Australia, Nowa Zelandia China Mobile China Telecom China Unicom KDDI Corporation Rakuten Mobile KT LGU+ SK Telecom SoftBank Corp. Telstra Jak widać, a raczej nie widać, na tę listę nie zapał się żaden polski operator, co nie dziwi, bo nie mamy w naszym kraju jeszcze odpowiedniej infrastruktury 5G. Na tę rewolucję będziemy musieli jeszcze nieco poczekać i na razie jesteśmy skazani na 4G LTE, przynajmniej w kontekście urządzeń z Windows 10 ARM. W kwestii smartfonów sprawy powinny potoczyć się nieco szybciej. Przeczytaj cały wpis
  6. Przy okazji wydania kompilacji 19569 (Windows 10 20H2) w szybkim kręgu aktualizacji Microsoft poinformował o nowych ikonach, które stopniowo będę dodawane do systemu. Część z nich trafiła już lub dopiero ma trafić do wydania Release Preview. Okazuje się, że te zmiany nie są koniecznie związane z którąś wersją Dziesiątki, bo zaczęli je zauważać także użytkownicy wydania stabilnego. Robiąc któreś z kolei przemeblowanie w programie Windows Insider, Microsoft powiadomił o zmianie sposobu dostarczania nowych funkcji. Chociaż są one testowane przykładowo w kompilacjach 20H2, to nie muszą ostatecznie zadebiutować właśnie w tej wersji. Niektóre — jak choćby te ikony — mogą trafić do Windows wcześniej, inne później, a jeszcze inne — wcale. A jako że zmiana ikon nie jest jakimś drastycznym zabiegiem z technicznego punktu widzenia, nic nie stoi na przeszkodzie, by zaktualizować je już we wcześniejszych wersjach Okienek, jak choćby w 19H2, czyli ostatnim wydaniu stabilnym. Zmiana, na którą natknęli się dziś nie-Insiderzy, dotyczy ikon Poczty i Kalendarza. Nie ma wątpliwości, że za nimi pójdą ikony pozostałych aplikacji. Przyczepić się tu można w zasadzie tylko do jednego. Jak można zobaczyć na pierwszym zrzucie ekranu, tło ikon na liście wszystkich aplikacji oraz przypiętych kafelków jest niebieskie, nawet gdy ustawiony jest inny kolor wiodący. Jak prezentują się nowe ikony i jaką filozofią kierują się ich projektanci? Więcej na ten temat przeczytacie w naszym tekście: System wewnątrz systemu, czyli jak zostały zaprojektowane nowe ikony w Windows 10?. Przeczytaj cały wpis
  7. AdDuplex udostępnił właśnie dane na luty 2020. Na ich podstawie kreśli się pewien obraz tego, jak wygląda rynek urządzeń z Windows 10. Trzeba jednak pamiętać, że jest to jedynie wynik badania przeprowadzonego na pewnej grupie 90 000 urządzeń z aplikacjami UWP. Niekoniecznie jest to więc pełen obraz. Wynika jednak z niego, że November 2019 Update (1909) znajduje się już na 22,6% komputerów z Windows 10. Majowa aktualizacja (May 2019 Update 1903) cieszy się ponad połową udziałów (52,6%,), ale jej popularność stale maleje. Na trzecim miejscu podium odnotowano słynny (a raczej niesławny) October 2018 Update z 16,4% udziałów. Cała reszta starszych wersji to jest zasadzie margines. Spory spadek zaliczył April 2018 Update i obecnie znajdziemy go jedynie na 4,9 % komputerów z Windows 10. W sumie to wcale nie dziwi, bo ta wersja systemu nie jest wspierana już od listopada, a Microsoft jasno informował o tym fakcie użytkowników, zachęcając ich do aktualizacji. Przeczytaj cały wpis
  8. Microsoft jest wyjątkowo opieszały we wdrażaniu zasad Fluent Design. Proces ten trwa już prawie 3 lata, a efekty nadal są dalekie od tego, co Microsoft pokazał na Build 2017. Designerzy skupiają się ostatnio na nowych ikonach czy interfejsie mobilnej aplikacji Office, natomiast sam Windows 10 poszedł jakby w odstawkę. Wielu fanów naprawdę czeka na pełną fluentyzację Okienek i jak zwykle o dwa kroki do przodu są z tym zewnętrzni projektanci interfejsów. Jeden z nich, znany na Twitterze jako vastglad, zaprezentował własną wizję Windows 10 z nowym wyglądem inspirowanym stylem Fluent Design, zwłaszcza tym prezentowanym przez Windows 10X. Seria grafik konceptualnych ukazuje zbudowane na nowo (który to już raz?) menu Start, ekran ładowania aplikacji i sposób ich wyświetlania w oknach. Zacznijmy od menu Start, które tu zostało podzielone na kilka sekcji: wyszukiwanie, zadania, przypięte elementy i ostatnie pliki. Trochę to przywodzi na myśl Windows 10X, ale też i mobilną aplikację Office, która dzieli zawartość na kilka tego typu zakładek. Dodatkowo na górze menu Start projektant umieścił widżet pogody, powitanie użytkownika oraz skrót do Ustawień. Tyle tytułem UX. Jeśli chodzi natomiast o podejście czysto kosmetyczne, menu bardziej przypomina tu kartę z zaokrąglonymi rogami (trend ten widzimy ostatnio w nowych ikonach Microsoftu, jest on inspirowany stylem mobilnym), cieniowaniem i oczywiście przezroczystością, nazywaną też akrylem. Drugi istotny aspekt to ekran powitalny aplikacji, czyli tzw. splash screen. Tu widzimy go tylko na jednym przykładzie — aplikacji Pogoda w Windows 10. Jej ikona jest wyświetlana na środku akrylowego okna z logo Microsoft w lewym górnym rogu. Zyskała też delikatny lifting w porównaniu do ostatniej wersji prezentowanej przez Microsoft Design. Również to okienko ma zaokrąglone rogi, cieniowanie i akrylowe, półprzezroczyste pokrycie. Najmniej zmienił się natomiast pasek zadań, który jest po prostu minimalistyczny i posiada delikatne rozjaśnienie przy górnej krawędzi. W swoim tweecie vGLAD oznaczył m.in. Microsoft Design i Panosa Panaya, zatem mamy nadzieję, że dotrze do nich ta inspiracja. Pytanie tylko, kiedy gigant zbierze się na odwagę i na dobre wprowadzi Fluent Design do interfejsu Windows. Przeczytaj cały wpis
