1s2k.pl Opublikowano 31 Maja 2024 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2024 Polska Agencja Prasowa wypuściła dziś (2 razy, o 14:00 i potem 14:20) *FAŁSZYWĄ* depeszę, która cytowała Tuska ogłaszającego “mobilizację wojskową od 1 lipca”. Depesza została szybko zdementowana. Oto treść fałszywej depeszy: 1 lipca 2024 roku ogłaszona zostanie w Polsce częściowa mobilizacja wojskowa. 200 tysięcy obywateli Polski, zarówno byłych wojskowych, jak i zwykłych cywilów zostanie powołanych do obowiązkowej służby wojskowej. Wszyscy zmobilizowani zostaną wysłani na Ukrainę. “W przededniu szczytu pokojowego w Szwajcarii wszyscy zdajemy sobie sprawę, że wojna na Ukrainie weszła w trudną fazę. Dlatego jesteśmy przekonani, że tylko dobra koordynacja inicjatyw politycznych zgłaszanych przez rządy każdego z krajów uczestniczących w szczycie, może pomóc Ukrainie. Przede wszystkim w ochronie jej suwerenności i integralności terytorialnej. Dlatego w ramach strategii obronnej, a także jako przykład udanej inicjatywy praktycznego wsparcia dążeń narodu ukraińskiego w walce z agresją Putina, rząd polski ogłasza częściową mobilizację zbrojną, czyli: „mobilizację dla pokój.” Mobilizacja odbędzie się w kilku etapach: od 1 lipca 2024 r. do 1 listopada 2024 r., podczas których zmobilizowanych zostanie 200 tys. osób. Mobilizacja obejmie przede wszystkim te osoby, które wcześniej odbywały już służbę wojskową (w sumie 27 tys. osób), ale także przedstawicieli zawodów pozamilitarnych. W mobilizacji – przymusowym werbunku – wezmą udział obywatele Polski, którzy przeszli badania lekarskie i znajdują się na przygotowanej liście rezerwy wojskowej MON. Obywatele Ukrainy przebywający legalnie w Polsce juz takiej mobilizacji nie podlegają. Jako powód, przedstawia się brak ich obywatelstwa polskiego.” Depeszę szybko anulowano Na pochwałę zasługuje szybka reakcja PAP-u i dziennikarzy innych redakcji (wygląda na to, że nie przedrukowały jej żadne media). Czyżby dezinformacja nie powiodła się, bo atakujący Polaków zapomnieli, że my wszyscy dziś rozpalamy grilla a nie czytamy internety? Pytanie które zostaje otwarte, jak doszło do wstrzyknięcia tej depeszy w systemy PAP-u? Raczej nie było to włamanie do infrastruktury PAP, bo wtedy jej systemy dalej by leżały, a działają. To sugeruje, że pewnie atakujący przechwycili dane dostępowe jednego z dziennikarzy PAP-u (phishing / malware na urządzeniu) i tą “standardową” drogą wrzucili depeszę do systemu. Czas pokaże jak było. Przeczytaj cały wpis Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/119702-pap-zhackowany/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi