Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ciekawe pytanie.

Nie mogłabym żyć całe wieki. Jednak gdyby była taka możliwość to skończyłabym z tym jakbym spełniła swoje wszystkie marzenia i cele życiowe. Jakbym zwiedziła cały zakątek Naszej planety, zarobiła odpowiednią ilość pieniędzy tak, aby później DAĆ JE najzwyczajniej w świecie ludziom, którzy ich potrzebują, przecież do grobu ich nie zabiorę. Nie potrafiłabym patrzeć na śmierć moich wszystkich bliskich oraz ludzi i dzieci, które odchodzą z tego świata zbyt wcześnie, a żeby nic się ze mnie nie zmarnowało to przed końcem zostałabym dawcą organów, z pewnością komuś uratowałoby to życie.

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/100625-pytanie-dnia-667/#findComment-9080423
Udostępnij na innych stronach

Próbował umrzeć. 

 

@ T0M3KTy chłopie zastanów się co Ty wgle mówisz... Więc co czują rodzice, których dzieci odchodzą przed nimi? Ty może i byś odszedł w spokoju, ale rodzicom byś przy okazji  zniszczył życie jak i psyche. 

Edytowane przez ✪ Naтѕυ [夏]
Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/100625-pytanie-dnia-667/#findComment-9080446
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że życie wieczne byłoby nudne.. bo nie balibyśmy się śmierci. Gdyby wszyscy ludzie żyli wiecznie jak ja to byłabym przeszczęśliwa, jednak gdybym miała żyć sama to ewidentnie po jakimś czasie wpadłabym w depresję patrząc na to jak odchodzą inni ludzie. To byłaby kara.. i nie oszukujmy się, bo robiłabym pewnie to co na co dzień.   

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/100625-pytanie-dnia-667/#findComment-9080447
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...