Jump to content

Wieszyk JailBreak #strażnik


DymsoN
 Share

Recommended Posts

Siemanko!

 

Teraz przedstawię wam wierszyk od strony najlepszej, czyli strażników. :D

 

Zaraz zacznę tu rozgrywkę. Więzień znów dostanie dyńkę.
Mówię szybko, wciąż duck'uje. Deagla schowa, bo zmarnuje.
Prowadzenie mam w paluszku. Więc mnie słuchaj mój maluszku.
Skilla trochę też posiadam. Wszystkich zaraz poukładam.
Ty na lewo, ty na prawo. A Ty czujesz się nie mrawo.
Cele otwarte, wychodź śmiało. Jeśli buntu jest Ci mało.
Mój towarzysz, równie szybki. Bardzo celnie strzela w dyńki.
Siedzisz w celi, nic nie zrobisz. Bo za bardzo nas się boisz.
Twoi kumple coś próbują. Buntu oni nie zmajstrują.
Już połowa z was nie żyje. Jeden gdzieś się w rogu kryje.
Mój ziomeczek, strażnik wielki. Z deagla zaraz go pomieli.
Już nie żyje, nie ma buntu. Więc idziemy w tym kierunku.
Marker znaczy dla was droge. Nie zbocz bo dostaniesz w noge.
Większość z was nie podołała. No i szybko zgonowała.
Dwoje z reszty już zostało. Więc zabawy mi jest mało.
Lecim szybko, wprost na wieże. Jeden umarł, no nie wierze.
W końcu więźniu masz życzenie. Ja oddaje prowadzenie.

 

Jeden wers się nie rymuje, ale no cóż... zgubił się rym. :D

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 1
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.