M4A1 Opublikowano 7 Lipca 2022 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2022 Witajcie kochani już w drugim lipcowym wywiadzie. Dzisiejszym bohaterem wywiadu jest nasz skromny, utalentowany, inteligentny, piękny i leniwy Opiekun Sieci - @ MLK. nazywany również smrodkiem. Witam Cię Bartku w ten piękny, słoneczny dzień. U Ciebie również pogoda za oknem dopisuje i promienie słońca przedzierają się przez okna prosto do Twojego pokoju czy jednak początek lipca zaskoczył Cię deszczową i ponurą pogodą? Cześć Kinga i witam pozostałych czytelników. Nigdy nie myślałem, że zostanie ze mną przeprowadzony jakikolwiek wywiad na tej sieci, a tu proszę! Zaskoczenie! To prawda, pogoda jak najbardziej dopisuje w tym ciepłym okresie pod względem temperatur, ale tego samego nie można powiedzieć o początku lipca. Deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz. Widzę, że nie tylko u mnie lipiec rozpoczął się deszczową pogodą. Jeszcze trochę, a dopadnie mnie jesienna chandra, a tego bym już nie chciała. Choć wiadome jest, że po tych afrykańskich upałach deszcz jest potrzebny, więc nie ma co narzekać. Oby przez resztę tygodni pogoda dopisywała. Jak wiemy rozpoczął się sezon wakacyjny. Masz już jakieś plany na letni odpoczynek? To prawda, deszcz w obecnej sytuacji jest potrzebny. Jedynym minusem jest niesamowita duchota, która ma miejsce po tych wielkich upałach. Jeśli chodzi o odpoczynek w tym sezonie to plany pojawiły się już w tamtym roku i zostaną zrealizowane w sierpniu. W głównej mierze jest to wyjazd do Grecji, w której spróbuję naładować bateryjki, odpocząć troszkę od działalności w internecie, aby wrócić ze zdwojoną siłą. Świetny wybór! Grecja jest naprawdę pięknym krajem. Sielankowy krajobraz, gdzie dookoła rozciągają się wspaniałe wyspy, które otoczone są przepięknym lazurowym morzem. Dodatkowo starożytne ruiny i ciepła śródziemnomorska bryza sprawiają, że sama wybrałabym się do tego państwa. Jestem ciekawa czym urzekła Cię Grecja, że wybierasz się właśnie tam, aby odpocząć i zregenerować siły. Czy jest to Twoja pierwsza podróż w tamte rejony? Oj to prawda, wyspy robią niesamowity klimat jeśli chodzi o część turystyczną. Podróż w tamte rejony będzie moją drugą podróżą do tego kraju. Pierwsza była jeszcze w okresie mojej nauki w szkole średniej, podczas mieszkania z moimi rodzicami. W głównej mierze urzekł mnie krajobraz, podejście ludzi do drugiego człowieka, jak i sama kultura. Podczas pierwszego pobytu potrafiłem się odnaleźć, więc wybór padł właśnie na Grecję. Kto wie, za rok może będzie to Hiszpania z którą też mam dobre wspomnienia? Czas pokaże jakie będą plany na następnym rok! W takim razie nie pozostało mi nic innego jak życzyć Ci udanego wypoczynku oraz bezpiecznej podróży. Oczywiście mam nadzieję, że podzielisz się z nami fantastycznymi zdjęciami z tamtych rejonów. Mówisz, że urzekła Cię kultura i jej mieszkańcy, a raczej sposób w jaki podchodzą do drugiego człowieka. Czy mógłbyś opowiedzieć nam coś więcej na ten temat? Czym charakteryzuje się tamtejsza kultura i czego Polacy mogliby się uczyć od Greków? Dziękuje! Co do zdjęć, może parę się pojawi, ale niczego nie obiecuję! Jeśli chodzi o samo podejście mieszkańców, jest zupełnie inne niż to z czym mamy do czynienia w naszym kraju. Wszyscy są niesamowicie otwarci, mili oraz mają ten tak zwany "luz" jeśli chodzi o funkcjonowanie. U nas bywa z tym różnie, a tam jest to na porządku dziennym. Dodatkowo najbardziej znanym pojęciem jeśli chodzi o tamtejszą kulturę jest chyba sjesta. To ona najlepiej zapadła mi w pamięci, ponieważ jest jedną z najważniejszych rzeczy w ciągu dnia. To naprawdę fascynujące ile cennych informacji i wspomnień możemy wynieść po takiej podróży do innego kraju, nieprawdaż? Ja do tej pory zachwycam się podejściem Szwedów do życia i tym jakimi są ludźmi. Dla zupełnie obcej osoby potrafią ofiarować tyle dobrego. W końcu każdy kraj ma swoją duszę, którą najczęściej odkrywamy i zaczynamy rozumieć dopiero wtedy, gdy tam dotrzemy i poczujemy ją na własnej skórze. Pozwól, że zadam Ci ostatnie pytanie dotyczące tego wątku. Będzie od Ciebie wymagać wyobraźni, także zobaczymy na jaką skalę potrafisz wyobrazić sobie coś niesamowitego. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że możesz odbyć swoją podróż marzeń gdzie tylko chcesz, nawet w kosmos. Nie masz żadnych ograniczeń i nie musisz się niczym martwić. Jakby wyglądała podróż Twoich marzeń? Co chciałbyś zobaczyć na własne oczy i poczuć coś, czego nie czułeś dotychczas? To prawda, co kraj to kultura, jak i podejście do drugiego człowieka jest całkiem inne. To zadałaś mi teraz cholernie ciężkie pytanie, ponieważ wyobraźnia niesamowicie u mnie leży. Jedyna podróż jaka mi się marzy i chciałbym ją spełnić jest wyjazd do Stanów. Zasmakowałem już parę państw w Europie, więc jest to moje jedyne marzenie, które chciałbym spełnić w najbliższym możliwym czasie. Chciałbym poczuć tamtejsze życie, kulturę, zwiedzić najbardziej oblegane, kultowe miejsca no i oczywiście zobaczyć mecz Ligi NBA, której jestem ogromnym fanem i staram się oglądać jakieś spotkania jeśli mam czas. Ahhh Stany Zjednoczone, bardzo interesujący kraj i naprawdę podziwiam za wybór. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości Twoje marzenie się spełni i udasz się w podróż marzeń. Poruszenie wątku turystycznego z Tobą to strzał w dziesiątkę. Nie spodziewałam się, że płynie w Tobie taka podróżnicza krew niczym Indiana Jones! Myślę, że ten wątek możemy już zostawić za sobą. Najwyższa pora, abyśmy się skupili na Twojej osobie. W końcu nasi czytelnicy chcą bliżej Ciebie poznać i dowiedzieć się paru cennych informacji, także zaczynajmy! Bartku czy mógłbyś opowiedzieć nam parę słów o sobie? Skąd pochodzisz oraz ile to już wiosen żyjesz na tym jakże pięknym świecie? Indianą Jones'em bym siebie nie nazwał, ale od małego uwielbiałem różnego rodzaju wycieczki typu: zielona szkoła. Coś z tego zostało do dnia dzisiejszego i staram się raz na jakiś czas gdzieś wyjechać i coś zwiedzić. Co do mojej osoby, niektórzy pewnie mnie znają przez dłuższą obecność na sieci. Dla tych co dopiero chcą poznać moją osobę, pora na dłuższą rozpiskę. Mam na imię Bartek, dokładniej to Bartłomiej i liczę dokładnie 22 lata (wiem, stary). Pochodzę z małego miasteczka Głowno, które znajduje się w województwie łódzkim niedaleko miasta Łodzi. Co do moich bardziej prywatnych sfer, projektów, jak i rzeczy niepowiązanych z siecią działam na kilku płaszczyznach. Jedną z nich jest amatorskie granie w siatkówkę plażową bądź halową jeśli nadarzy się okazja. Jednak nie jest to jedyna aktywność sportowa, którą w pewnym sensie uprawiam. Przeszło od półtora miesiąca postanowiłem spróbować treningów MMA, aby spróbować czegoś nowego - osobiście? Mega mi się spodobało i w ciągu tygodnia staram