Nethiri Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 [W] - @ Nethiri [A] - @ Azur. ♰♚ Imię: Arnold Data urodzenia: 23.07.2000 Kolor włosów: czarny Cecha rozpoznawcza: otwartość Województwo zamieszkania: Podkarpackie Wzrost: 194 cm [W] Bonjour Czytelnicy! W dzisiejszym dniu poznacie bliżej rozpromienionego oraz otwartego mężczyznę - Arnolda, który jest zarówno naszym Stałym Bywalcem, Donatorem i Misterem Sieci 2020 roku. Azurze, zacznijmy od początku, jak zaczęła się Twoja przygoda na 1shot2kill? Czy coś szczególnego Cię przyciągnęło na tą sieć serwerów? [A] Cześć wszystkim! Moja historia dołączenia do ekipy 1s2k wyglądała tak, iż szukałem nowego grywalnego COD'a, ze względu na upadek tego, na którym grałem wcześniej. Tak trafiłem na 501, który ledwo co powstał, a teraz go już niestety nie ma. Dlatego przeniosłem się na 401, na którym jestem do dzisiaj, oczywiście z małą przerwą, bo niestety miałem bana. [W] Cody to serwery, za którymi nigdy nie przepadałam w świecie Counter-Strike, jednakże o gustach nie powinno się dyskutować. Azuritto, pamiętam doskonale, kiedy posiadałeś bana na naszych serwerach, co Cię podkusiło do używania wspomagaczy? Czy ta kara według Ciebie była wystarczająca? Zrozumiałeś swój błąd, a może sytuacja wygląda całkiem inaczej i dalej latasz odpalony? [A] Dobrze, wyjaśnię historię tego bana raz na zawsze. Za czasów świetności 401, gdzie grałem z kilkoma kolegami całymi dniami, dowiedziałem się, że jeden z nich gra na wspomagaczach. Nigdy wcześniej ich nie używałem, więc zaciekawiłem się tym. Wypytałem go więc "z czym to się je", po czym dał mi do nich dostęp. Odpaliłem program i wiadomo, zdecydowanie lepiej się grało. Dosyć długo trwało zanim dostałem bana. Ktoś, do tej pory nie wiem kto, wysłał demko do UBT. Każdy rozpisał mnie na spalonego z wyjątkiem trzeciego. Wyszło na jaw, że wiem o tym, iż jestem rozpisywany, a powiedział mi o tym Miłosz. Będąc młodym i głupim miałem za długi jęzor i parę osób się dowiedziało, że posiadam tę wiedzę, przez co z miejsca dostałem perma wraz z Miłoszem. Do tej pory się dziwię, że chłop przyjął moje przeprosiny i nadal się kumplujemy. Podczas bana na 1.6 zacząłem grać w CS:GO głównie na arenach i only mirku, na których poznałem nowych znajomych, z którymi nadal mam jakiś kontakt. Niedawno dostałem drugą szansę w postaci UB. Aktualnie nie gram na czitach i nie mam zamiaru, bo wróciłem na stare śmieci i znów mogę grać ze starymi kumplami. Nie używajcie wspomagaczy, nie polecam! [W] Wow, historia nieco mnie zaskoczyła. Mówi się, że wszystkiego w życiu trzeba spróbować, ale jak możemy zauważyć nie zawsze warto. Człowiek non stop uczy się na własnych błędach - najważniejsze, że Ty swój zrozumiałeś. Ja jedynie gdzie używałam wspomagaczy to była gierka Metin2 jeszcze za czasów starego PL'a. Hmm, gdy nasunął się już temat metina, to pytanko, czy pogrywasz w cokolwiek innego niż CS? [A] Metin2 stare dobre czasy. Grałem w to tak dawno, że już nie pamiętam o co w nim chodzi. Znam mało dziewczyn, które grały w Metina2, ciekawe. Co do gierek, to poza Counter-Strike'm pogrywam w Call of Duty: Warzone, niedawno skończyłem Cyberpunka, a teraz planuję jeszcze powrócić po raz kolejny do Wiedźmina. [W] Stwierdzam po Twojej wypowiedzi, że lubisz gry