Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Siemanko!

 

Teraz przedstawię wam wierszyk od strony najlepszej, czyli strażników. :D

 

Zaraz zacznę tu rozgrywkę. Więzień znów dostanie dyńkę.
Mówię szybko, wciąż duck'uje. Deagla schowa, bo zmarnuje.
Prowadzenie mam w paluszku. Więc mnie słuchaj mój maluszku.
Skilla trochę też posiadam. Wszystkich zaraz poukładam.
Ty na lewo, ty na prawo. A Ty czujesz się nie mrawo.
Cele otwarte, wychodź śmiało. Jeśli buntu jest Ci mało.
Mój towarzysz, równie szybki. Bardzo celnie strzela w dyńki.
Siedzisz w celi, nic nie zrobisz. Bo za bardzo nas się boisz.
Twoi kumple coś próbują. Buntu oni nie zmajstrują.
Już połowa z was nie żyje. Jeden gdzieś się w rogu kryje.
Mój ziomeczek, strażnik wielki. Z deagla zaraz go pomieli.
Już nie żyje, nie ma buntu. Więc idziemy w tym kierunku.
Marker znaczy dla was droge. Nie zbocz bo dostaniesz w noge.
Większość z was nie podołała. No i szybko zgonowała.
Dwoje z reszty już zostało. Więc zabawy mi jest mało.
Lecim szybko, wprost na wieże. Jeden umarł, no nie wierze.
W końcu więźniu masz życzenie. Ja oddaje prowadzenie.

 

Jeden wers się nie rymuje, ale no cóż... zgubił się rym. :D

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/39211-wieszyk-jailbreak-stra%C5%BCnik/
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...