się uczęszczać na zajęcia regularnie. Im więcej zobaczysz tym będziesz miał więcej cennych wspomnień. O proszę, siatkówka, MMA czyżbyśmy mieli kolejnego sportowego świra na naszej sieci? Powiem Ci, że sztukach walki introspekcja rodzi mądrość i niesie ze sobą bogaty skarbiec wartości. Kształtuje naszą wolę, ćwiczy uwagę. Uczy nas wytrwałości, odpowiedzialności oraz tego jak znosić trud i niewygody, a także pomaga rozładować napięcie, które w sobie często dusimy. To wszystko należy do cnót osoby, która trenuje jakieś sztuki walki. Nie ważne czy jest to karate, mma czy krav maga. Każdy inny rodzaj sportu ma swoje własne wartości. Sport to nieoceniona pomoc w kształtowaniu charakteru człowieka. Dzięki niemu ludzie uczą się wytrwałości w dążeniu do celu czy skutecznego stawiania czoła porażkom. Siatkówka towarzyszy Ci od najmłodszych lat czy zacząłeś grać całkiem niedawno? Jak rozpoczęła się Twoja historia z siatkówką? Samą siatkówką interesowałem się od najmłodszych lat. Dzielnie śledziłem z ojcem mecze reprezentacji, które były transmitowane w telewizji. Pewnego dnia, w szkole były dodatkowe zajęcia właśnie z siatkówki. Postawiłem sobie cel, spróbuję może coś z tego będzie. Pierwsze zajęcia nie napawały optymizmem przez bardzo duże braki i naukę od podstaw. Postanowiłem się nie poddawać, uczęszczałem na zajęcia raz w tygodniu (zazwyczaj treningi były w środę, po lekcjach) i tak mi zostało. Trenowałem, szlifowałem umiejętności i po szkole podstawowej zacząłem coraz poważniej traktować ten sport. Od okresu gimnazjalnego, do końca szkoły średniej aktywnie brałem udział w organizowanych w okolicy zawodach, czy to szkolnych, czy to typowo prywatnych (na zasadzie wpisowego). Parę razy udało się coś wygrać, parę razy było blisko triumfu, ale liczyła się tylko zabawa i wspólna gra ze znajomymi. Pomimo skończenia szkoły, sportem interesuję się do dnia dzisiejszego i co jakiś czas staram się odwiedzić chociażby szkołę średnią, do której cały czas dostaję zaproszenia, by wspólnie pograć z młodymi i pokazać im trochę co nie co. Naprawdę ciekawa historia tego jak rozpoczęła się Twoja przygoda z siatkówką. Pokazujesz, że warto walczyć o swoje i się nie poddawać. Cieszę się z tego, że dążyłeś do celu i ciężko trenowałeś, aż w końcu udało Ci się dojść do wygranej. Dążenie do celu jest w przypadku człowieka zjawiskiem dużo bardziej złożonym niż to, co zwykle nazywamy siłą woli. Dążenie do celu angażuje wszystkie poziomy doświadczenia. Nie wystarczy chcieć, aby osiągnąć wgląd w coś o co walczymy. Nie wystarczy tylko chcieć, ale trzeba być w pełni zaangażowaniem i poświęconym w to co chcemy osiągnąć. Ty pokazujesz, że warto walczyć do samego końca. Podziwiam Twoje podejście do życia, które tak swoją drogą jest krótkie i pełne niepewności, a jednocześnie niepowtarzalne, dlatego należy je przeżyć pięknie, odważnie i na wesoło tak jak robisz to Ty. Myślę, że młodsze pokolenie może się sporo od Ciebie nauczyć. I nie chodzi mi tylko o siatkówkę, ale również podejście do życia, bo potrafisz dodać do niego kolorowych barw. Opowiedz Bartłomieju jaką szkołę średnią skończyłeś? Byłeś zadowolony z wyboru kierunku i był to przemyślany wybór czy raczej chwyciłeś się czegoś na szybko, aby po prostu ukończyć szkołę i mieć święty spokój? Jak wspomniałem wyżej, z zawodu jestem informatykiem. Uzyskałem ten tytuł po ukończeniu szkoły średniej, tudzież technikum. Od