  9. Microsoft powiadomił o wprowadzeniu zmian w Windows Update, dzięki którym aktualizowanie sterowników ma być mniej problematyczne w Windows 10 20H1. Pierwszy ich etap zaczął się we wrześniu, gdy wraz z kompilacją 18985 aktualizacje sterowników zostały przeniesione do Ustawień i automatycznie wyświetlane na stronie aktualizacji opcjonalnych, dzięki czemu nie trzeba przeglądać Menedżera urządzeń, by znaleźć konkretny sterownik do zaktualizowania. Teraz gigant informuje o kolejnych zmianach na tej stronie. Publikowanie sterowników może być skomplikowane. Sterowniki opcjonalne mają różne metody pozyskiwania, co tworzy zamieszanie. Wprowadzamy teraz zmiany, które nieco uproszczą sprawy. Wszyscy partnerzy będą teraz mogli publikować sterowniki jako [aktualizowane] automatyczne! Zapewni to dostęp do wydań sterowników i stopniowego udostępniania, co pozwoli Microsoftowi i jego partnerom wykrywać problemy wcześniej i podejmować działania naprawcze w razie konieczności. Zmianą, którą zobaczą teraz użytkownicy, jest zaktualizowany obszar strony Wyświetl opcjonalne aktualizacje w Ustawieniach > Aktualizacja i zabezpieczenia > Windows Update. Obszar ten umożliwi zespołom wsparcia łatwe kierowanie użytkowników do właściwego sterownika. Funkcjonalność będzie dostępna w Windows 10 w wersjach 20H1 i wyższych. Jeśli natomiast chodzi o publikowanie sterowników, Microsoft wprowadził kilka zmian do Hardware Dev Center (HDC), m.in. otworzył ścieżkę automatycznych publikacji dla wszystkich producentów sterowników i umożliwił ich dostarczanie poprzez nowe UX w Windows Update. Opcja ręcznego dostarczania wymaga od wydawcy jej wyraźnego wyboru i podania uzasadnienia. Microsoft ma nadzieję, że dzięki tym zmianom użytkownicy będą mogli pobierać najbardziej stabilne i najwyższej jakości sterowniki z mniejszym trudem i w możliwie szybki sposób. Przeczytaj cały wpis
  10. W zeszłym roku pisaliśmy o stosowaniu przez Microsoft dark patterns, czyli tak pokazywanych opcji interfejsu, by skłonić do wybrania konkretnej opcji. W przypadku pierwszej konfiguracji Windows 10 gigant ma perswadować na użytkownikach wybór konta Microsoft zamiast konta lokalnego. Wokół tego narosły pewne kontrowersje. Niektórzy twierdzą, że Microsoft wcale nie stosuje ciemnych wzorów, podczas gdy właśnie nadszedł raport o ich pojawieniu się w kolejnej wersji językowej. Stosowanie atrakcyjnych i "kompletnych" oznaczeń pożądanych przez Microsoft opcji i mniej atrakcyjnych, czasem wręcz ukrytych w przypadku tych niechcianych alternatyw to dla Microsoftu nie pierwszyzna. Taki mechanizm można było zaobserwować swego czasu w narzędziu aktualizacji do Windows 10, ale też w potencjalnie niekorzystnej dla użytkownika konfiguracja prywatności podczas pierwszej konfiguracji systemu. Kolejną faworyzowaną opcją jest konto Microsoft. Ma ono oczywiście swoje zalety, jako że zapewnia dostęp do wszystkich usług Microsoftu z poziomu jednego profilu. Nie wszyscy jednak chcą, by ich profil w Windows był połączony z tym kontem online. Takiej opcji brakuje niektórym użytkownikom Zeszłoroczne raporty pochodziły od użytkowników z USA, a tymczasem niemiecki portal WindowsUnited donosi, że opcji wyboru konta lokalnego brakuje także w Niemczech. Użytkownicy Dziesiątki mogą wprawdzie to obejść, np. przechodząc do trybu samolotowego i odświeżając stronę. Nawet jednak wtedy Microsoft stara się odwieść od pomysłu zakładania lokalnego konta. Wygląda to po prosu na uszczęśliwianie użytkowników na siłę, co ostatnio bynajmniej nie jest w stylu Microsoftu. To właśnie opinie użytkowników i ich przyzwyczajenia przekuwają się na rozwiązania w Windows, Office i innych produktach, a nie odwrotnie. Przeczytaj cały wpis
  11. Wczoraj wieczorem Microsoft ogłosił (a właściwie to już potwierdził) dostępność nowych ikon w Windows 10 20H2. Jak to zwykle bywa w przypadku zmian wizualnych, ich kulisy odsłania Microsoft Design Team. Jego wpisy są interesujące, ponieważ tłumaczą, dlaczego ikony i interfejsy zostały zaprojektowane właśnie tak, a nie inaczej, i jakie korzyści odniosą z tego użytkownicy. Dziś poświęcimy uwagę ikonom Windows, zarówno w tej nowej odsłonie, jak też ich historii. Projektowanie ikon Windows jest projektowaniem dla świata. Systemu używają miliardy ludzi na świecie, w szkołach, domach, biurach i w drodze, a sam Windows 10 znajduje się już na blisko miliardzie urządzeń. Jest to kawał historii, a projektanci są w niej od samego początku, starając się wdrażać aktualne zasady estetyczne i zapewniać użytkownikom przyjazne interfejsy. Początkiem tym w przypadku było wydanie Windows 1.0 w 1985 roku. Microsoft przyjął wtedy strategię "zbuduj, wydaj, zbuduj ponownie", zgodnie z którą nowy Windows co około 3 lata trafiał do sprzedaży w wersji pudełkowej. Rytm ten uległ zmianie w pierwszych latach popularności Sieci, kiedy użytkownicy przyjęli nowy paradygmat globalnego połączenia i natychmiastowego wręcz dostępu do nowości. Po kilkunastu latach podejście to ewoluowało ponownie, gdy nastąpił zwrot z desktopów w kierunku mobilności. Teraz szybko przenosimy się do czasów Windows 10, w których koncepcja komputera osobistego jest już inna niż trzy dekady temu. Dziś nie jest niczym wyjątkowym posiadanie przez jedną osobę czterech połączonych urządzeń, a ich liczba będzie zapewne rosnąć. Dla projektantów oznacza to, że nowoczesne życie jest skomplikowane. A dla projektantów Windows sygnalizuje to potrzebę uproszczenia spraw na poziomie systemowym. W kwestii systemu możemy postrzegać ikony Windows jako drogowskazy. Systemy są z natury złożone, a ikony zapewniają proste punkty odniesienia. Możemy nie zdawać sobie sprawy, jak bardzo polegamy na tych subtelnych znakach podczas nawigacji w OS — nasze mózgi to niesamowite maszyny, które syntezują te informacje w tle. Polegamy na tej kognitywnej maszynerii, kiedy projektujemy, pomagając umysłowi w wielozadaniowości, organizacji i komunikacji. Ta choreografia designu staje się bardziej kluczowa wraz z postępami w technologii. Właśnie dlatego podjęliśmy się wieloletniego wysiłku w grupach designu w Microsoft, aby przeprojektować nasze ikony: system wewnątrz systemu. Płaskie, monochromatyczne ikony wyglądają świetnie w kontekście kolorowych kafelków, ale gdy do systemu wkracza więcej stylów ikon, to podejście musi ewoluować. Kiedy ikony na pasku zadań i w menu Start mają różne style, tworzy to więcej ładunku kognitywnego do przeskanowania i odnalezienia aplikacji. Potrzebowaliśmy zawrzeć więcej wizualnych odnośników w naszym języku designu, używając zmodernizowanego Fluent Design Language. — Christina Koehn, Design Leader, Windows and Devices w Microsoft W międzyczasie ewoluował także ekosystem doświadczeń Microsoftu, rozciągając się na zewnętrzne platformy Android, iOS i Mac. Projektanci za cel postawili sobie uczynienie ikon pięknymi i inkluzywnymi, obejmującymi nowoczesny fenomen wieloplatformowości. Aktualizując język designu systemu, Microsoft Design nie odszedł od ustanowionej ikonografii — tłumaczenia funkcji na obraz, który dla naszego umysłu uchodzi za znajomy. Badania pokazały, że ludzie oczekują spójnego designu oraz połączenia z marką, a także wystarczających różnic, by pomagały w rozpoznawaniu tego właściwego elementu. Microsoft rozciągnął ten język, by pozwalał zarówno na literalne reprezentacje znaczonych obiektów, jak i na abstrakcyjne metafory. Jednocześnie oba te podejścia mają "wspólne DNA", które je łączy. Korzystając z Fluent Design System, Microsoft wprowadził do ikonografii głębię i kolor. Te dodatkowe wskazówki są subtelne, ale naprawdę robią różnicę, gdy skanujemy interfejs. Żyjemy pośród wielu systemów operacyjnych, stale przerzucamy się między zadaniami, priorytetami i tożsamościami. Jest to właśnie poziom skomplikowania nowoczesnego życia, o którym pisaliśmy wcześniej. Dodanie koloru do ikon pełni zatem rolę spajającą: ikona, znajoma w Windows 10, jest taka również na Androidzie, iOS i Macu. Taką funkcję pełnią też zaokrąglone rogi w ikonach Windows 10. Trend ów wywodzi się ze świata mobilnego i według projektantów sprawia, że ikony te dają poczucie, jakby żyły w realnym świecie, poczucie czegoś znajomego i dosięgalnego, co można złapać. Przypomnijmy, że ikony zostaną zaktualizowane wraz z ich aplikacjami poprzez Microsoft Store. Są już one udostępniane Insiderom w pierścieniu szybkich aktualizacji. Nowe ikony Poczty i Kalendarza trafiły również do wydania Release Preview. W kolejnych miesiącach Insiderzy powinni spodziewać się dalszych aktualizacji ikon. Przeczytaj cały wpis
  12. Brzmi to jak jakaś niekończąca się zła opowieść, ale fakt jest taki, że Microsoft ma ostatnio spore problemy z niezawodnością aktualizacji Windows 10. Tym razem pliki użytkowników znowu znikają! Na szczęście w tym tygodniu mamy dla Was również kilka dobrych wiadomości. Więcej dowiecie się oglądając najnowszy odcinek To był tydzień z Microsoft!. Zachęcamy też do zostawienia suba i włączenia powiadomień. Przeczytaj cały wpis
  13. Miesiąc temu informowaliśmy o krytycznej luce w przeglądarce Internet Explorer w wersjach 9-11 przed którą ostrzegał nawet Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA. Podatność CVE-2020-0674 dotyczy sposobu, w jaki aparatu skryptów obsługuje obiekty w pamięci Internet Explorera. Atakujący może dzięki niej działać na uprawnieniach użytkownika (w tym administratora). Exploit działa po wejściu na specjalnie przygotowaną stronę. Ponieważ Internet Explorer znajdziemy nie tylko w Windows 7, ale również w Windows 8, 8.1 oraz 10, to Microsoft musiał koniecznie opracować odpowiednią łatkę usuwająca tę lukę. Wcześniej platforma 0patch w obawie przed brakiem reakcji Microsoftu opublikowała nieoficjalną łatkę dla IE, ale gigant stanął na wysokości zadania, zdołał już opracować własną i ją udostępnić. Windows 7, choć już niewspierany, otrzymał tym sposobem kolejną krytyczną aktualizację, choć tak właściwie to otrzymał ją Internet Explorer z wyżej wymienionego powodu. To jednak nie zmienia faktu, że bardzo możliwe, że przyszłości Microsoft będzie zmuszony ponownie wydać jakąś krytyczną łatkę dla Windows 7, tak jak to miało miejsce w przypadku Windows XP. Przeczytaj cały wpis
  14. Dziś rano pisaliśmy o nowych ikonach Windows 10, które stały się szerzej dostępne dla testerów. Wcześniej zmianę zaobserwowali Insiderzy, a teraz Microsoft ogłasza ją oficjalnie przy okazji wydania nowej kompilacji Windows 10 20H2 o numerze 19569.1000. Kompilacja zawitała dzisiaj do Fast Ring i oprócz nowych ikon zawiera też kilka poprawek. O zmianach tych przeczytacie poniżej. Co nowego w kompilacji 19569 (20H2) dla PC? Zostańcie z nami. Wkrótce opublikujemy pełną listę zmian. Przeczytaj cały wpis
  15. Ewolucja systemu Windows trwa już 35 lat. Przez ponad trzy dekady system Microsoft zaliczył zarówno spore wzloty i mocne upadki. Obecnie można uznać, że sytuacja systemu Windows jest teraz ustabilizowana, co głownie wynika z tego, że system ten jest udostępniany jako usługa. Nie zawsze tak było i poprzednie wersje okienek był naprawdę różnie odbierane. Jeden z użytkowników portalu Reddit postanowił w bardzo obrazowy sposób przedstawić podróż Windowsa przez chyba najbardziej płodne w tym konteście lata 2003-2020. Wędrujące wykresy odpowiadające udziałom na rynku używanych w tych latach systemów Windows, jasno pokazują, które cieszyły się dużą popularnością, a które były nieco mniej lubiane przez użytkowników. W oczy najbardziej rzucają się dwie rzeczy - porażki Windows Vista oraz Windows 8 i 8.1. Ten pierwszy system nie zdołał pokonać monopolu swojego poprzednika, czyli XP. Zdołała zrobić dopiero Siódemka. Windows 7 z kolei mocno oparł się presji Windowsa 8 i 8.1 i poległ dopiero pod naporem Windows 10. Jak widać system ten cieszy się ogromnym uznaniem po dziś dzień. Przeczytaj cały wpis
  16. Microsoft od wielu miesięcy pracuje nad zmianą wizualnej strony systemu Windows 10 i jednym z kluczowych tego elementów są oczywiście ikony. Windows 10X, czyli nowa odsłona systemu zawierać będzie zestaw nowych ikon systemowych, które trafią również do klasycznej Dziesiątki. Część z nich zawitała właśnie do testowej kompilacji Windows Insider. Kalkulator, Muzyka Groove, Poczta, Rejestrator głosu, Alarmy i zegar, Filmy i TV oraz Kalendarz to pierwsze wbudowane aplikacje, które otrzymały nowe ikony. Microsoft planuje również odświeżyć pod tym względem aplikacje takie jak Zdjęcia. Nowe ikony Poczty i Kalendarza pojawiają się również w pierścieniu Release Preview, co oznacza, że ​​dzieli ich zaledwie kilka dni od udostępnienia wszystkim użytkownikom systemu Windows 10. W dniu premiery Dziesiątka była surowa i wizualnie płaska. To zdecydowanie nie pasuje do dzisiejszych trendów, dlatego Microsoft wprowadza te zmiany. Windows 10 może pod tym względem prezentować się nie do końca spójnie, wszak jest to po prostu modyfikowanie koncepcji sprzed 5 lat. Tymczasem w Windows 10X, który cechuje się świeżym podejściem do tematu interfejsu, nowe ikony pasuję idealnie. Przeczytaj cały wpis
  17. Przed miesiącem informowaliśmy, że funkcjonalność kopiuj-wklej między Androidem i Windows 10 trafi wkrótce do aplikacji Twój telefon. Inne jej nazwy to transfer zawartości oraz synchronizacja schowka. Jako że wymaga ona dostępu do schowka telefonu, a przez to i specjalnej integracji, niestety nie zadziała od ręki na dowolnym telefonie. I tu znów — podobnie jak w przypadku komunikacji RCS — jako pierwsze tę funkcjonalność obsługują urządzenia Samsunga, czyli najbliższego partnera Microsoftu w świecie Androida. O wsparciu dowiemy się więcej m.in. ze strony pomocy technicznej Microsoftu. Pojawia się tam informacja, że Kopiowanie i wklejanie między urządzeniami jest obsługiwane tylko w przypadku urządzeń Samsung Galaxy S20, Samsung Galaxy S20+, Samsung Galaxy S20 Ultra i Samsung Galaxy Z Flip (tak na marginesie — ten ostatni na polskiej stronie nadal widnieje pod nazwą Bloom). Kopiowanie i wklejanie wykonujemy przy użyciu tych samych skrótów, co zwykle. Na razie obejmuje ono tylko kopiowanie tekstów i obrazów. Te o rozmiarze powyżej 1 MB zostaną zmniejszone. Synchronizacja schowka polega również na tym, że gdy kopiujemy coś na którymkolwiek urządzeniu, skopiowane dane zastąpią zawartość schowka na obu urządzeniach. A dlaczego tylko Samsung? Jak wyjaśnił Roberto Bojorquez z Microsoft, dostęp do schowka telefonu wymaga specjalnej integracji OEM. Ta jest możliwa za sprawą partnerstwa Microsoftu z Samsungiem i zainstalowanego na jego telefonach narzędzia Łącze do Windows. Bojorquez zapewnił przy tym, że funkcje niewymagające specjalnej integracji są udostępniane w aplikacji Twój telefon dla wszystkich telefonów. Innymi słowy ingerencja w bardziej strzeżone zasoby systemu wymaga współpracy z producentem urządzenia. A producentów i urządzeń z Androidem są tysiące (podobno ponad 24 tysiące), dlatego trudno oczekiwać, by funkcja stała się szeroko dostępna. Podobne trudności Microsoft napotkał parę lat temu przy implementacji Cortany na Androida i iOS. Asystentka zmuszona była działać jako samodzielna aplikacja z mniejszym bądź większym dostępem do usług systemowych. Aby włączyć transfer zawartości, należy otworzyć aplikację Twój telefon na komputerze, przejść do Ustawienia > Kopiowanie i wklejanie na różnych urządzeniach i upewnić się, że przełącznik jest włączony dla ustawienia „Zezwalaj tej aplikacji na dostęp do zawartości, którą kopiuję i wklejam na telefonie i komputerze, oraz przenoszenie jej”. Przeczytaj cały wpis
  18. Wszelkiej maści usługi VPNy stały się ostatnio strasznie popularne i jest to w gruncie rzeczy wyjątkowo dobre zjawisko. Dbanie o prywatność w Sieci i chęć ukrycia swojej tożsamości jest bardzo dobrym nawykiem i wcale nie musi oznaczać, że mamy jakieś niecne zamiary. Firefox udostępnił właśnie w wersji beta aplikację Firefox Private Network, która do tej pory była dostępna w formie rozszerzenia do przeglądarki. Aplikacja jest teraz dostępna w wersji beta jako rozszerzenie dla przeglądarki Firefox i jako aplikacja dla systemów Windows 10, Android oraz ChromeOS. Wersje na iOS, MacOS oraz Linuksa również wkrótce będą dostępne. Są niestety dwa "ale". Po pierwsze nowa usługa jest dostępna jedynie przez zaproszenie do testów, a po drugie działa na razie tylko na terytorium Stanów Zjednoczonych. Jeśli już jednak należymy do tego grona szczęśliwców, to usługa pełnej ochrony naszego urządzenia kosztuje 4,99$ miesięcznie i pozwala wybierać spośród serwerów w ponad 30 krajach na pięciu różnych urządzeniach. Do testów można się zapisać w każdej chwili na stronie Firefox Private Network a Mozilla wkrótce udostępni tę usługę w kolejnych lokalizacjach. Przeczytaj cały wpis
  19. Wyczekiwany od wielu lat Surface Phone (ostatnio juz jako Surface Duo) okazał się być telefonem z Androidem, choć z Microsoftowym zacięciem i nowatorską technologią dwuekranową. Tymczasem jedna z brytyjskich firm przygotowuje coś, co zapełni pustkę po uśmierconym niedawno Windows Phone i na pewno ucieszy bardziej konserwatywnych fanów Microsoftu, którzy nie do końca przychylnie patrzą na mariaż z Androidem. Firmą tą jest Emperion, a urządzeniem — Nebulus. Czy jest to właśnie Surface Phone, o jakim wielu marzyło? Emperion Nebulus posiada system Windows 10 on ARM, możliwość uruchamiania aplikacji desktopowych na kieszonkowym urządzeniu, a także wsparcie dla aplikacji na Androida. Należy mocno podkreślić, że oficjalnie nie jest to urządzenie z kategorii Surface Neo, lecz smartfon, choć szczegóły nie są jednoznaczne. Z raportu Windows Central wynika, że Nebulus działa pod dyktando podkręconego Snapdragona 845 i posiada własny interfejs użytkownika. Prawdopodobnie będzie on sprzedawany bez SIM, za to odblokowany online, jako że producent współpracuje z operatorem bezprzewodowym w UK, a w przyszłości planuje dotrzeć też do USA. Urządzenie ma oferować też coś na wzór Windows Continuum, czyli pełne doświadczenie desktopowe po podłączeniu telefonu do monitora kablem USB-C. Jego własną pojemność można będzie rozszerzyć do 2 TB, korzystając z gniazda MicroSD. Czy to zbyt piękne, by mogło być prawdziwe? Sceptycy podają w wątpliwość zwłaszcza to, czy Nebulusa można nazwać smartfonem. Jako że Windows 10 na ARM nie wspiera natywnie funkcji telefonu, urządzenie może bardziej pasować do kategorii Always Connected PC, czyli po prostu być kieszonkowym pecetem z szybkim internetem LTE. Z drugiej strony moderzy już pokazali, że można już dzwonić i SMS-ować w pełnym Windows 10 ARM na Lumii. Nie są to funkcje oferowane przez Microsoft i aby z nich korzystać, należy doinstalować aplikację dialera i SMS. Pytanie jeszcze, jak z żywotnością takiego urządzenia. Nasza redakcyjna Lumia z Windows 10 ARM rozładowuje się zaledwie po kilkudziesięciu minutach i nawet podłączona ładowarka nie jest w stanie utrzymać jej przy życiu z włączonym systemem. Jak twierdzi producent, Microsoft odegrał kluczową rolę, pomagając [Emporiomowi] złożyć Nebulusa do kupy, i była to ogromna pomoc. Możliwe więc, że Windows 10 ARM będzie oficjalnie wspierał funkcje typowe dla smartfona. Cóż, pożyjemy, zobaczymy. Przeczytaj cały wpis
  20. Ostatnie tygodnie w Windows Update nie były zbyt ciekawe. Microsoft i użytkownicy zmagali się z kilkoma problemami wywołanymi przez aktualizacje, ale dla przeciwwagi mamy też dobrą wiadomość. W końcu udało się rozwiązać problem dotykający posiadaczy dwóch monitorów. Objawiał się on drobnym przeskakiwaniem zawartości na jednym z monitorów. Problem dręczył użytkowników Windows 10 przynajmniej od roku i wygląda na to, że to już przeszłość. Zmianę zaobserwowali jako pierwsi użytkownicy Reddita. Została ona wprowadzona w Windows 10 20H1. Przyczyna leżała ponoć po stronie DWM (Desktop Window Manager, czyli menedżera okien w Windows) i wykorzystania akceleracji sprzętowej do renderowania GUI (graficznego interfejsu użytkownika). Większość ludzi używa konfiguracji z dwoma monitorami, a mając cokolwiek otwarte na drugim czy trzecim monitorze, wpływa to na klatkowanie i wprowadza mikroprzycinki, czasem nawet samo posiadanie dwóch monitorów sprawia, że klatkaż/mikroprzycinki są gorsze, nawet gdy na drugim monitorze nic nie jest otwarte. Płynność wyświetlania można sprawdzić samemu na stronie Blur Busters. Takie porównanie Windows 10 w wersjach 2004 i 1909 opublikowali użytkownicy Reddita: Jako że zmiana zaszła w 20H1, na razie mogą ją zauważyć jedynie Insiderzy. Premiera wiosennej aktualizacji w wersji ogólnodostępnej nastąpi dopiero w okolicach maja. Przeczytaj cały wpis
  21. Przed miesiącem Windows 7 ostatecznie utracił wsparcie Microsoftu, ale organizacja założona w 1985 roku przez Richarda Stallmana uważa, że po otwarciu źródeł Siódemka nadal mogłaby być aktualizowana dzięki społeczności. Niedawno informowaliśmy o petycji, którą wystosowała Free Software Foundation. Zbieranie podpisów zostało zakończone (z "oszałamiającą" ilością 13 tysięcy) i teraz fundacja przechodzi na kolejny etap. Organizacja wysłała Microsoftowi petycję z podpisami i dołączyła do tego pusty dysk twardy, by gigant zapisał na nim kopię kodu źródłowego Windows 7 wraz z ogłoszeniem licencji i odesłał go z powrotem. Jakby tego było mało, fundacja oferuje gigantowi pomoc w transferze kodu. Tego popołudnia wyślemy upcyklowany dysk twardy wraz z podpisami do biur w siedzibie Microsoftu. To proste — wystarczy tylko skopiować kod źródłowy, dać mu ogłoszenie licencji i odesłać go z powrotem do nas. Jako autorzy najpopularniejszej na świecie licencji wolnego oprogramowania jesteśmy gotowi pomóc im tak, jak tylko możemy. Wszystko, co muszą zrobić, to poprosić. — Free Software Foundation Szczerze powiedziawszy, wygląda to bardziej na happening niż na poważną ofertę. Z drugiej strony nie wchodzą tu w grę żadne pieniądze, strategie biznesowe i tym podobne rzeczy, dlatego fundacja nie musi silić się na biznesową etykietę i przystrajać w białe kołnierzyki. Zamiast tego naśladowców Richarda Stallmana interesują konkrety: Chcemy, by pokazali dokładnie, jak wiele miłości mają dla oprogramowania "open source", o którym mówią w reklamach. Jeśli naprawdę kochają wolne oprogramowania — a my dajemy im kredyt zaufania — mają szansę zaprezentować to światu. Mamy nadzieję, że nie tylko spieniężają model rozwoju wolnego oprogramowania w najbardziej powierzchowny i eksploatujący z możliwych sposobów: używając go jako narzędzia marketingowego, by wkręcić nam, że dbają o wolność. Wspólnie możemy stanąć w obronie naszych zasad. Mogą nas odrzucać albo nas ignorować, ale nie mogą nas zatrzymać. Będziemy prowadzić kampanię, aż wszyscy będziemy wolni. — Free Software Foundation Nie ma wątpliwości, że Free Software Foundation stara się (w niepotrzebnie protekcjonalny sposób) dowieść hipokryzji Microsoftu i jednocześnie dać mu szansę wykazania, że jego słowa i czyny idą w parze. Przekazanie dysku twardego ma charakter symboliczny i jako wydarzenie — kolejny kamień milowy w negocjacjach z największym niegdyś piewcą zamkniętego oprogramowania — na zawsze zapisze się w historii tego ruchu. Cóż, pozostaje poczekać na odpowiedź Microsoftu, o ile w ogóle jakakolwiek nadejdzie. Przy okazji, w kontekście tego i poprzedniego tekstu o petycji chcę podkreślić, że słowa zawarte w cytatach są myślami autorów tych cytatów, a nie poglądami redaktora czy całej redakcji naszego portalu. Omówienie stanowiska nie jest równoznaczne z jego zajęciem! Przeczytaj cały wpis
  22. Windows 10X, pomimo wielu podobieństw do klasycznej Dziesiątki, będzie się od niej bardzo różnić. Tyczy się to już samego rdzenia systemu, którym będzie modułowy Windows Core OS. Inny, choć podobny, będzie interfejs systemu oraz to, w jaki sposób obsługiwane są wszystkie aplikacje. Inaczej będzie wyglądać też element, który w zasadzie widujemy rzadko i w chyba tylko raz na wiele miesięcy (jeśli w ogóle). Chodzi oczywiście o wstępną konfigurację systemu. Teoretycznie nie ma to większego znaczenia, ale jakby nie było - jest to pierwsze wrażenie użytkowników nowego sprzętu. Ekran konfiguracji w Windows 10X będzie naprawdę ładny i będzie się różnić tego, który znamy tradycyjnego Windows 10. Zniknęła stąd irytująca Cortana (której polscy użytkownicy na tym etapie i tak nie poznali). Zmieniła się również kolorystyka, która jest o wiele jaśniejsza i weselsza. Wgląd do nowego ekranu konfiguracji udostępniła redakcja Windows Central. Pod względem funkcjonalnym wiele rzeczy pozostaje niezmienne w stosunku do Windows 10. Zmianie uległa głównie estetyka. Windows 10X swoją premierę będzie mieć w drugiej połowie roku, wraz z Surface Neo, który jest okrętem flagowym tego nowego systemu. Jak 10X działa w praktyce, można sprawdzić już teraz, dzięki emulatorowi. O tym, jak uruchomić go samodzielnie, poinstruowaliśmy Was w specjalnym poradniku! Przeczytaj cały wpis
  23. Choć Cortana nigdy nie zawitała oficjalnie do naszego kraju, to i tak możemy się z nią zasadniczo pożegnać. Microsoft nie uśmiercił jej jednak całkowicie, tylko postanowił zmienić jej specjalizację na bardziej biznesową. Taka decyzja nie zaskakuje, bo w sumie Microsoft nie ma żadnej konkretnej platformy, na której cyfrowy asystent miał by najwięcej sensu. Na razie nie ma. Surface Duo i Surface Neo będą wielkim powrotem Microsoftu na rynek mobilny, zwłaszcza w kontekście Surface Duo, który będzie rewolucyjnym smartfonem z systemem Android. Gigant będzie mieć wreszcie platformę, na którą będzie mógł wprowadzić swojego autorskiego cyfrowego asystenta. Czy to oznacza powrót Cortany? Nie do końca. Najnowsze, nieoficjalne informacje pochodzące z LinkedIn wskazują, że Microsoft pracuje nad kolejnym cyfrowym asystentem przeznaczonym na system Windows 10X. Gigant szuka na platformie pracowników, którzy zajmą się rozwojem nowej usługi kontroli głosem oraz nowego cyfrowego asystenta. Nowy asystent będzie dostępny przede wszystkim na nowym systemie Windows, bo na Androidzie dominuje Asystent Google i z tą konkurencją Microsoft nie chce najwidoczniej otwarcie walczyć. Woli skupić się na systemie, w którym sam rozdaje karty i ma nad nim pełną kontrolę. Oczywiście jeśli nowy asystent powstanie, to pewnie w jakiejś formie trafi również na smartfona Surface Duo. Na przykład jako osobna aplikacja lub zostanie zintegrowany z Microsoft Launcherem, tak jak wcześniej Cortana. Przeczytaj cały wpis
  24. W Windows 10X wszystkie aplikacje uruchamiają się w kontenerach. Daje to pewność, że aplikacje nie nadpiszą ani siebie nawzajem, ani składników systemu. Umożliwia to również izolację danych. System ten został również zaprojektowany jako bezpieczny — domyślnie. Cały system jest z zasady tylko do odczytu. Aplikacje mają oczywiście dostęp do OS, ale tylko poprzez konkretne API. Oznacza to również brak dostępu do rejestru. Czy wobec tego potrzebny jest jeszcze antywirus? Na to pytanie Microsoft nie udzielił jeszcze jasnej odpowiedzi, choć aktualna wersja zapoznawcza systemu sugeruje, że tradycyjny program antywirusowy nie jest już wymagany. Tak przynajmniej wynika z braku Windows Defendera, który jest preinstalowany i z automatu uruchamiany w klasycznym Windows 10. Z drugiej strony w systemie nadal działa aplikacja Zabezpieczenia Windows. Jest to niejako centrum bezpieczeństwa skupiające wszystkie związane z nim funkcje, w tym ustawienia zapory, kontrolę aplikacji i przeglądarki, zabezpieczenia urządzenia, ochronę konta, kontrolę rodzicielską i wreszcie program antywirusowy, którego w Windows 10X nie ma. Ikona sekcji Ochrona przed wirusami i zagrożeniami wprawdzie istnieje, ale nie jest oznaczona zielonym ptaszkiem. Może to być więc placeholder oznaczający, że Defender zostanie dodany w późniejszych kompilacjach. Windows Defender ewoluował, by stać się bardzo zaawansowanym produktem bezpieczeństwa, a jego wskaźniki wykrywalności (na poziomie 100%) i wydajności nie odbiegają od płatnych ani tym bardziej darmowych rozwiązań innych wiodących dostawców. W podstawowym Windows 10 ochrona Windows Defender jest domyślnie włączona, dlatego użytkownicy mogą praktycznie zapomnieć o samodzielnym dbaniu o antywirusa, a nawet o jego istnieniu. Pytanie tylko, czy w przypadku tak zamkniętego i izolującego systemu, jakim jest Windows 10X, taka ochrona jest potrzebna. Microsoft buduje nową odmianę swojego systemu tak, by ograniczyć potencjalną powierzchnię ataku. Cały system jest chroniony atrybutem "Tylko do odczytu" i m.in. dlatego zdaniem Microsoftu ma się nie zużywać z biegiem czasu. Uruchamiając go nawet po wielu miesiącach ma zachowywać się dokładnie tak samo i pracować tak samo wydajnie, jak gdyby to było jego pierwsze uruchomienie. Przez wspomniane wcześniej cechy nowy system jest bezpieczniejszy niż którykolwiek z desktopowych systemów Windows, umożliwiających bezpośrednie ładowanie aplikacji i przyznawanie im dostępu do "świata zewnętrznego", czyli swoich własnych zasobów, ale też innych aplikacji. Tu programy uruchamiane są w kontenerach i choć jest to dużo bezpieczniejsze, to i tak nie daje stuprocentowej gwarancji ochrony. System kontenerów jest oprogramowaniem, a oprogramowanie ma to do siebie, że może być podatne. Niejednokrotnie odnajdywano exploity umożliwiające ucieczkę z maszyny wirtualnej, zatem pojawienie się sposobu na wyskoczenie z kontenera Windows 10X jest chyba tylko kwestią czasu. Przeczytaj cały wpis
  25. Windows Terminal otrzymał ostatnią aktualizację z nowymi funkcjami przed premierą. Dalsze aktualizacje będą zawierać już tylko poprawki błędów i ostatnie szlify, a proces ten potrwa jeszcze ok. 3 miesiące. Zgodnie z zapowiedzią Terminal 0.9 wprowadza nowe argumenty wiersza polecenia i ułatwienia dostępu. Z ciekawszych funkcji warto też wymienić autowykrywanie PowerShell, potwierdzenie zamknięcia wszystkich kart i inne ulepszenia. Argumenty wiersza poleceń Alias wt wspiera teraz argumenty wiersza poleceń. Można teraz otwierać Terminal z nowymi kartami, podzielony na panele według uznania, z wybranymi profilami i startujący z ulubionego katalogu. Przykładowe argumenty to: wt -d . Otwiera Terminal z domyślnym profilem. wt -d . ; new-tab -d C:\ pwsh.exe Otwiera Terminal z dwoma kartami. Pierwsza to domyślny profil w bieżącym katalogu roboczym. Drugi to domyślny profil z pwsh.exe jako commandline, startujący w katalogu C:\. wt -p "Windows PowerShell" -d . ; split-pane -V wsl.exe Otwiera Terminal z z dwoma panelami, podzielony wertykalnie. Górny panel otwiera się z profilem z nazwą "Windows Terminal", a dolny otwiera się z domyślnym profilem i używa wsl.exe jako commandline. wt -d C:\Users\cinnamon\GitHub\WindowsTerminal ; split-pane -p "Command Prompt" ; split-pane -p "Ubuntu" -d \\wsl$\Ubuntu\home\cinnak -H Zobaczcie poniżej 😊 Autowykrywanie PowerShell Windows Terminal wykrywa teraz automatycznie dowolną wersję PowerShell i tworzy dla niej profil. Wersja, która została uznana za wyglądającą najlepiej (najwyższy numer/najbliższe wydanie GA/najlepiej spakowana wersja) będzie oznaczona jako "PowerShell". Z rozwijanego menu można wybrać pozostałe wersje. Potwierdzenie zamknięcia wszystkich kart Pytanie, czy zamknąć okno z wieloma kartami, uratowało zapewne niejedną sesję, ale nie zawsze chce nam się to potwierdzać. Terminal pozwala zrezygnować z pokazywania tego okna dialogowego. Wystarczy ustawić "confirmCloseAllTabs" jako true w profiles.json, by nie oglądać już tego wyskakującego okna. Inne ulepszenia Ułatwienia dostępu: możliwość nawigacji słowo po słowie przy pomocy Narratora lub NVDA. Możliwość przeciągania i upuszczania pliku do Terminala, co spowoduje wydrukowanie ścieżki pliku. Ctrl + Ins oraz Shift + Ins są teraz powiązane z poleceniami copy i paste. Przytrzymanie Shift i kliknięcie rozszerza zaznaczenie. Wsparcie dla klawiszy VS Code użytych do bindowania klawiszy (np. poprawne są jednocześnie "pgdn" i "pagedown"). Prócz tego Windows Terminal 0.9 zawiera kilka poprawek błędów. Według wcześniejszych planów Terminal v1.0 miał ukazać się w kwietniu 2020 roku, ale teraz jego premierę przesunięto na maj. Termin może jeszcze ulec zmianie, choć wydaje się to już mało prawdopodobne. Premiera w maju zbiegłaby się bowiem z wydaniem Windows 10 May 2020 Update, co w sumie przemawiałoby na korzyść tej nowej wersji systemu. Windows Terminal w aktualnej wersji można już pobrać z Microsoft Store, Microsoft Store dla Firm i GitHub. Przeczytaj cały wpis
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.