fabularne, RPG oraz strzelanki. W sumie świetnie, ponieważ pojawia się różnorodność. Czy interesujesz się czymś innym poza grami komputerowymi? Jeżeli tak, to chciałabym się dowiedzieć skąd zapał do takiej pasji? [A] Zawsze lubiłem sport. Szczególne miejsce w moim sercu zajmuje siatkówka. Od małego ją uwielbiałem, a dodatkowo moje warunki sprzyjały w uprawianiu tego sportu, ponieważ zawsze byłem tym najwyższym. Poza siatkówką lubię jeszcze skoki narciarskie. Co tydzień gdy jest sezon, razem z moim tatą oglądamy poczynania naszych rodaków w tej dyscyplinie. Co do innych kategorii niż sport to w moim życiu wysokie miejsce zajmuje muzyka. Lubię ciężkie brzmienia takie jak np. Metallica, ale i też coś z rapu jak np. Słoń czy Avi. Czasami też słucham ballad, co można było zauważyć na konkursie The Voice, gdzie z Tobą przegrałem. [W] Widzę, że lubisz aktywny tryb życia. Siatkówka to mój ulubiony sport zespołowy zaraz po koszykówce, sporo się w nią angażowałam za czasów szkolnych. Można zauważyć, że mamy wspólne zainteresowanie, bo muzyka - to coś, co jest w moim życiu od zawsze. Większość Forumowiczów pewnie wie, że lubię sobie popiać jak kogut. Nie zapominajmy, że przegrałeś minimalnie. Moim zdaniem starcie było wyrównane. Skąd pasja do muzyki? Czy ktoś w Twojej rodzinie miał coś z nią do czynienia? Uczęszczałeś na jakieś lekcje śpiewu, chór czy może występy na scenie? [A] Ja i lekcje śpiewu, haha. W mojej rodzinie muzyka zawsze była, jest i będzie. Myślę, że największy wpływ na nią w moim życiu miał tata. To on pokazał mi takie zespoły jak Aerosmith, wyżej wspomniana Metallica czy Scorpionsów. Moja mama jak i siostra śpiewały kiedyś na jakichś apelach bądź imprezach w moim regionie. Mają talent tylko szkoda, że już z niego nie korzystają. Śmiało mogę powiedzieć, że mikroskopijny talent w moim głosie zawdzięczam mamie. [W] Bardzo świetna muzykalna rodzinka, pozazdrościć. Tak jak napisałeś, najwidoczniej odziedziczyłeś talent po mamie, tylko nie wiem czy taki mikroskopijny. Planujesz robić coś dalej w kierunku muzycznym? Kształcić się gdzieś? A może udać się do jakiegoś programu telewizyjnego? [A] Nie, nie mam żadnych planów związanych w tym kierunku. Wystarczy, że na sieci się bawię w śpiewanie. [W] Szkoda, może w przyszłości zmienisz plany i spróbujesz czegoś „głębszego” w kierunku muzycznym. Mam nadzieję, że na naszej sieci jeszcze nie raz usłyszę Twój świetny wokal. Dowiedzieliśmy się już troszkę o Twoich zainteresowaniach, a więc teraz chciałabym zapytać jakimi wartościami kierujesz się w życiu i co jest dla Ciebie najważniejsze? [A] Najważniejsza jest dla mnie rodzina i bliscy. Wolę najgorszą prawdę od najlepszego kłamstwa. Uwielbiam empatię, która też w moim życiu odgrywa ogromną rolę. Dodatkowo myślę, że akceptacja osoby takiej, jaką jest, bez zmuszania do żadnych zmian zajmuje także wysokie miejsce. Ostatnie, co chcę wymienić to dobre poczucie humoru, bez tego ani rusz. [W] Mamy taki sam pogląd co do szczerości, ponieważ również wolę poznać najgorszą prawdę niż słodkie kłamstewko. Według mnie bardzo się ceni osoby, które akceptują kogoś w 100% i nie nakazują żadnych zmian. Wspomniałeś, że najważniejsza jest rodzina - czy masz rodzeństwo i spędzacie dużo czasu razem, a może wybieracie się na jakieś wspólne wyjazdy? [A] Mam siostrę, która również ma niecodzienne imię jak ja - Nel. Jest ode mnie starsza o 4 lata. Oczywiście, że spędzamy razem czas. Mamy ze sobą dobry kontakt, co mnie bardzo cieszy. Oczywiście lubię jej podokuczać, bo nie byłbym sobą, gdybym tego nie robił, haha. Co do wyjazdów to razem z moimi bliskimi w wakacje wybieramy się do Energylandii. W tym roku raczej nie planujemy, ale kto wie może zmienimy zdanie. [W] Macie bardzo ładne imiona - unikatowe. Dobry kontakt między rodzeństwem jest bardzo ważny, więc cieszę się, że u Was jest udany. Ooo, Energylandia - zawsze chciałam się wybrać, a wciąż się nie ruszyłam. Czy masz jakąś swoją ulubioną kolejkę i opowiesz jakie towarzyszyły Ci wrażenia? Wiem również, że sporo osób robi sobie fotki na kolejkach, może posiadasz jakieś? [A] Moją ulubioną kolejką jest Anaconda i Hyperion. Na nich spędziłem najwięcej czasu. Nie dość, że jedna z nich jest najszybsza, to druga oferuje "prysznic", ponieważ na samym końcu trasy lądujesz w wodzie. Bardzo polecam. Co do fotek to mam, ale niestety nie na telefonie. [W] Wnioskuję, że jesteś odważny. Ja niestety mam lęk wysokości i zapewne z niektórymi kolejkami ciężko byłoby mi się zmierzyć. Odłóżmy adrenalinę na bok. Chciałabym się dowiedzieć czy na co dzień się uczysz, a może już pracujesz bądź po prostu sobie dorabiasz? [A] Na co dzień studiuję Politologię. Jak sama nazwa wskazuje, kierunek ten skupia się na polityce, ale ma powiązania z bezpieczeństwem wewnętrznym i dlatego go wybrałem. Swoją przyszłość wiążę właśnie ze służbami mundurowymi, dlatego się kształcę. Mam nadzieję, że mój plan się uda. Będzie ciężko, ale nikt też nie powiedział, że wszystko pójdzie z górki. Wierzę, że mi się uda. [W] Czy mógłbyś opowiedzieć coś więcej, na jakiej uczelni studiujesz? Jaka jest różnica, gdy studiowałeś zdalnie, a stacjonarnie? Co możesz nam powiedzieć o profesorach/doktorach uczelni - są bardzo surowi? [A] Studiuję na Uniwersytecie Rzeszowskim. Różnica między studiami stacjonarnymi a zdalnymi według mnie jest kolosalna. Nie oszukujmy się, ale na zajęciach zdalnych nie skupia się za bardzo, co mówi wykładowca. Podczas wykładów wręcz zajmujemy się czymś zupełnie innym. To samo tyczy się sesji. Zdalnie można coś ściągnąć, a na stacjonarnych jest o to bardzo ciężko. Z jednej strony cieszę się, że mam zajęcia prowadzone zdalnie, właśnie ze względu na łatwiejsze przejście sesji, natomiast z drugiej strony uniemożliwia mi to spotkanie się ze swoimi znajomymi. Co do moich wykładowców to trafią się tacy, z którymi masz relację wręcz koleżeńską, a drudzy są surowi i nieustępliwi. Jest to mniej więcej wyśrodkowane. [W] Podzielam Twoje zdanie. Sama mam znajomych, którzy teraz studiują i mają zdalne- kompletnie nie słuchają wykładów. W każdym razie życzę Ci powodzenia i obyś wszystko pozaliczał na takie wyniki o jakich marzysz. Jak większość wie, na naszym forum gości również Twoja druga połówka - @ Andurro, opowiedziałbyś jak się poznaliście? Czy przekonałeś ją do założenia konta tutaj na 1shot2kill? [A] O nie, nie chciałem tego pytania, bo będę musiał być kochany i słodki, czyli tak jak nie lubię. Nie no, oczywiście żartuję. Z Wiktorią poznałem się dość niespodziewanie. Byłem chwilę po zerwaniu z moją poprzednią