samego początku celowałem w kierunek czysto informatyczny bądź mechatroniczny. Finalnie padło na ten pierwszy ze względu na większą wiedzę i zainteresowanie. W moim przypadku, w grę nigdy nie wchodziło uczęszczanie do liceum - dzienne studia po ukończeniu szkoły, nie są niestety dla mnie. Pomyślicie pewnie dlaczego? Jeśli chodzi o naukę, zawsze byłem leniwy - jedynymi przedmiotami, które mnie kręciły były zawodowe i matematyka (tak wiem, jestem dziwny), tym samym ledwo pojawiałem się na studiach zaocznych, a nie chciałbym wiedzieć co działoby się na dziennych. XD Uwaga, uwaga. Z tego miejsca potwierdziły się przypuszczenia, że jesteś leniem. Jest dowodzik i w końcu co w wywiadzie to nie zginie. Matematyka to bardzo trudny przedmiot. Oczywiście jak dla mnie, więc z mojej strony podziw za jej zrozumienie. Co do dziennego liceum to przyznam Ci racje. Istna katorga, dramat, horror i dużo więcej by wymieniać. Pamiętam jak zajęcia odbywały się od 8 do nawet 17:10 i tak codziennie. Przejście na zaoczny tryb nauczania to był strzał w dziesiątkę i taki system jak najbardziej mi odpowiadał. Studiujesz coś dalej czy etap edukacji jest już u Ciebie definitywnie zakończony i oddałeś się w wir pracy? Oprócz pracy, również studiuję. W ubiegłym roku podjąłem się rozpoczęcia studiów zaocznych. Moja edukacja wygląda jak wygląda, ale staram się zawsze uczęszczać na te najważniejsze zajęcia. Zobaczymy jak dalej potoczy się droga „studenta”. Trzymam kciuki, aby ze spokojem udało Ci się ukończyć studia. Choć, wiem, że jeżeli się postarasz to dasz radę! Studiujesz, pracujesz, działasz na forum. Jak możemy zauważyć jesteś dość pracowitą osobą. Solidnie wykonujesz swoje obowiązki. Powiedz jak udaje Ci się to wszystko pogodzić? Miewasz czasami takie chwile, że chciałbyś od tego wszystkiego uciec przez natłok obowiązków czy wręcz przeciwnie lubisz taką produktywność w ciągu dnia? Inni mają różne zdanie na mój temat, jednak miło, że ktoś uważa mnie za pracowitą osobę. Co do obowiązków, nie są na tyle trudne by ich solidnie i należycie nie wykonywać. Jeśli chodzi o pogodzenie obowiązków, spraw związanych z siecią z moim życiem prywatnym jest to dość proste. Zazwyczaj na samą sieć przeznaczam od półtorej godziny, do dwóch - w tym czasie staram się zamknąć wszystkie rzeczy, które są do zrobienia. Reszta wolnego czasu jest do rozdysponowania na wszelkie sposoby: od treningów, gier aż po jakieś oglądanie seriali. Co do samej ucieczki, raczej nie. Odpowiada mi obecny tryb życia ze względu na to, że nie potrafię spokojnie usiedzieć na czterech literach. Jeszcze nie urodził się taki, co by każdemu dogodził. Ja znając Cię tyle czasu śmiało mogę stwierdzić, że jesteś pracowity. Wystarczy spojrzeć na to ile wkładasz w rozwój DD2 jak i całej sieci. Mówisz, że po wykonaniu swoich obowiązków resztę wolnego czasu przeznaczasz na gry lub seriale. Dobrze się składa, bo należę do grona osób, które wolą oglądać seriale niż filmy. Czy masz swój ulubiony serial, który mógłbyś oglądać aż do znudzenia? Jeżeli tak to o czym on opowiada? Co do seriali, nie ma ich jakoś dużo. Ostatnio złapała mnie ochota na ponowne obejrzenie Szkoły dla Elity. Nie jest to jakieś specjalne katowanie do upadłego, raczej fajny zapychacz czasu. Na obecną chwilę nie mam jakiegoś ulubionego serialu. Szkoła dla Elity to dość ciekawy serial. Sama miałam przyjemność obejrzeć go dwa razy. Samo zakończenie nieco mnie zaskoczyło, ale uważam, że jest godny uwagi. Nie będziemy się skupiać na serialach, więc przejdziemy do kwestii ważnych i ważniejszych. Najważniejsze tematy zostawimy na deser. Niech będą one taką wisienką na torcie, a teraz porozmawiamy troszkę o naszej sieci. W końcu pełnisz dość ważną rolę. Powiedz jak zaczęły się Twoje początki tutaj, jak udało Ci się dojść do posady jaką jest Opiekun Sieci oraz co skłoniło Cię do pozostania na naszej sieci? Samą przygodę z 1shot2kill zacząłem w 2019 roku. W tamtym okresie trafiłem na sieć głównie przez serwery Counter-Strike 1.6. Podobało mi się, postanowiłem zostać na dłużej. W pewnym momencie była przerwa, funkcjonowanie na innych projektach (w tym HellZone) no i tak po dwóch latach wróciłem można powiedzieć "na stare śmieci". Co do pełnienia obecnej funkcji, którą jest Opiekun Sieci nie prowadziła jakaś druga droga. Jak wiadomo, początkowo zaczynałem od bycia Redaktorem. Pewnego, wrześniowego poranka pojawiła się okazja na złożenie podania na posadę moderatora. Uznałem, spróbuję może się uda pomimo krótkiego okresu po powrocie - myśl mnie nie myliła i się udało. Przez cały okres pełnienia poprzedniej funkcji, starałem i angażowałem się w pełni w swoje obowiązki. Jak widać, pozostała część załogi obdarowała mnie sporym zaufaniem, gdyż w marcu tego roku moja ciężka praca została doceniona - za co wszystkim dziękuje. Do pozostania na sieci skłoniło mnie to, że z częścią osób miałem okazję współpracować na HZ, bądź w mniejszej mierze znałem osoby z innych projektów. Na obecną chwilę czuje się dobrze i nie mam zamiaru nigdzie znikać. Wcale nie byłam w szoku, gdy po „przerwie” wróciłam tutaj i ujrzałam Cię na wyższej posadzie. Uważam, że jesteś odpowiednią osobą na tym stanowisku i nie bez powodu pozostali członkowie administracji Cię docenili. Oprócz zajmowaniem się forum jesteś również Opiekunem Serwera Only DD2. Widzę, że aktywność na nim znacznie się poprawiła, a gracze chętnie wchodzą, aby zagrać. Powiedz nam szczerze. Czy ten serwer to Twoja taka perełka? Jaki cel masz obrany na jego dalszy rozwój? Dziękuje za takie miłe słówka! Jeśli chodzi o serwer OnlyDD2, nie uważam go za swoją perełkę. Na obecną chwilę jak najbardziej jest częścią mojej osoby ze względu na poświęcany czas i chęć przywrócenia go do stanu przed zaniedbywaniem. Co do samego planu na pierwszym miejscu jest odbudowanie jakiejkolwiek aktywności. Pierwszy tydzień mógłbym powiedzieć, że jest rewelacyjny, a feedback samych graczy jest pozytywny. Staramy się poprawić obecne błędy, a potem czas pokaże. Przyznam Ci całkowitą rację. Pierwszy tydzień zaskoczył pozytywnie ilością graczy. Mam nadzieję, że każdy kolejny przyniesie również zadowalające rezultaty. Nie będę ukrywać - cieszę się z Waszego sukcesu. W końcu mam gdzie grać. Czy na sieci masz takie osoby, którym możesz ufać? Z kim udało Ci się złapać naprawdę dobry kontakt? Co do zaufania, znajdzie się pewnie parę osób, którym w większym bądź mniejszym stopniu ufam - raczej naturalne. Co do samego kontaktu, przez cały mój pobyt na sieci udało mi się złapać dobry kontakt z osobami takimi jak: @ Maruda. @ czekoladka @ piter @ Kacper @ Erwin. no i oczywiście z Tobą Kingo! Mimo wszystko, z Anetą (większość ją kojarzy pod pseudonimem: @ Maruda. mam chyba najlepszy kontakt i najbardziej się z nią zżyłem. Poza siecią najczęściej z nią rozmawiam bądź spędzam wolny czas podczas wspólnych gier. Świetnie, że udało Ci się złapać pozytywny kontakt z tak sympatycznymi osobami. Oby te relacje trwały jak najdłużej! Jeżeli mowa o grach…. Cofnijmy się paręnaście lat wstecz i powspominajmy młodzieńcze czasy, a dokładniej erę w której dostałeś swój pierwszy komputer. Czy pamiętasz może w jaką grę najczęściej grałeś będąc dzieckiem? Pierwszy komputer otrzymałem w wieku 7 bądź 8 lat. Myślę, że to bardzo odległe czasy i niezbyt pamiętam co wtedy grałem. Najlepiej z tamtego okresu wspominam Kangurka Kao, potrafiłem w to grać godzinami. Musiałam wyszukać sobie tą grę w internecie, aby zobaczyć czy ją znam i faktycznie była to popularna gra tamtych lat. Gry komputerowe, sieć i inne technologie możemy już zostawić. Najwyższa pora przejść do naszego deseru. Bartku nasz kochany. Powiedz na jakie cechy charakteru zwracasz szczególną uwagę poznając drugą osobę a co Cię zniechęca? Myślę, że tak jak dla mnie to dla większości liczy się szczerość drugiej osoby w momencie powstawania jakieś relacji. Stanowi to najważniejszy fundament znajomości, bez którego wiele relacji nie ma sensu. Jeśli chodzi o drugą stronę medalu to bardzo zniechęca mnie fałszywość i kłamanie prosto w "oczy". Człowiek musi być szczery, bo tylko w ten sposób możemy naprawdę rozpoznać swoje uczucia i intencje. Nieszczerość to nie tylko kłamstwo lecz ukrywanie całej lub części prawdy. Zawsze jest lepiej stawić czoło temu, co się dzieje, niezależnie od tego, jak to może być bolesne, bo inaczej wcześniej czy później wróci, żeby ugryźć nas w tyłek. Wszyscy mamy jakieś słabe punkty, rzeczy których się panicznie boimy. Czego Ty obawiasz się najbardziej? Co jest taką Twoją piętą Achillesa? Czego boję się najbardziej? Utraty najbliższych osób w najmniej spodziewanym okresie. Niestety, życie pisze różne scenariusze, czasem trafiają się losowe wydarzenia, na które nie mamy żadnego wpływu. Co jest moją piętą Achillesa? Otwieranie się na ludzi. Dokładnie tak jak powiedziałeś, życie pisze różne scenariusze. Można je nawet porównać do pudełka czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi. Tak samo jest z otwieraniem się na ludzi. Nigdy nie wiemy czy osoba nie wykorzysta naszego zaufania i nie wbije sztyletu w serce. W sumie życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć. Mogłabym rozmawiać z Tobą o tym godzinami, ale chyba nie chcemy zanudzić naszych czytelników, prawda? Przejdźmy zatem do nieco przyjemniejszych tematów a mianowicie jedzonka. O taaak, bo kto go nie uwielbia. Bartku, co najbardziej lubisz jeść? Czy masz swoją ulubioną potrawę? Może nie wszyscy o tym wiedzą, ale jestem ogromnym pochłaniaczem makaronu w wielu ilościach. Uwielbiam wiele potraf, których głównym składnikiem jest właśnie makaron. Jednym z moich ulubionych dań odkąd pamiętam jest carbonara, jest to tak zwana miłość na całe życie. PS. Robię najlepszą carbonarę na świecie. Mmmm, makaron to zaraz po pizzy moje ulubione danie. W sumie kocham kuchnie włoską, chamskie węglowodany to czysta przyjemność. Jakie auto chciałbyś posiadać? Masz swoje wymarzone konie mechaniczne czy nie przywiązujesz do tego uwagi i wystarczą Ci cztery sprawnie jeżdżące koła? Szczerze? Patrząc po dzisiejszych cenach paliwa to żadnego. Gdyby nie praca, chęć osobistego docierania na miejsce pewnie bym zrezygnował z furki. Co do auta marzeń, raczej takiego autka marzeń nie mam bo dopiero co niedawno otrzymałem nówkę sztukę. Bardziej tak jak ujęłaś w pytaniu: wystarczą mi cztery sprawne jeżdżące koła. Oj ceny paliwa teraz są naprawdę kosmiczne, aż czasami się zastanawiam czy opłaca mi się zdawać prawo jazdy. Myślę, że poruszyliśmy wszystkie ważne aspekty Twojego życia. Dowiedzieliśmy się naprawdę wiele interesujących rzeczy o Tobie. Mnie osobiście zaraziłeś podróżowaniem. To jak o tym wszystkim opowiadasz to coś pięknego. Z tego miejsca chciałabym Ci bardzo podziękować za świetną rozmowę jak i poświęcony czas. Ostatnie słowa należą do Ciebie, czy chciałbyś coś dodać na sam koniec? Chciałbym pozdrowić wszystkich użytkowników naszej sieci, a zarazem podziękować Ci za wspaniałą konwersację i zaproszenie do wywiadu. Do zobaczenia na chatboxie i serwerach. KeveS , BinaR , MLK. i 8 innych 10 1 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/114028-95-wywiad-mlk/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nati. Opublikowano 8 Lipca 2022 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2022 Szanuje za makejron! Kinga brawo! ? M4A1 i MLK. 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/114028-95-wywiad-mlk/#findComment-9176622 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maruda. Opublikowano 9 Lipca 2022 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2022 On 7/7/2022 at 9:48 PM, M4A1 said: Mimo wszystko, z Anetą (większość ją kojarzy pod pseudonimem: @ Maruda. mam chyba najlepszy kontakt i najbardziej się z nią zżyłem. Poza siecią najczęściej z nią rozmawiam bądź spędzam wolny czas podczas wspólnych gier. Psiapsiiiiii Bardzo dobra robota, i fajny wywiadzik brawo dla jednej drugiej strony MLK. i M4A1 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/114028-95-wywiad-mlk/#findComment-9176768 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 9 Lipca 2022 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2022 W dniu 7.07.2022 o 21:48, M4A1 napisał: postanowiłem spróbować treningów MMA Fajnie spędzone 10 minut, miło mi się czytało. Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/114028-95-wywiad-mlk/#findComment-9176795 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeveS Opublikowano 10 Lipca 2022 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2022 Ciekawy wywiadzik, dobra robota! M4A1 i MLK. 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/114028-95-wywiad-mlk/#findComment-9176916 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MLK. Opublikowano 10 Lipca 2022 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2022 20 godzin temu, Maruda. napisał: Psiapsiiiiii Bardzo dobra robota, i fajny wywiadzik brawo dla jednej drugiej strony M4A1 1 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/114028-95-wywiad-mlk/#findComment-9176922 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piter. Opublikowano 10 Lipca 2022 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2022 Bardzo fajny wywiad, ciekawie się czytało. M4A1 1 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/114028-95-wywiad-mlk/#findComment-9176925 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MogatKing Opublikowano 11 Lipca 2022 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2022 Wywiad na bardzo wysokim poziomie! M4A1 1 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/114028-95-wywiad-mlk/#findComment-9177029 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi