Jump to content

Maykie
 Share

Recommended Posts

1 godzinę temu, Maykie ♔ napisał:

Sytuacja numer 1.

Rozpoczyna się mapa, po krótkim czasie do ct wchodzi gracz, pan strażnik night przepytuje go z regulaminu po czym przerzuca do drużyny tt, ma to miejsce około minuty 1:10. Po dokonaniu tej czynności night zadaje następujące pytanie "Czy jest ktoś chętny do ct, bo muszę ogarnąć sobie komputer?". W tamtym momencie, żaden z obecnych na serwerze graczy, takiej chęci nie wyraził,

a co za tym idzie w drużynie klawiszy powinien znaleźć się osobnik któremu poświęcam moją skargę, a dlaczego? A dlatego, punkt  nr. 27 w regulaminie w "ogólne":  

Gdy na serwerze nie ma chętnych graczy na pójście do drużyny klawiszy, strażnicy bądź admini obecni na serwerze mają bezwzględny nakaz dołączenia do drużyny klawiszy.

Wątpię, że "ogarnięcie komputera" było sprawą nie cierpiącą zwłoki i trzeba było ją załatwić natychmiast, pozostawiając graczy samych sobie. Na szczęście moje wątpliwości bardzo łatwo zaspokoić i 

poprzeć dowodami. Co więcej, jestem wręcz w stanie ośmielić się o stwierdzenie, że Oskar nie ogarniał swojego komputera w tym czasie i okłamał graczy przebywających na serwerze, wymigując się

tym samym od swojego obowiązku. Na jego nieszczęście w tamtym dniu jeszcze byliśmy znajomymi na steamie i miałem, że tak to ujmę wgląd w to co robi night. Później z tych znajomych zostałem 

usunięty i gdyby nie to, kto wie, może dzisiaj rozpisywałbym kilka sytuacji więcej, no ale już dość tej paplaniny i przechodzę do przedstawienia dowodów. 

Demko: http://ehltv.hltv.org.pl/srv55771/HLTV-2004102034-jail_landscape_mr.dem.zip

Screen numer 1: https://imgur.com/a/i51Xerk  (Na tym screenie widać, jak night po opuszczeniu serwera z powodu rzekomego ogarniania komputera odpala CS:GO, zaznaczę że warto zwrócić uwagę na godzinę na steamie czyli 20:37)

Screen numer 2: https://imgur.com/a/hMJ8rXC (Tutaj możemy zauważyć, że nawet nie całe 3 minuty później Oskar wraca do starszej wersji Counter Strike'a i wchodzi na serwer. Czyli co, odechciało się grać w cs:go i wracamy na JB, bo może już mnie ktoś wyręczył w ct? Ciekawi mnie jak wyglądało to ogarnianie komputera podczas gry w nowszą odsłonę cs'a, starłeś kurz z obudowy?)

Data ww. sytuacji: 2020-04-10 godz. 20:35.

Zgadza się, musiałem ogarnąć komputer. Pamiętam tą sytuację, mój komputer był po wymianie pasty termoprzewodzącej na karcie graficznej i aktualizacji sterowników, po tej wymianie wszedłem na komputer i zacząłem grać. Zauważyłem lekkie spadki fpsów, ścinki - postanowiłem sprawdzić to w CS:GO, czy jest tak samo w tym counter strike'u, czy wina leży po stronie nowych sterowników a starych ustawień w grach czy też nie. Faktycznie, nie można wejść na drugą grę i sprawdzić, bo strażnik MUSI KONIECZNIE WEJŚĆ DO CT DLA CIEBIE. Dlaczego ty nie wszedłeś do CT? Jesteś osobą z mutacją, sprawnym mikrofonem. Nic dodać, nic ująć jeśli chodzi o Ciebie. 

1 godzinę temu, Maykie ♔ napisał:

Screen numer 2: https://imgur.com/a/hMJ8rXC (Tutaj możemy zauważyć, że nawet nie całe 3 minuty później Oskar wraca do starszej wersji Counter Strike'a i wchodzi na serwer. Czyli co, odechciało się grać w cs:go i wracamy na JB, bo może już mnie ktoś wyręczył w ct? Ciekawi mnie jak wyglądało to ogarnianie komputera podczas gry w nowszą odsłonę cs'a, starłeś kurz z obudowy?)

Miło że się wspomniałeś że wróciłem. Zauważyłem że w CS:GO nie mam spadków fpsów, czyli coś mogło mi się namieszać w configu. Fakt, miałem ustawiony config nie tak jak chciałem, pozmieniałem i do gry wróciłem.

1 godzinę temu, Maykie ♔ napisał:

Sytuacja numer 2.

Ponownie rozpoczyna się mapa, podczas FreeDaya nie widać osoby chętnej do drużyny klawiszy, więc jak już wyżej wspomniałem, tą osobą powinien okazać się nasz szanowny strażnik night, ale czy tak się dzieje? Oczywiście, że NIE. Na szczęście nighta i graczy obecnych na serwerze zjawia się ochotnik, czyli niejaki "daro kilo", zawodowy gracz Counter Strike'a legitymujący się takimi cechami jak: 

- nieznajomość regulaminu

- niespełnianie warunków umożliwiających przebywanie w ct

- brak mikrofonu

Można również powiedzieć, że "daro" jest osobą porywczą co widać już w pierwszy dzień, gdzie robi free kille, a to wszystko przez co? Przez niedopatrzenie nighta, który wydaje mi się, że odetchnął z ulgą, gdy zobaczył kogoś w ct, był tak uradowany tą sytuacją, że postanowił nawet nie sprawdzić czy użytkownik ma sprawny mikrofon, albo czy zna regulamin i zwyczajnie uciec z serwera, po raz kolejny wymigując się od swoich obowiązków. Tutaj już nie będę przytaczał punktu z regulaminu, bo zrobiłem to wcześniej, aczkolwiek może gdy przeczyta go kilka razy, wbije go sobie do głowy, więc panie Oskarze, specjalnie dla pana: 

Gdy na serwerze nie ma chętnych graczy na pójście do drużyny klawiszy, strażnicy bądź admini obecni na serwerze mają bezwzględny nakaz dołączenia do drużyny klawiszy.

Demko: http://ehltv.hltv.org.pl/srv55771/HLTV-2004121815-jail_hurin_v2.dem.zip

Data ww. sytuacji: 2020-04-12 godz. 18:16.

Ucieczka z serwera? Hm.. Są sprawy ważne i ważniejsze. Urodziła mi się siostrzyczka, w 80% przypadków nagłego wyjścia z serwera przeze mnie, jest właśnie w 80% spowodowane tym że idę pomóc mojej Mamie. Mam powiedzieć swojej mamie, "Sory mamo, ale muszę wejść do CT bo nie ma chętnych" gdy prosi o pomoc? Co do Pana który wykonał parę FK. Chwilkę, ale dosłownie chwilkę po mnie przyszedł admin Kenon, ogarnął kolegę który nie ogarnia. Dostał bana na 5 godzin a w CT pojawiły się osoby które są ogarnięte. W czym problemu szukasz?
 

1 godzinę temu, Maykie ♔ napisał:

Sytuacja numer 3.

No cóż, trzecie demko, trzecia mapa i sytuacja wręcz identyczna. Początek mapy czyli FreeDay, chętnego do ct nie widać, a strażnik na serwerze jest, oczywiście nie kto inny jak night. Gdy przeanalizujemy demko zauważymy, że Oskar wykazywał się aktywnością, tzn. skakał i biegał po mapie, więc chęć do gry jak najbardziej wykazywał, ale czy wszedł do ct? Po wcześniej opisanych przeze mnie sytuacjach, niech każdy odpowie sobie sam na to pytanie. Wydaję mi się, że można wysnuć teorię iż nightowi zwyczajnie nie po drodze z policją i nie chce utożsamiać się z tą organizacją. 

Moja wychowawczyni w podstawówce powtarzała, że aby nauczyć się jakiejś definicji należy przeczytać ja kilka razy ze zrozumieniem, więc zobaczymy ile w tym prawdy i po raz kolejny wyciągnę do Oskara pomocną dłoń w postaci przytoczenia regulaminu, aby biedaczek nie musiał szukać tego sam, a nawet pokoloruję to na zielono, żeby łatwiej było mu to przyswoić.

Gdy na serwerze nie ma chętnych graczy na pójście do drużyny klawiszy, strażnicy bądź admini obecni na serwerze mają bezwzględny nakaz dołączenia do drużyny klawiszy.

Demko: http://ehltv.hltv.org.pl/srv55771/HLTV-2004122305-jail_oyunhavuzu.dem.zip

Data ww. sytuacji: 2020-04-12 godz. 23:08.

Miło mi że zauważasz moją aktywność, nie musiałeś <3 Chętnych nie było, przyznam Ci rację. Popatrzmy którą mieliśmy godzinę, 23:08? Jestem tylko człowiekiem mój drogi :) Nie robotem który będzie po późnych porach wchodził, i budził wszystkich dookoła. Wybacz mi, że nie wszedłem o późnej porze do CT. 

1 godzinę temu, Maykie ♔ napisał:

Sytuacja numer 4.

Sobota, czas na demku 31 minuta. Zaczyna się 6 dzień tygodnia, czyli dzień zabawy na którym jak wiadomo używanie pojazdów jest zabronione, co prawda w regulaminie nie jest określone kogo i podczas jakich zabaw to dotyczy, a więc powinni stosować się do tego wszyscy bez wyjątków i nie ważne czy jest to pojazd jeżdżący, pływający, czy też latający. Przytoczę ten punkt:

Zakaz korzystania z pojazdów oraz uleczarek na zabawach.

Night stwierdził, że ta zasada chyba go nie obowiązuje i nie widział przeciwwskazań, aby wskoczyć za stery samolotu i niczym jak jeden z polskich pilotów w 1944 roku podczas bitwy o Anglię patrolować wybrzeże i z tego miejsca chciałbym w imieniu wszystkich graczy serwera wręczyć mu order za pilnowanie naszego bezpieczeństwa, dziękujemy ci z całego serca Oskar. W między czasie zauważam osobę poruszającą się na łódce, więc zgłaszam ten haniebny występek na [email protected], oczywiście zdaję sobie sprawę, że night jako strażnik ma ograniczone możliwości, więc zwyczajnie liczyłem, że tego gracza slaynie, albo chociaż upomni, ale czy tak się stało? Oczywiście, że NIE. Niestety na demku nie widzę chatu, ale wystarczy od początku rundy obserwować to co się dzieję z perspektywy nighta, najlepiej z pierwszej osoby, wtedy w pewnym momencie widać, że night celownik ma skierowany bezpośrednio na tego gracza, co oczywiście pozostawia bez reakcji. Co więcej, chwilę po tym jak zgłosiłem to na [email protected], night znika z serwera, pytanie pojawia się dlaczego? Być może z takiego powodu iż w tym momencie uświadomiłem tego dzielnego pilota, że przecież to jest zabronione i chcąc uniknąć oskarżeń w jego kierunku zniknął z serwera nie przewidując tego, że dzielny obywatel Maykie postanowi to zgłosić. 

Drugim nie wywiązaniem się ze swoich obowiązków podczas tego demka jest właśnie sam fakt, że Oskar opuścił serwer przed zakończeniem mapy. Co prawda była to już ostatnia runda, ale jako strażnik powinien zostać do samego końca, tym bardziej podczas zabawy, kiedy to często łamany jest wtedy regulamin przez graczy, którzy kampią, leczą się itd. wszystkim tym sytuacjom night jako strażnik powinien zapobiegać, a nie uciekać z serwera. Jeśli jestem w błędzie, proszę mnie z niego wyprowadzić.

Demko: http://ehltv.hltv.org.pl/srv55771/HLTV-2004142014-jail_hurin_v2.dem.zip

Data ww. sytuacji: 2020-04-14 20:50

Z początku wyjechałem tym pojazdem by nikt do niego czasem nie wsiadał. Była taka zabawa gdzie ludzie mogliby wchodzić na samolot i nim latać. Fakt faktem, po jakiejś chwili patrzenia na was czy łódką nie jeździcie, poleciałem sobie dalej tym samolotem. Ale czy zrobiłem komuś krzywdę? No niby nie. Dlatego też, za ten czyn - przyjmę karę bez żadnego ale. Czepiasz się tego że wyszedłem, żaden regulamin nie został złamany po moim wyjściu. 

Jesteś jedną z osób które mają do mnie wielki problem. Śmiem twierdzić że celowo mnie prowokujecie bym wyleciał za jakieś odzywki do was. Powodzenia, ale nie dam się takim cwaniakom gdzie wszędzie szukają małego haczyka by kogoś zgnoić, bo im nie podpasował. Jestem "świeżym" strażnikiem, gdzie próbuję przyzwyczaić się do niektórych sytuacji - staram się funkcjonować poprawnie by w przyszłości nie było na mnie skarg. Jestem też człowiekiem, nigdy nie będę idealny.
Jak to jest DZIELNY OBYWATELU, Ty ideał a reszta fuj fuj? Masz problem do każdego admina, bo siedzimy po 2-3 mapy AFK przecież, nabijamy GT i zbieramy laury. Sam lepszy nie jesteś misiaczku. Rozumiem twój ból jaki Ci zadałem swoimi występkami. Ale traktuj mnie jak człowieka, póki co, to do jako jedynego do Ciebie nic nie mam.
Nie chcę wojny, bo tak samo jak Wy chcę w miły i sympatyczny sposób spędzić tą kwarantannę. 
Tyle ode mnie, przyjmę karę za pojazdy na zabawie. Co do sytuacji 1-3, ale to jest czepianie na siłę. Brak Ci empatii, w tym problem. 

Edited by nightvz
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, Maykie ♔ napisał:

Sytuacja numer 1.

Rozpoczyna się mapa, po krótkim czasie do ct wchodzi gracz, pan strażnik night przepytuje go z regulaminu po czym przerzuca do drużyny tt, ma to miejsce około minuty 1:10. Po dokonaniu tej czynności night zadaje następujące pytanie "Czy jest ktoś chętny do ct, bo muszę ogarnąć sobie komputer?". W tamtym momencie, żaden z obecnych na serwerze graczy, takiej chęci nie wyraził,

a co za tym idzie w drużynie klawiszy powinien znaleźć się osobnik któremu poświęcam moją skargę, a dlaczego? A dlatego, punkt  nr. 27 w regulaminie w "ogólne":  

Gdy na serwerze nie ma chętnych graczy na pójście do drużyny klawiszy, strażnicy bądź admini obecni na serwerze mają bezwzględny nakaz dołączenia do drużyny klawiszy.

Wątpię, że "ogarnięcie komputera" było sprawą nie cierpiącą zwłoki i trzeba było ją załatwić natychmiast, pozostawiając graczy samych sobie. Na szczęście moje wątpliwości bardzo łatwo zaspokoić i 

poprzeć dowodami. Co więcej, jestem wręcz w stanie ośmielić się o stwierdzenie, że Oskar nie ogarniał swojego komputera w tym czasie i okłamał graczy przebywających na serwerze, wymigując się

tym samym od swojego obowiązku. Na jego nieszczęście w tamtym dniu jeszcze byliśmy znajomymi na steamie i miałem, że tak to ujmę wgląd w to co robi night. Później z tych znajomych zostałem 

usunięty i gdyby nie to, kto wie, może dzisiaj rozpisywałbym kilka sytuacji więcej, no ale już dość tej paplaniny i przechodzę do przedstawienia dowodów. 

 

Masz racje, obowiązkiem Administracji jest wchodzenie do CT, gdy nie ma chętnych. Jednakże nightvz zawiadomił Was grzecznie, że musi ogarnąć komputer, nie uciekł bez słowa, a mógł też tak postąpić. Skoro ścinało mu tego kompa, czy miał tam spadki fps'ów, to nie widzę w tym nic złego, że z zawiadomieniem chciał sprawdzić czy ma podobny problem w cs:go. (Zaznaczę, że prosił dwukrotnie "Mógłby ktoś pójść?". Ta sytuacja całkiem inaczej by wyglądała, gdyby Was nie poinformował, jednakże to zrobił więc nie mam żadnych zastrzeżeń.

 

17 godzin temu, Maykie ♔ napisał:

Sytuacja numer 2.

Ponownie rozpoczyna się mapa, podczas FreeDaya nie widać osoby chętnej do drużyny klawiszy, więc jak już wyżej wspomniałem, tą osobą powinien okazać się nasz szanowny strażnik night, ale czy tak się dzieje? Oczywiście, że NIE. Na szczęście nighta i graczy obecnych na serwerze zjawia się ochotnik, czyli niejaki "daro kilo", zawodowy gracz Counter Strike'a legitymujący się takimi cechami jak: 

- nieznajomość regulaminu

- niespełnianie warunków umożliwiających przebywanie w ct

- brak mikrofonu

Można również powiedzieć, że "daro" jest osobą porywczą co widać już w pierwszy dzień, gdzie robi free kille, a to wszystko przez co? Przez niedopatrzenie nighta, który wydaje mi się, że odetchnął z ulgą, gdy zobaczył kogoś w ct, był tak uradowany tą sytuacją, że postanowił nawet nie sprawdzić czy użytkownik ma sprawny mikrofon, albo czy zna regulamin i zwyczajnie uciec z serwera, po raz kolejny wymigując się od swoich obowiązków. Tutaj już nie będę przytaczał punktu z regulaminu, bo zrobiłem to wcześniej, aczkolwiek może gdy przeczyta go kilka razy, wbije go sobie do głowy, więc panie Oskarze, specjalnie dla pana: 

Gdy na serwerze nie ma chętnych graczy na pójście do drużyny klawiszy, strażnicy bądź admini obecni na serwerze mają bezwzględny nakaz dołączenia do drużyny klawiszy.

 

 

 

Of course są sytuację ważne - rozumiem to doskonale. Mamie miałeś pomóc czy coś, a zamiast tego na FreeDay'u wolałeś sobie skakać na boisku przez około minutę, po czym wyszedłeś z serwera... Nie miałabym zastrzeżenia, gdybyś zapytał go o mikrofon podczas FD, a następnie powiadomił graczy o Twoim wyjściu z serwera. Co do Kenona, proszę go nie mieszać w tą skargę. Tutaj nie wykonywanie swoich obowiązków.

 

17 godzin temu, Maykie ♔ napisał:

Sytuacja numer 3.

No cóż, trzecie demko, trzecia mapa i sytuacja wręcz identyczna. Początek mapy czyli FreeDay, chętnego do ct nie widać, a strażnik na serwerze jest, oczywiście nie kto inny jak night. Gdy przeanalizujemy demko zauważymy, że Oskar wykazywał się aktywnością, tzn. skakał i biegał po mapie, więc chęć do gry jak najbardziej wykazywał, ale czy wszedł do ct? Po wcześniej opisanych przeze mnie sytuacjach, niech każdy odpowie sobie sam na to pytanie. Wydaję mi się, że można wysnuć teorię iż nightowi zwyczajnie nie po drodze z policją i nie chce utożsamiać się z tą organizacją. 

Moja wychowawczyni w podstawówce powtarzała, że aby nauczyć się jakiejś definicji należy przeczytać ja kilka razy ze zrozumieniem, więc zobaczymy ile w tym prawdy i po raz kolejny wyciągnę do Oskara pomocną dłoń w postaci przytoczenia regulaminu, aby biedaczek nie musiał szukać tego sam, a nawet pokoloruję to na zielono, żeby łatwiej było mu to przyswoić.

Gdy na serwerze nie ma chętnych graczy na pójście do drużyny klawiszy, strażnicy bądź admini obecni na serwerze mają bezwzględny nakaz dołączenia do drużyny klawiszy.

 

Tu to samo jak wyżej, po prostu słabe wytłumaczenie dotyczące późnej pory. Skoro było dla Ciebie za późno i nie chciałeś obudzić domowników, to dlaczego nie wytłumaczyłeś tego graczom tak jak np. w Sytuacji numer 1 z ogarnięciem komputera? Wtedy nie miałabym żadnego problemu, a teraz mam, bo  mogę.

 

 

17 godzin temu, Maykie ♔ napisał:

Sytuacja numer 4.

Sobota, czas na demku 31 minuta. Zaczyna się 6 dzień tygodnia, czyli dzień zabawy na którym jak wiadomo używanie pojazdów jest zabronione, co prawda w regulaminie nie jest określone kogo i podczas jakich zabaw to dotyczy, a więc powinni stosować się do tego wszyscy bez wyjątków i nieważne czy jest to pojazd jeżdżący, pływający, czy też latający. Przytoczę ten punkt:

Zakaz korzystania z pojazdów oraz uleczarek na zabawach.

Night stwierdził, że ta zasada chyba go nie obowiązuje i nie widział przeciwwskazań, aby wskoczyć za stery samolotu i niczym jak jeden z polskich pilotów w 1944 roku podczas bitwy o Anglię patrolować wybrzeże i z tego miejsca chciałbym w imieniu wszystkich graczy serwera wręczyć mu order za pilnowanie naszego bezpieczeństwa, dziękujemy ci z całego serca Oskar. W między czasie zauważam osobę poruszającą się na łódce, więc zgłaszam ten haniebny występek na [email protected], oczywiście zdaję sobie sprawę, że night jako strażnik ma ograniczone możliwości, więc zwyczajnie liczyłem, że tego gracza slaynie, albo chociaż upomni, ale czy tak się stało? Oczywiście, że NIE. Niestety na demku nie widzę chatu, ale wystarczy od początku rundy obserwować to co się dzieję z perspektywy nighta, najlepiej z pierwszej osoby, wtedy w pewnym momencie widać, że night celownik ma skierowany bezpośrednio na tego gracza, co oczywiście pozostawia bez reakcji. Co więcej, chwilę po tym jak zgłosiłem to na [email protected], night znika z serwera, pytanie pojawia się dlaczego? Być może z takiego powodu iż w tym momencie uświadomiłem tego dzielnego pilota, że przecież to jest zabronione i chcąc uniknąć oskarżeń w jego kierunku zniknął z serwera nie przewidując tego, że dzielny obywatel Maykie postanowi to zgłosić. 

Drugim nie wywiązaniem się ze swoich obowiązków podczas tego demka jest właśnie sam fakt, że Oskar opuścił serwer przed zakończeniem mapy. Co prawda była to już ostatnia runda, ale jako strażnik powinien zostać do samego końca, tym bardziej podczas zabawy, kiedy to często łamany jest wtedy regulamin przez graczy, którzy kampią, leczą się itd. wszystkim tym sytuacjom night jako strażnik powinien zapobiegać, a nie uciekać z serwera. Jeśli jestem w błędzie, proszę mnie z niego wyprowadzić.

 

Na serwerze jest zakaz korzystania z pojazdów na WSZYSTKICH zabawach, odpalenie pojazdu to już korzystanie, a żebyś Ty tylko to zrobił, ughhh... Śmigałeś sobie sporo czasu, myślisz, że jako strażnik będziesz bezkarny? Inni gracze dostają za samo odpalenie bana na 30 minut. O nie mój drogi, tak się bawić nie będziemy. Ja staram się komuś zaufać, odpytuje z regulaminu - wszystko cacy, a teraz widzę, że mnie lekceważysz.

 

Odnośnie sytuacji z łódką, widzę jak night mierzy na niego celownikiem, jednakże slay w tym przypadku nic by nie wskórał, ponieważ to GunGame. Żadne upomnienie nawet nie poleciało ze strony straznika, co wiążę się z nie wykonywaniem swoich obowiązków po raz kolejny. Dorzucę jeszcze to, że powinieneś zostać do końca zabawy na serwerze, sama ostatnio miałam podobną sytuację, już prawie przysypiałam przy komputerze - musiałam wytrzymać do końca, nigdzie nie uciekłam, a nawet gdybym chciała wyjść to na 100% bym poinformowała graczy.

 

 

 

17 godzin temu, Maykie ♔ napisał:

Apropo odpłacania... https://imgur.com/a/RBtFVd8 na screenie można zauważyć, jak piszesz do Kubuśka, że oddasz jego i moje szlugi po tym jak wyprosiłeś nas z gangu. Szkoda, że usunąłeś mnie ze steama bo wstawił bym zdjęcie w którym informujesz mnie, że szlugi oddasz po tym gdy taka możliwość wróci. Na twoje nieszczęśnie po konsultacji z Weroniką, dowiedziałem się, że taka możliwość nie wróci, tak więc niżej przedstawię Ci przelicznik.3k szlugów kosztuje 14 zł przelewem, suma jaką jesteś nam dłużny to 35k szlugów, czyli szybka matematyka 35x14= 490, 490:3 to w przybliżeniu 160 zł. Numer konta mogę podać. Oczywiście to żart Oskarze i nie chcę żadnych pieniędzy, toć to tylko gra, ale przykładem tym chcę Ci uświadomić, abyś w przyszłości nie rzucał słów na wiatr i nie dawał obietnic, których w stanie nie jesteś spełnić. Już widzisz w czym tkwi ten problem?

 

Co do szlugów, to kompletnie nie mieszam się w tą sytuację i zostawiam ją do rozstrzygnięcia pomiędzy Wami.

 

17 godzin temu, Maykie ♔ napisał:

A teraz wklejam demko, na którym widać, jak nabijasz się z innej osoby http://ehltv.hltv.org.pl/srv55771/HLTV-2004032053-jb_anka.dem.zip demko pochodzi z 3 kwietnia, dzień później napisałeś podanie na strażnika. Od 29 minuty można zauważyć  jak  w kierunku Spalonej rzucasz teksty typu "Spalona zdejmij klamre z nosa", czy też ją naśladujesz nabijając się z jej głosu. Żarty czy też nie, takie zachowanie strażnikowi nie przystoi z tego co mi wiadomo, nawet jeśli zwracasz się do kolegi czy koleżanki, od tego jest team speak, żeby nie dawać złego przykładu młodszym graczom na serwerze, który ty, jako osoba aspirująca na stanowisko strażnika niestety dałeś.

 

Tutaj również słuszny aspekt skargi, wyśmiewanie się z gracza - przedrzeźnianie jej przez mikrofon. To nie jest "prywatna" rozmowa. Jesteś Strażnikiem, aby dawać przykład. Gdzie Ty tu go widzisz? Mówisz, że Ciebie prowokują, a sam co robisz?

 

 

Podsumowując całą skargę, długo myślałam jak ukarać Strażnika... Z racji tego, że jest "świeży", nie zdegraduję go, ale zostanie surowo ukarany. I jak jeszcze raz zobaczę, że dana sytuacja z którejś z wyżej się powtórzy, to po prostu się pożegnamy. Nie potrzebuję kogoś, kto nie wypełnia swoich obowiązków i naśmiewa się z graczy. Masz dawać przykład, zrozumiano? Ostatnia szansa. Daję ją, bo mam dobre serce - that's all.

 

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.