dziewczyną i powiedziałem sobie, że daję sobie spokój na jakiś czas od związków. Jak widać potoczyło się to inaczej. Były to jeszcze czasy szkolne. Mieszkając na wsi musiałem dojeżdżać do miasta, więc czekając na autobus wygodnie zasiadłem na krześle. Nie miałem nawet pojęcia, że Wiktoria mnie mija. Po minięciu mnie powiedziała do koleżanki, że się jej spodobałem. Okazało się, że jej koleżanka mnie kojarzyła, ponieważ miała znajomych ze szkoły do której uczęszczałem. Jej kumpela wystalkowała mnie, po czym Wiktoria zaczęła mnie dodawać na snapa i instagrama. Nie wiedziałem kompletnie kto to był, ale zaryzykowałem i zaczęliśmy ze sobą rozmawiać. Okazało się, że mamy ze sobą dużo wspólnego. Zaczęliśmy się spotykać i zostaliśmy razem. Co do założenia konta na forum to zauważyła, że korzystam na telefonie ze strony internetowej naszej sieci i straszliwie się tym zainteresowała. Niedługo po tym sama założyła konto i śledzi różne tematy na naszym forum. Szkoda, że posiada tu konto, bo nie mogę wyrywać dupeczek na chatboxie. [W] Według mnie niespodziewane znajomości zaliczają się do jednych z lepszych - przynajmniej w moim przypadku, zawsze byłam mile zaskoczona. Świetnie, że @ Andurro założyła u nas konto i może obserwować Twoje poczynania. Co do wyrywania dupeczek to mam nadzieję, że żartujesz. W tych czasach bardzo łatwo kogoś wyśledzić w internecie. Co sądzisz o nieopanowanym stalkowaniu, wręcz nękaniu? Czy miałeś kiedyś taką sytuację, że ktoś non stop Cię prześladował i nie przestawał pomimo Twoich upomnień? [A] Oczywiście, że żartuję! @ Andurro jest najlepszą kobietą, jaką w życiu poznałem i na pewno nie chciałbym jej stracić. Co do stalkowania w internecie to uważam, że wszystko ma swoje granice. Jednak gdy się tę granicę przekroczy, pojawia się sytuacja, w której nikt z nas nie chciałby się znaleźć. Takie rzeczy po prostu nie są normalne i powinno się z tego wyciągać konsekwencje. Internet nie jest bezpiecznym miejscem i po prostu trzeba uważać. Osobiście nie miałem do czynienia z taką sytuacją i nie chciałbym mieć. Mogłoby się to różnie skończyć. [W] Ciesz się, że tak owej sytuacji nie miałeś, ponieważ ja niestety tak i nikomu tego nie życzę. Internet to chore miejsce, w którym ludzie uważają się za bezkarnych. Zakończmy ten negatywny temat i skupmy się na pozytywach. Pragnę się dowiedzieć jakie masz plany na przyszłość i czy choć w małym stopniu je realizujesz? [A] Tak jak wspomniałem wcześniej, chciałbym swoją przyszłość wiązać ze służbami mundurowymi, dlatego też studiuję. W dalszej przyszłości również chciałbym założyć rodzinę, mieć stałą pracę, w której będę się dobrze czuł. Pragnę również wyjechać do Chorwacji, bo po samych zdjęciach wiadomo, że jest tam przepięknie. Poza Chorwacją chętnie udałbym się do Anglii, aby zobaczyć na własne oczy stadion Czerwonych Diabłów - Old Trafford. Myślę, że jest to moje największe marzenie. Chciałbym też nauczyć się grać na instrumencie - gitarze elektrycznej, bądź perkusji. Z jednej strony chęci mam wielkie, ale zapał już nie jest tak duży. Bądź co bądź liczę na to, że w końcu się przełamie i nauczę się grać tak, że będę mógł być z siebie dumny. [W] Służby mundurowe również nie są mi obce. Chorwacja jest przepiękna, ale niestety widziałam jej krajobrazy tylko i wyłącznie na zdjęciach. Wow, gitara elektryczna jest według mnie bardzo interesującym instrumentem. Najważniejsze, że masz te chęci, wszystko przyjdzie z czasem. Chciałabym się dowiedzieć jak często się stresujesz i jak sobie z nim radzisz? Może masz jakiegoś asa w rękawie i sama go wykorzystam. [A] Stresuję się bardzo często. Czy to jest jakiś egzamin, czy to jakaś uroczystość i każdy na mnie patrzy. Moim jedynym sposobem, z którego korzystam jest staranie się myśleć ostresującej sytuacji jak najmniej. Kiedy o tym nie myślisz, stres idzie całkiem na bok. [W] Mój sposób jest podobny do Twojego, ale straszliwie ciężko jest mi się skupić na czymś innym, gdy jestem zestresowana. Bardzo Ciebie proszę o rozluźnienie Arnoldzie, bo teraz interesuję mnie Twoja najśmieszniejsza historia z życia, która Ci się przytrafiła. Opowiedz nam o niej. [A] O kurde, dużo było takich sytuacji, ale opowiem jedną z nich. Wczesnym wieczorem, gdy niebo już było ciemne zorganizowaliśmy wraz z Wiktorią spotkanie towarzyskie w naszym mieszkaniu. Znajomi przyszli i zaczęliśmy grać w prawda czy wyzwanie. Padło na mnie, powiedziałem, że biorę wyzwanie. Moim zadaniem było wyjście na balkon, po czym musiałem opuścić spodnie i zrobić sami wiecie czym śmigło. Śmiech podczas tej czynności słyszeli chyba ludzie z sąsiedniego osiedla. Boże, co ja wypisuję w tym wywiadzie, haha. [W] Uśmiechnęłam się i mam nadzieję, że nasi Czytelnicy także. Widać, że jesteś odważny i masz ogromne poczucie humoru, bo nie każdy podołałby takiemu zadaniu. Azurze, pragnę się dowiedzieć czy gdybyś mógł cofnąć czas i zmienić coś w swoim życiu, to co by to było i dlaczego? [A] Mogę wymieniać po kolei, nie ma problemu. Nie kochałbym się na marne przez 2 lata w liceum, w jednej dziewczynie. Nie używałbym wspomagaczy na naszej sieci oraz nie zawierałbym znajomości z ludźmi, na których się zawiodłem i nie mam z nimi żadnego kontaktu. Jednak najchętniej, gdybym mógł cofnąć czas i miałbym do tego takie moce, pragnąłbym, aby mój dziadek nadal żył. Bardzo mi mi go brakuje i chciałbym móc z nim porozmawiać. [W] W pełni rozumiem sytuacje, które wymieniłeś, a co do śmierci Twojego dziadka to bardzo mi przykro. Wspomniałeś o nie zawieraniu znajomości z niektórymi osobami. Czy masz teraz przyjaciół bądź dobrych kolegów, z którymi często się widujesz? Jak spędzacie razem czas i co się zmieniło w waszych spotkaniach przez dzisiejsze utrudnienia (pandemię)? [A] Nadal mam paczkę znajomych, z którymi trzymam najbardziej. Są to osoby z liceum. Bardzo się ze sobą zżyliśmy. Spotykamy się co jakiś czas, mimo, iż nie zawsze każdy z ekipy go posiada. Przez pandemię nie widujemy się w barach bądź pubach jak to było zazwyczaj, skupiamy się bardziej na domówkach. Kiedy się spotykamy to zazwyczaj przy niedużej ilości alkoholu. Rozmawiamy, wspominamy stare czasy, gramy w jakieś gry, standard. [W] Niestety, pandemia odebrała nam wiele ulubionych miejsc spotkań. Jednakże, gdy bardzo chcemy to potrafimy się zmobilizować i spotkać w szerszym gronie np. na domówce. Świetnie, że masz przy sobie osoby, z którymi miło spędzasz czas. Masz bardzo ciekawą osobowość i chciałabym się dowiedzieć czy wierzysz w zjawiska nadprzyrodzone, paranormalne? Co sądzisz o tych nadnaturalnych sprawach? [A] Trudne pytanie, podoba mi się. Jak sama wiesz ten temat jest dość różnie oceniany przez ludzi. Jedni mówią, że istnieją takie zjawiska, drudzy wręcz odwrotnie. Jednak jeśli chodzi o moje zdanie, myślę, że takie zjawiska istnieją. Ile się słyszało o umiejętnościach jasnowidzenia, nawet w Polsce - Jackowski, bądź znana na całym świecie Baba Wanga. Co do Jackowskiego sam byłem świadkiem tego, że jego "przepowiednie" się sprawdzały, ponieważ był przypadek w mojej okolicy, gdzie korzystano z jego usług i tak jak powiedział, tak też było. O Babie Wandze chyba nawet nie muszę mówić ile wydarzeń na skalę światową przewidziała. Są też i inne rodzaje, tychże zjawisk jak np. telepatia bądź telekineza. Nie za dużo wiem na te tematy, jednak jest wiele artykułów, filmów, które o tym świadczą, więc istnieje prawdopodobieństwo, że takie przypadki również miały swoje miejsce. Puentując to pytanie - tak, wierzę w takie zjawiska, a na pewno ich nie bagatelizuję. [W] Jestem takiego samego zdania co Ty, również wierzę, a szczególnie w jasnowidzów. Moim zdaniem nie powinno się naśmiewać z takich zjawisk. Arnoldzie, skupmy się ponownie bardziej na Twojej osobie. Czy jesteś w stanie dostrzec i wymienić swoje zalety i wady? Co u Ciebie góruję? [A] Według mnie łatwiej u siebie wymienić wady niż zalety. Uważam też, że jeśli sam je wymienię to czytelnik może się z nimi nie zgodzić. Każdy ma swój punkt widzenia na kogoś, jak i na siebie. Jest to ciężkie pytanie, zarówno jak i poprzednie, ale postaram się na nie odpowiedzieć w miarę obiektywnie. Co do wad to jestem bardzo niecierpliwy, nie lubię czekać na cokolwiek i kogokolwiek, nie lubię przegrywać, tak jak chyba większość ludzi na świecie, jestem niestety bardzo leniwy. Zawsze wolę coś odkładać na ostatnią chwilę. Zapewne coś pominąłem, ale już trudno. Co do zalet to uważam,, że jestem przyjacielski, potrafię wysłuchać inną osobę, a jeśli jestem w stanie, to nawet doradzę i pocieszę. Poczucie humoru - tu też bywa różnie. Dla jednych jestem bardzo zabawny, a inni by powiedzieli, że mógłbym zastąpić Strasburgera w Familiadzie. Dodałbym, że jak na swój wiek, jestem dojrzały i potrafię podejść do spraw na poważnie i z rozwagą. [W] To prawda, ciężko wyhaczyć samemu swoje wady oraz zalety. Czasami boję się mówić głośno o pozytywach, bo większość może pomyśleć, że jestem zadufana w sobie. Oj, niecierpliwy - wnioskuję, że jesteś trochę zniesmaczony prowadzeniem wywiadu przeze mnie, bo wlekę się jak ślimak. Dojrzałość ma w moich oczach wielką wartość i jest bardzo ważną cechą. Interesuję mnie czy masz w planach przeprowadzkę? Jest jakieś wymarzone miejsce, w którym chciałbyś zamieszkać? [A] Powiem Ci Ślimaczku, że aktualnie mam dwa miejsca zamieszkania. Jedno w domu rodzinnym na wsi, a drugie w mieszkaniu, które znajduję się w centrum miasta. Dzięki temu mogę sobie porównać wady jak i zalety mieszkania tu i tu. Z dumą mogę stwierdzić, że mieszkanie w mieście jest dla mnie dużo wygodniejsze i przyjemniejsze. Mam wszędzie blisko, sklep, dwa kroki, galeria to samo. Więcej możliwości, takich jak praca. Uważam, że w centrum człowiek dużo lepiej się rozwija, przez co chciałbym w przyszłości mieszkać w mieście i to w tym, w którym się osiedliłem. Rzeszów po prostu skradł mi serce i mam zamiar zostać tutaj jak najdłużej. [W] Wspaniale jest mieć takie porównanie. Ja mieszkam w dosyć małym mieście, jednakże nie narzekam. Chociaż, gdy mam być szczera to w przyszłości chciałabym zamieszkać w pięknym Gdańsku. Wspomniałeś, iż Rzeszów skradł Twoje serce - chciałbyś nam opowiedzieć nieco więcej o swoim mieście? Co warto zwiedzić i zobaczyć? Jeżeli masz jakieś fotografię to są mile widziane. [A] Rzeszów - jak każdy wie, jest głównym miastem potężnego województwa Podkarpackiego. Być w Rzeszowie i nie być pod Wielką ci**ą a.k.a Pomnikiem Czynu Rewolucyjnego to największy błąd jaki można popełnić, to podstawa, z której Rzeszów słynie. Oprócz Wielkiej, polecam udać się na Rynek zwłaszcza wieczorem, a najlepiej podczas świąt Bożego Narodzenia. Mamy też piękną fontannę multimedialną. Ciężko oderwać wzrok, gdy pokaże na co ją stać. Osobiście nie byłem, ale wiem od mojej siostry, że warto udać się do podziemi, zapewne byłby to być fajny spacer. Mógłbym jeszcze wymienić wały, studenci z Rzeszowa będą wiedzieć o co chodzi. [W] Fontanna jest przepiękna, bardzo mnie urzekła swoją kolorystyką. Śmiem przyznać, że ciężko odpędzić od niej wzrok, patrząc chociażby na fotografię. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się odwiedzić Rzeszów, chociaż kilometrów przede mną sporo. Arnoldzie, sądząc po zdjęciach mogę stwierdzić, że Twoje miasto jest urokliwe. Niestety, czy też stety zbliżamy się do końca wywiadu, więc chciałabym swoje pytanie nawiązać do sieci. Czy jest coś, co byś bardzo chciał zmienić, gdybyś tylko mógł na 1shot2kill? [A] Po fuzji Hellzone'a z 1s2k byłem sceptycznie nastawiony do tego zabiegu. Odeszło przez to moich paru znajomych z sieci nad czym bardzo ubolewam do tej pory. Jednak widzę też plusy tego, co się stało. Można powiedzieć, że aktualnie 1s2k jest jedną z największych sieci w Polsce, a to jest duże osiągnięcie. Skupiając się na Twoim pytaniu, nigdy nie miałem jakiejś wyższej rangi, ale jak już miałbym coś zmienić to połączyłbym 401 z 201. Miały być duże zmiany, które przyciągną starych jak i nowych graczy do gry na 201, a skończyło się tak, że serwer niestety znów świeci pustkami. Nie każdy by się ze mną zgodził i mam tego świadomość. Jestem nawet przekonany, że znalazłoby się mało osób, które podzieliłyby moje zdanie. Jest to po prostu moja opinia. Co do innych zmian na sieci się nie wypowiem. Większość czasu na 1s2k spędziłem właśnie na CODach, dlatego wypowiadam się wyłącznie na ten temat. Może bym pozmieniał parę osób, które mają swoje stanowiska, zarówno te ważne jak i te mniej, ale to jedynie mały pstryczek w nos ode mnie. [W] Moje odczucia do fuzji były bardzo pozytywne „Ooo, coś się w końcu dzieje, może wyjdzie nam to na lepsze” i uważam, że miałam racje. Oczywiście brakuje mi także kilku osób, które się z nami pożegnały, ale także z odejścia niektórych się bardzo cieszę. Co do połączenia serwerów COD to niestety nie mam zdania, bo jest to najmniej lubiany przeze mnie mod i po prostu tam nie gram. Pozmieniałbyś stanowiska, hmm ciekawe czy moje także. Arnoldzie, bardzo chciałabym Tobie podziękować za czas, który mi poświęciłeś i z miejsca przeprosić, że ten wywiad niestety tak długo mi zajął. Czy masz ochotę kogoś pozdrowić? [A] Pozdrawiam Wszystkich! Zarówno tych, za którymi nie przepadam, jak i tych, którzy ze mną trzymają. Dziękuję Ci bardzo, ciekawie się rozmawiało, Ślimaczku. osia46 , gudelajka , enderman i 12 innych 12 3 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Apple Daddy ? Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 Ale z tego @ Azur. ♰♚ to dzik macie jabłka ?? Nethiri i Eyzar. 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108793 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
M4A1 Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 Bardzo podoba mi się wywiad i w końcu się doczekałam! Fajnie było dowiedzieć się nowych rzeczy o @ Azur. ♰♚ , ogólnie da się wyczuć, że dobrze Wam się rozmawiało podczas jego przeprowadzania. Nie mam do czego się doczepić, bo nie widzę nawet żadnych błędów. Zrobiliście dobrą, a nawet bardzo dobrą robotę! Czekam na więcej wywiadów. Nethiri i Eyzar. 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108794 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Eyzar. Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 No siema Ślimak. Dziękuję za wywiad i zapraszam do lektury. M4A1 i Nethiri 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108795 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
enderman Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 Dobra robota! Eyzar. i Nethiri 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108798 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andurro Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 Bardzo fajny wywiad @ Azur. ♰♚ a o tych dupeczkach to sobie porozmawiamy Nethiri , Eyzar. i M4A1 1 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108804 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gudelajka Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 bb fajny wywiadzik, dobra robota! Nethiri i Eyzar. 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108805 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hillary Clinton Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 Jestem 1cm wyższy Nethiri , Eyzar. i gudelajka 1 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108806 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pieczywek Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 Fajny wywiadzik , dobra robota @ Nethiri jak i Pan @ Azur. ♰♚ aka Betoniara Eyzar. i Nethiri 1 1 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108812 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeveS Opublikowano 2 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2021 Świetny wywiad Eyzar. i Nethiri 2 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108834 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HsK Opublikowano 3 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2021 Fajny wywiad!! @ Azur. ♰♚ widzę że mieszkasz w tym samym mieście co ja Eyzar. i Nethiri 1 1 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9108989 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krysztalix Opublikowano 14 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2021 Wywiadzik calkiem fajny i milo sie go czyta leci + Nethiri 1 Odnośnik do komentarza https://1shot2kill.pl/topic/105649-82-wywiad-azur/#findComment-9111351 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi