Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'W CENTRUM SPORTU' .
-
Z radością rozpoczynamy nasz nowy cykl „W centrum sportu”, czyli kącik poświęcony najważniejszym wydarzeniom ze świata sportu, który będzie dostarczał Wam aktualnych informacji, zapowiedzi oraz analiz z różnych dyscyplin. Naszym celem jest być jak najbliżej emocji, rywalizacji i atmosfery, które sport nieustannie tworzy. Na dobry początek prezentujemy przegląd najgorętszych wydarzeń sportowych, które odbyły lub odbędą się pod koniec maja. Czeka nas prawdziwy maraton emocji – od finałów europejskich pucharów po prestiżowe zawody Formuły 1, tenisowy wielki szlem czy Diamentową Ligę. Perugia mistrzem Europy! Źródło: championsleague.cev.eu W rozegranym 18 maja finale Ligi Mistrzów siatkarzy Sir Sicoma Monini Perugia pokonała Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:2 i sięgnęła po pierwszy w historii tytuł najlepszej drużyny Europy. Mecz w łódzkiej Atlas Arenie był pełen emocji, zwrotów akcji i widowiskowej gry – prawdziwa siatkarska uczta dla kibiców. Drużyna z Włoch wygrała dwa pierwsze sety (22:25, 22:25), ale zawiercianie nie poddali się i dzięki świetnej grze Mateusza Bieńka, Aarona Russella i Bartosza Kwolka zdołali doprowadzić do tie-breaka (25:20, 25:22). W decydującej partii jednak górą byli zawodnicy Perugii, którzy od początku objęli prowadzenie i nie oddali go już do końca (10:15). W zespole z Perugii błyszczeli: Wassim Ben Tara (22 pkt), Yuki Ishikawa (20 pkt) i Oleg Płotnicki (18 pkt), który zdobył ostatni punkt meczu. Po stronie Aluronu najwięcej oczek zdobył Aaron Russell (25 pkt). W barwach zwycięzców obecni byli dwaj Polacy – Kamil Semeniuk (jako zmiennik) i Łukasz Usowicz (nie pojawił się na boisku). Choć Aluron CMC Warta Zawiercie nie zdobył trofeum to sam awans do finału i zacięta walka z faworytem z Włoch jest historycznym osiągnięciem dla klubu i polskiej siatkówki. Wcześniej, w meczu o trzecie miejsce, JSW Jastrzębski Węgiel pokonał Halkbank Ankara 3:1, dzięki czemu na podium znalazły się aż dwie polskie drużyny. Turniej finałowy był wielkim świętem siatkówki i pokazał, że Polska pozostaje jednym z czołowych krajów na siatkarskiej mapie Europy. Źródła: 1, 2 Tottenham pisze historię. Sensacyjne zwycięstwo w Lidze Europy 2025! Źródło: uefa.com W środowy wieczór, 21 maja, piłkarska Europa wstrzymała oddech. Tottenham Hotspur, zespół nieuznawany za faworyta rozgrywek, sięgnął po trofeum Ligi Europy UEFA. Zwycięstwo 1:0 nad Manchesterem United, w finale rozegranym na San Mamés w Bilbao, nie tylko zaskoczyło wielu ekspertów i kibiców, ale też rozpoczęło nowy rozdział w historii klubu z północnego Londynu. Jedyną bramkę w meczu strzelił Brennan Johnson (42 minuta). Tottenham przystępował do tegorocznej edycji Ligi Europy w cieniu bardziej utytułowanych drużyn. Po burzliwym sezonie ligowym, zmieniającym się składzie i braku stabilizacji, niewielu widziało w „Kogutach” kandydata do końcowego triumfu. Tymczasem to właśnie oni napisali jedną z najpiękniejszych niespodzianek europejskiego sezonu. Trener Tottenhamu Ange Postecoglou odważnie rotował składem i dostosowywał taktykę do rywala, nie trzymając się sztywno jednego systemu. W fazie pucharowej zespół prezentował hybrydowy styl gry – mieszankę szybkich kontrataków, pressingowego odbioru oraz skutecznego posiadania piłki w najważniejszych momentach. Wybitną formę w najważniejszym okresie sezonu zaprezentowali Brennan Johnson, James Maddison, Son Heung-min czy Dominic Solanke. Ich wkład – bramki, asysty, ale i liderowanie w szatni – okazał się bezcenny. Być może najważniejszym elementem była przemiana mentalna zespołu. Tottenham, przez lata znany z „braku trofeów” i pięknych porażek. Tym razem wykazał się dojrzałością, spokojem i odpornością psychiczną. Dzięki temu triumfowi Tottenham nie tylko zdobywa upragnione europejskie trofeum (pierwsze trofeum od 17 lat), ale również awansuje bezpośrednio do fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA 2025/26. Co ciekawe, podczas ceremonii medalowej doszło do wpadki. Zabrakło medali dla trzech zawodników, w tym kapitana zespołu Sona Heung-Mina. UEFA tłumaczyła, że w ceremonii wzięło udział więcej piłkarzy (także kontuzjowanych), niż zakładano. Brakujące medale szybko dostarczono do szatni, a UEFA przekazała oficjalne przeprosiny. Źródła: 1, 2, 3 Przed nami tydzień piłkarskiej gorączki finałów! 25 maja 18:00 – Finał Ligi Mistrzyń UEFA – Arsenal W.F.C. vs. FC Barcelona Femeni Najlepsze kobiece drużyny Europy zmierzą się w walce o najważniejsze klubowe trofeum. To spotkanie z roku na rok zyskuje na prestiżu i poziomie sportowym. 28 maja 21:00 – Finał Ligi Konferencji Europy – Real Betis vs. Chelsea Wrocław stanie się piłkarską stolicą kontynentu, goszcząc finał trzecich co do rangi europejskich rozgrywek klubowych. To nie tylko wielki mecz, ale też promocja Polski na sportowej mapie Europy. 30 maja 20:00 – Liga Narodów kobiet - Irlandia Północna vs. Polska Reprezentacja Polski kobiet powalczy w Belfaście o cenne punkty w rozgrywkach Ligi Narodów. Każdy mecz w tych rozgrywkach ma ogromne znaczenie dla układu tabeli i przyszłości żeńskiej kadry. 31 maja 21:00 – Finał Ligi Mistrzów UEFA – Paris Saint-Germain vs. Inter Mediolan Punkt kulminacyjny sezonu męskiej piłki klubowej. Dwie potęgi europejskiego futbolu zmierzą się w Monachium, walcząc o najważniejsze trofeum. Inne dyscypliny - na co warto zwrócić uwagę w najbliższym czasie? 25 maja 15:00 – Grand Prix Monako Formuły 1 Wyścig w Monte Carlo to perła w kalendarzu Formuły 1. Wąskie uliczki, błysk luksusu i ogromna stawka czynią ten wyścig wyjątkowym zarówno sportowo, jak i widowiskowo. 25 maja 20:00 – Diamentowa Liga w Rabacie Najwięksi lekkoatleci globu zawitają do Maroka, by w Rabacie walczyć o punkty w prestiżowym cyklu Diamentowej Ligi. Wiele gwiazd traktuje ten start jako istotny sprawdzian przed letnim sezonem mistrzowskim. 25 maja – 8 czerwca – French Open (Roland Garros) Rozpoczyna się jeden z czterech tenisowych turniejów wielkoszlemowych. Na paryskich kortach ziemnych zmierzą się najlepsi zawodnicy świata, w tym Iga Świątek, Magda Linette, Magdalena Fręch, Hubert Hurkacz oraz Kamil Majchrzak. Emocji, niespodzianek i pięknych wymian na pewno nie zabraknie. 31 maja – 1 czerwca – Final Four Ligi Mistrzyń piłki ręcznej Najlepsze cztery drużyny kobiecej Ligi Mistrzów, czyli Team Esbjerg, Gyori Audi ETO KC, Metz Handball i Odense Handbold powalczą o tytuł w intensywnym turnieju finałowym. To ukoronowanie sezonu pełnego emocji, zwrotów akcji i dramatycznych spotkań. Końcówka maja przyniesie nam wiele ciekawych finałów, międzynarodowych rywalizacji i spektakularnych widowisk. W kolejnych odsłonach „W centrum sportu” będziemy wracać do tych wydarzeń, analizować wyniki oraz przybliżać historie bohaterów aren. Masz pomysł odnośnie serii, a może czegoś Ci w niej brakuje? Daj znać w komentarzu! Do zobaczenia już wkrótce!
- 1 odpowiedź
-
- w centrum sportu
- emocje
- (i 11 więcej)
-
Robert Lewandowski blisko powrotu do reprezentacji Polski W lipcu stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski objął Jan Urban. 63-letni trener od początku jasno deklarował, że jednym z jego priorytetów jest powrót Roberta Lewandowskiego do kadry narodowej. Wygląda na to, że te zapowiedzi mają realne szanse się spełnić. Urban zdradził, że odbył już rozmowę telefoniczną z piłkarzem FC Barcelony. – Pierwsze pytanie, jakie mu zadałem, brzmiało: czy chce wrócić? Odpowiedział, że tak. To już krok do przodu – powiedział w rozmowie z RMF24. Kwestia ewentualnego powrotu Lewandowskiego do roli kapitana reprezentacji wciąż pozostaje otwarta. Urban zapowiedział, że decyzję podejmie po konsultacjach z częścią doświadczonych zawodników, jeszcze przed pierwszym zgrupowaniem. – Nie będę w to angażował wszystkich piłkarzy, zwłaszcza tych, którzy dopiero niedawno dołączyli do kadry – wyjaśnił. Nowy selekcjoner przygotował już listę tzw. szerokiej kadry – piłkarzy, którzy mogą otrzymać powołanie. Zaznaczył jednak, że preferuje zawodników regularnie grających w klubach. – Jeśli ktoś nie gra miesiąc czy dwa, jego szanse na powołanie znacznie maleją – przyznał. Urban jednocześnie podkreślił, że ostateczna decyzja w sprawie powołania Lewandowskiego zależy od stanu jego zdrowia, ponieważ napastnik wciąż zmaga się z kontuzją. W gronie potencjalnych kandydatów do gry w reprezentacji znaleźli się m.in.: Jan Ziółkowski (Legia Warszawa), Dominik Sarapata (FC Kopenhaga), Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin), który niedawno oficjalnie zakończył reprezentacyjną karierę. Przypomnijmy, że Lewandowski stracił opaskę kapitańską po decyzji byłego selekcjonera Michała Probierza. Funkcję tę powierzono wówczas Piotrowi Zielińskiemu. W efekcie Lewandowski ogłosił, że nie zagra w kadrze, dopóki Probierz pozostanie trenerem, tłumacząc to utratą zaufania. Teraz, wraz ze zmianą selekcjonera, powrót najlepszego strzelca w historii reprezentacji wydaje się coraz bardziej realny. Źródło - flashscore.pl
- 1 odpowiedź
-
- w centrum sportu
- Robert Lewandowski
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
29 sierpnia – kwalifikacje do FIM Speedway Grand Prix w Wrocławiu. Od lewej: Bartosz Zmarzlik, Brady Kurtz, Daniel Bewley. fot. FIM Speedway Grand Prix W sobotę we Wrocławiu zostanie rozegrana przedostatnia runda cyklu Grand Prix. Największą uwagę kibiców przykuwa zacięta walka Bartosza Zmarzlika i Brady'ego Kurtza o mistrzostwo świata. Walczą o mistrzowski tron Pięciokrotny mistrz świata, Bartosz Zmarzlik, od lat dominuje w Grand Prix, lecz w tym sezonie ma silnego rywala. Australijczyk Brady Kurtz z Betard Sparty Wrocław zanotował sześć podium w ośmiu rundach, w tym trzy zwycięstwa z rzędu. Do lidera traci jedynie trzy punkty (Zmarzlik 145, Kurtz 142), co sprawia, że wrocławska runda może zadecydować o tytule mistrza świata. Przewaga toru W sobotę Brady Kurtz będzie miał wyraźną przewagę – Stadion Olimpijski we Wrocławiu to jego domowy tor. Doskonale zna szerokie łuki i długie proste, które sprzyjają efektownym atakom i dynamicznej jeździe. Przyczepna nawierzchnia pozwala na agresywną jazdę w środkowej części owalu, ale nie wszystko zależy od znajomości toru. Zmarzlik nie odpuści, a walka o każdy punkt może być dramatyczna. Czy Kurtz wykorzysta przewagę domowego toru, czy Zmarzlik znajdzie sposób, by utrzymać tron? Nadchodzące wyścigi zapowiadają się emocjonująco i pełne napięcia – każdy błąd może kosztować utratę szansy na mistrzowski tytuł. Bewley walczy o medal Choć najwięcej uwagi przyciąga pojedynek Zmarzlik–Kurtz, wrocławska runda GP będzie areną zmagań także innych czołowych zawodników. Daniel Bewley z Betard Sparty zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej i wciąż ma szansę na brązowy medal, tracąc dziewięć punktów do Fredrika Lindgrena. Brytyjczyk, znany z agresywnej jazdy, może namieszać na torze, gdzie w 2022 roku już odnosił sukcesy. Z dziką kartą wystartuje Maciej Janowski, kapitan Betard Sparty, ulubieniec wrocławskich kibiców, który po roku przerwy chce pokazać swoją klasę. W roli rezerwowych zobaczymy juniorów – Marcela Kowolika i Nikodema Mikołajczyka – gotowych wskoczyć do akcji w razie potrzeby. Stadion Olimpijski – serce wrocławskiego speedwaya Stadion Olimpijski od lat przyciąga fanów żużla z całego świata. To tu w 1995 roku Tomasz Gollob wygrał pierwszą rundę Grand Prix, a w ostatnich latach triumfowali tu m.in. Zmarzlik (trzykrotnie) i Janowski (raz). W tym roku lokalni kibice mogą być podzieleni – wielu będzie trzymało kciuki za Brady’ego Kurtza, gwiazdę Betard Sparty. Na trybunach zasiądzie komplet 13 675 widzów. Fani mogą korzystać z atrakcji Strefy Kibica (12:30–18:30), m.in. występu DJ-a Taia Woffindena, trzykrotnego mistrza świata. Gdzie oglądać? Kwalifikacje rozpoczną się o 14:00 na Eurosport 2, a główny turniej o 19:00 będzie transmitowany na TTV od 18:30. Źródło 1
- 2 odpowiedzi
-
- W CENTRUM SPORTU
- KLASYFIKACJĘ DO FIM
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Już dziś reprezentacja Polski kobiet w siatkówce zainauguruje udział w mistrzostwach świata. Na otwarcie turnieju Polki zmierzą się z Wietnamkami – czyli rywalki, które na tym etapie rozgrywek uchodzą za mniej wymagające przeciwniczki. Podopieczne Stefano Lavariniego są zdecydowanymi faworytkami. Poza tym, od brązowych medalistek tegorocznej Ligi Narodów oczekuje się pewnego zwycięstwa. Żródło: Reprezentacja Polski siatkarek (Foto: Radosław Jóźwiak / newspix.pl) Pierwsze rywalki - Wietnam Drużyna z Azji przystępuje do mundialu osłabiona brakiem Nguyen Thi Bich Tuyen. Oficjalnie jej nieobecność tłumaczona jest względami rodzinnymi, jednak nieoficjalne doniesienia wiążą tę sytuację z aferą po juniorskich mistrzostwach świata, kiedy to dwie zawodniczki z Wietnamu zostały zdyskwalifikowane po badaniach płci. Pierwsze spotkanie w grupie G zostało już rozegrane – Niemki zgodnie z przewidywaniami nie dały większych szans Kenii, wygrywając 3:0 (25:22, 25:8, 25:20). Format turnieju W mistrzostwach świata kobiet 2025 bierze udział 32 reprezentacje. Zostały one podzielone na osiem czterozespołowych grup. Do fazy pucharowej, która rozpocznie się od 1/8 finału, awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy. Polki przystępują do mistrzostw po bardzo udanym sezonie reprezentacyjnym. W Lidze Narodów Biało-Czerwone wywalczyły historyczny brąz, pokonując w Łodzi w meczu o trzecie miejsce Japonię 3:1. Ten sukces sprawia, że Polki są typowane jako główny kandydat do wygrania swojej grupy w mundialu rozgrywanym w Tajlandii. Polki swoje mecze w fazie grupowej rozegrają kolejno z Wietnamem (23 sierpnia), Kenią (25 sierpnia) i Niemcami (27 sierpnia). Gdzie oglądać mecze? Spotkania mistrzostw świata kobiet w siatkówce 2025 transmitowane są na antenach sportowych Polsatu oraz w serwisie Polsat Box Go. Wszystkie mecze reprezentacji Polski będzie można zobaczyć również w otwartej stacji Polsat. Źródła: polsatsport.pl i przegladsportowy.onet.pl
- 1 odpowiedź
-
- w centrum sportu
- mistrzostwa świata
-
(i 7 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czas na drugą odsłonę naszego cyklu „W centrum sportu” – miejsca, w którym śledzimy najistotniejsze wydarzenia ze świata rywalizacji, adrenaliny i niezapomnianych sportowych chwil. Czerwiec to miesiąc, w którym sezon piłkarski ustępuje miejsca wielkim turniejom, letnie dyscypliny wkraczają w decydującą fazę, a sportowe emocje nie zwalniają tempa ani na moment. Podsumowanie meczów z poprzedniej edycji Finał Ligi Mistrzyń UEFA – 25 maja FC Barcelona Femení 0:1 Arsenal W.F.C. Zwycięski gol autorstwa Stiny Blackstenius w 74. minucie zapewnił Arsenalowi triumf nad broniącą tytułu Barceloną. Było to pierwsze mistrzostwo Ligi Mistrzyń od 2007 roku. Finał Ligi Konferencji Europy – 28 maja Real Betis 1:4 Chelsea We Wrocławiu Chelsea pokazała pełnię swoich możliwości, pokonując hiszpański Real Betis aż 4:1. Bramki dla londyńczyków zdobyli Enzo Fernandez, Nicolas Jackson, Jadon Sancho i Moises Caicedo. Bramkę honorową dla Realu Betis strzelił Abde Ezzalzouli. Mecz był świetnie zorganizowany i pokazał, że Polska doskonale radzi sobie z organizacją dużych wydarzeń piłkarskich. Liga Narodów kobiet – 30 maja Irlandia Północna 0:4 Polska Reprezentacja Polski kobiet nie pozostawiła rywalkom żadnych złudzeń. Po bardzo dobrym występie i golach Ewy Pajor (2), Pauliny Tomasiak oraz Adrianny Achcińskiej, biało-czerwone wywiozły z Belfastu komplet punktów. Wyjazdowe zwycięstwo oznacza, że Polki zagwarantowały sobie awans do dywizji A Ligi Narodów UEFA. Spotkanie miało także szczególne znaczenie dla Ewy Pajor. Zawodniczka FC Barcelony rozegrała swój setny mecz w narodowych barwach. Finał Ligi Mistrzów UEFA – 31 maja Paris Saint-Germain 5:0 Inter Mediolan Wysokie zwycięstwo PSG dało im pierwszy puchar Ligi Mistrzów, a różnica bramek była największą w historii finałów, co podkreśliło dominację paryżan. Bramki zdobyli Achraf Hakimi, dwukrotnie Désiré Doué, Khvicha Kvaratskhelia i Senny Mayulu. Co czeka nas w czerwcu? Kolarstwo szosowe 8–15 czerwca – Critérium du Dauphiné – ważna etapówka i sprawdzian przed Tour de France 15–22 czerwca – Tour de Suisse – kolejny wyścig górski z udziałem czołówki światowej Piłka nożna 10 czerwca – Eliminacje MŚ 2026: Finlandia vs. Polska – ważne starcie w kontekście awansu Siatkówka 11–15 czerwca – Liga Narodów – faza zasadnicza (szczegółowa rozpiska) 25–29 czerwca – Liga Narodów – kolejne mecze fazy zasadniczej Lekkoatletyka – Diamentowa Liga i mistrzostwa 12 czerwca – Diamentowa Liga – Oslo 15 czerwca – Diamentowa Liga – Sztokholm 20 czerwca – Diamentowa Liga – Paryż 27–29 czerwca – Drużynowe Mistrzostwa Europy – Madryt Sporty walki 13–20 czerwca – Mistrzostwa Świata w judo – Budapeszt Formuła 1 15 czerwca – Grand Prix Kanady – Montreal 29 czerwca – Grand Prix Austrii – Spielberg Koszykówka 18–29 czerwca – EuroBasket kobiet – walka o mistrzostwo kontynentu Tenis 30 czerwca – 13 lipca – Wimbledon – trawiasty klasyk, trzeci turniej Wielkiego Szlema Żużel 14 czerwca – Grand Prix Wielkiej Brytanii – Manchester 21 czerwca – Grand Prix Polski – Gorzów Wielkopolski Piłka ręczna 14–15 czerwca – Final Four Ligi Mistrzów – decydujące starcia w europejskiej elicie Triumfatorzy dwóch ostatnich edycji SC Magdeburg i Barcelona oraz HBC Nantes i Fuechse Berlin zmierzą się w półfinale turnieju, który odbędzie się w Lanxess Arena w Kolonii. Trzęsienie ziemi w Reprezentacji Polski w piłce nożnej! W polskiej reprezentacji piłkarskiej doszło do poważnych zmian, które mogą na długo odcisnąć piętno na atmosferze wokół kadry. Robert Lewandowski, wieloletni kapitan i jedna z największych postaci w historii polskiego futbolu, stracił opaskę kapitańską na rzecz Piotra Zielińskiego. Decyzję podjął selekcjoner Michał Probierz, a według doniesień, została ona zakomunikowana bezpośrednio Lewandowskiemu przed jej ogłoszeniem publicznie. Źródło: pzpn.pl Wkrótce po tej decyzji Lewandowski wydał oświadczenie, w którym poinformował o rezygnacji z występów w reprezentacji. Jak podkreślił, jego decyzja wynika z braku zaufania do obecnego selekcjonera i obowiązuje tak długo, jak drużyną narodową kierować będzie Michał Probierz. To nie była decyzja przypadkowa, zaledwie kilka dni wcześniej, 2 czerwca, Lewandowski ogłosił, że nie pojawi się na czerwcowym zgrupowaniu, tłumacząc to intensywnym sezonem klubowym. Wówczas jego absencja została przyjęta bez większych kontrowersji, ale odebranie opaski i natychmiastowa rezygnacja z gry mocno wstrząsnęły środowiskiem piłkarskim. Reakcje były natychmiastowe i skrajne. Część kibiców i ekspertów odebrała zachowanie Lewandowskiego jako niestosowne, sugerując, że zamiast wspierać drużynę, zdecydował się na dramatyczne rozstanie, które może zaszkodzić kadrze. Nie brakowało głosów, że w ostatnim czasie utracił on przywództwo w zespole, a zmiana kapitana była tylko kwestią czasu. Byli reprezentanci, tacy jak Kamil Glik, nie ukrywali aprobaty wobec decyzji Probierza. Wśród opinii przewijał się także zarzut wobec Lewandowskiego, że choć nie przyleciał na zgrupowanie, pojawił się na pożegnaniu Kamila Grosickiego, co część obserwatorów odebrała jako próbę odwrócenia uwagi od wydarzeń na boisku. Nowym kapitanem reprezentacji Polski został Piotr Zieliński. Pomocnik Interu już wcześniej pełnił tę funkcję w meczach, w których Lewandowski nie występował, m.in. podczas jesiennych spotkań Ligi Narodów. Probierz i PZPN podkreślili, że Zieliński cieszy się zaufaniem drużyny i ma predyspozycje do pełnienia tej roli w trudnym momencie przejściowym. Dla reprezentacji to symboliczna zmiana warty, zwiastująca potencjalnie nowy rozdział. Choć oficjalne powody decyzji selekcjonera nie zostały szczegółowo podane, cała sytuacja wskazuje na narastające napięcia w relacjach między Lewandowskim a sztabem szkoleniowym. Trudno przewidzieć, czy nowy kapitan zdoła zintegrować drużynę wokół siebie i zakończyć podziały, które mogą wpływać na wyniki sportowe. Nie ma wątpliwości, że rezygnacja Roberta Lewandowskiego z gry w reprezentacji to koniec pewnej epoki. Czy to chwilowa przerwa, czy definitywne pożegnanie? Okaże się z czasem. Na razie jednak to Piotr Zieliński staje się twarzą nowego rozdania w polskiej kadrze. Źródła: 1, 2, 3 Ciekawe transfery i plotki Matheus Cunha przenosi się z Wolverhampton do Manchesteru United za około 72,2 mln euro. Dean Huijsen z Bournemouth do Realu Madryt za 59,5 mln euro. Jeremie Frimpong z Bayeru Leverkusen do Liverpoolu za 40 mln. Trent Alexander-Arnold opuszcza Liverpool na rzecz Realu Madryt za 10 mln euro. Luka Modrić po opuszczeniu Realu Madryt dołącza do AC Milan. Milos Kerkez z Bournemouth jest bliski transferu do Liverpoolu. Rayan Aït-Nouri z Wolverhampton jest celem transferowym Manchesteru City. Plotki w hiszpańskich mediach sugerują, że FC Barcelona próbuje usunąć ze składu długoletniego golkipera Marc‑André ter Stegena, szykując transfer Joana Garcii z Espanyolu i powrót Wojciecha Szczęsnego. Sam ter Stegen zaprzecza, deklaruje lojalność wobec klubu, ale przyznaje: “Jest zirytowany całą sytuacją”. Źródła: 1, 2, 3 Kontrowersje i afery Zwolnienie trenera Pogoni Grodzisk Mazowiecki po awansie drużyny do wyższej ligi wywołało oburzenie. Klub tłumaczy decyzję napiętą atmosferą w szatni i serią przegranych meczów. Korupcyjne zarzuty dotyczące piłkarzy z Małopolski, w tym Łukasza G. z Wisły Kraków i Krzysztofa P. z Cracovii, są badane przez organy ścigania. Reprezentant Polski w siatkówce Mikołaj Sawicki otrzymał wynik pozytywny w kontroli B na substancję modafinil. To efekt testu z 3 maja – grozi mu nawet do 4 lat dyskwalifikacji. Polska Agencja Antydopingowa wszczęła postępowanie, a zawodnik został zawieszony. Międzynarodowa Federacja Narciarska wprowadza drastyczne zmiany: dwie dyskwalifikacje skutkują zawieszeniem w kolejnych zawodach, a pierwszy przypadek – to jak żółta kartka. Ponadto DSQ jednej osoby wyklucza całą drużynę z wyników. Źródła: 1, 2, 3, 4 Czerwiec obfituje w sportowe emocje, od prestiżowych turniejów, po kluczowe etapy sezonów w wielu dyscyplinach. W kolejnych częściach „W centrum sportu” z przyjemnością wrócimy do najważniejszych momentów tego miesiąca, przeanalizujemy wyniki i przyjrzymy się z bliska tym, którzy zapisali się na kartach sportowej historii. Masz sugestię, pomysł na temat albo czujesz, że warto czymś uzupełnić nasz cykl? Napisz do mnie! Twoje zdanie ma znaczenie. Do zobaczenia wkrótce!
- 1 odpowiedź
-
- w centrum sportu
- czerwiec
- (i 14 więcej)
-
Źródło: Getty Images/BBC Iga Świątek po raz pierwszy w karierze awansowała do finału Wimbledonu, pokonując w półfinale Belindę Bencic 6:2, 6:0. Był to jeden z jej najbardziej przekonujących występów na trawie, co podkreśla wyjątkowość tegorocznej kampanii. Jeszcze 2 lata temu Świątek otwarcie przyznawała, że trawiasta nawierzchnia sprawia jej trudności. „Czuję, że w tym roku wreszcie zrozumiałam, jak się poruszać na All England Club.” – mówiła po meczu. Jej gra, oparta na inteligentnej konstrukcji akcji, agresywnym serwisie i mocnym topspinie, sprawdziła się także na szybszej, śliskiej trawie. Obecny sezon to najlepszy okres gry Polki na tej nawierzchni – wygrała już osiem spotkań, co jest jej osobistym rekordem. Dodatkowo, Świątek stała się pierwszą aktywną zawodniczką, która dotarła do finału turnieju wielkoszlemowego na każdej z trzech głównych nawierzchni: mączce, betonie i trawie. Udało jej się to w wieku zaledwie 24 lat – jako najmłodszej od czasów Justine Henin w 2002 roku. Rywalką Świątek będzie Amanda Anisimova, która również po raz pierwszy zagra w finale turnieju wielkoszlemowego. W półfinale sensacyjnie wyeliminowała liderkę światowego rankingu, Arynę Sabalenkę, wygrywając 6:4, 4:6, 6:4. To jej pierwszy tak wielki sukces od dziewięciu lat – ostatnio spotkała się ze Świątek w juniorskim Fed Cupie w 2016 roku. Amerykanka miała w międzyczasie poważne problemy – osobiste tragedie, spadek formy, a nawet ośmiomiesięczną przerwę od sportu w 2023 roku po śmierci ojca. W tym sezonie jednak wróciła w wielkim stylu – zdobyła tytuł WTA 1000 w Dosze, zagrała w finale turnieju w Queen's, a teraz jest o krok od triumfu na Wimbledonie. „Iga jest niesamowita, inspiruje mnie jej etyka pracy i osiągnięcia… Mam nadzieję, że dam z siebie wszystko, skupiona i będąc w pełni obecna.” – mówiła Anisimova przed finałem. Tegoroczny finał Wimbledonu wpisuje się w niedawną tradycję – od ośmiu edycji w turnieju kobiet triumfuje nowa mistrzyni. Tym razem będzie podobnie, bo obie finalistki debiutują na tym etapie zmagań. Starcie Świątek z Anisimovą zapowiada się więc nie tylko jako mecz o tytuł, ale także jako symbol pokoleniowej zmiany i otwartości kobiecego tenisa na nowe twarze. Z jednej strony mamy dojrzałą i utytułowaną Świątek – czterokrotną mistrzynię Rolanda Garrosa, posiadaczkę pięciu tytułów wielkoszlemowych, która w tym sezonie imponuje spokojem i konsekwencją. W całym turnieju straciła tylko sześć gemów przy własnym serwisie. Z drugiej – głodną sukcesu, waleczną Anisimovą, grającą mocno, ofensywnie, z potężnym bekhendem, który może być kluczowy w głębokich wymianach. Eksperci są zgodni, że mecz może rozstrzygnąć się na detale – serwis, odporność psychiczna i umiejętność kontrolowania emocji. Świątek wydaje się faworytką ze względu na doświadczenie, ale Anisimova już wielokrotnie udowodniła, że potrafi grać bez respektu dla rankingu rywalek. ESPN i inne światowe media zaznaczają, że Amerykanka ma realną szansę, jeśli utrzyma formę i nie da się zdominować mentalnie. Finał Wimbledonu kobiet odbędzie się w sobotę, 12 lipca 2025 roku, o godzinie 16:00 czasu lokalnego (17:00 czasu polskiego). Transmisję w Polsce będzie można śledzić w Polsacie, Polsacie Sport 1 oraz w serwisie streamingowym Polsat Box Go. W Wielkiej Brytanii pokaże go BBC. Dla Igi Świątek to okazja na zdobycie szóstego wielkoszlemowego tytułu i pierwszego na trawie, co uczyniłoby ją dziewiątą tenisistką w historii, która triumfowała na wszystkich trzech nawierzchniach. Dla Anisimovej – to historyczna szansa na pierwszy tytuł w karierze i wejście do elity światowego tenisa. Sobota, 17:00 – starcie dwóch różnych, ale równie fascynujących narracji. Czy Świątek udowodni swoją dominację i wszechstronność, czy też Anisimova przeżyje swój największy sportowy moment, stając naprzeciw idolki z młodzieńczych lat? Niezależnie od wyniku, to będzie finał pełen emocji, ambicji i sportowej klasy. Źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
- 2 odpowiedzi
-
- w centrum sportu
- Iga Świątek
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
- Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.