Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'wieku' .
-
W świecie komputerów, podobnie jak zresztą w wielu innych dziedzinach i obszarach życia, na pierwszym planie znajdują się głównie celebryci, a o wynalazcach i autorach naprawdę fundamentalnych rozwiązań nie słyszał prawie nikt. Tak było w przypadku Dennisa Ritchiego, zmarłego w 2011 roku (7 dni po Stevie Jobbsie) twórcy języka programowania C, na którym opiera się spora część oprogramowania z ostatnich kilkudziesięciu lat, i współtwórcy systemu Unix oraz języka B. A kto słyszał o twórcy funkcji Wytnij, Kopiuj i Wklej? Prawdopodobnie niewielu, dlatego warto teraz przedstawić sylwetkę Dennisa Ritchiego. Xerox ogłosił, że Larry Tesler odszedł w wieku 74 lat. Podobnie jak w przypadku wielu twórców mogliśmy nigdy o nim nie usłyszeć. Każdy jednak używa funkcji, które opracował. Tesler znany jest jako współautor funkcjonalności Wytnij, Kopiuj, Wklej, a także Znajdź i zamień. Są one zaimplementowane w chyba wszystkich systemach operacyjnych i wydają się czymś oczywistym, jednak nie wzięły się z kosmosu. Samo pojęcie wytnij i wklej wywodzi się z czasów ręcznej edycji rękopisów i oznaczało dosłowne wycinanie akapitów nożyczkami i wklejanie ich na innej stronie. Praktyka była powszechna do lat 80. XX wieku. Następnie, wraz z rozpowszechnieniem się fotokopiarek, metoda stała się łatwiejsza i bardziej elastyczna. Do świata komputerów i pierwszych edytorów (jeszcze przed wynalezieniem funkcji kopiuj-wklej) metoda ta weszła praktycznie na samym początku i polegała na przeniesieniu części dokumentu (buforowania danych) do innej lokalizacji. Po odejściu od kart perforowanych na rzecz plików w pamięci komputera (połowa-późne lata 60.) istniały komendy do wykonania tej operacji. Korzystał z nich m.in. edytor tekstu QED. Zainspirowany tymi wczesnymi edytorami liniowymi, które dokonywały operacji w dwóch krokach, Lawrence G. "Larry" Tesler zaproponował nazwy Wytnij i Kopiuj dla pierwszego kroku i Wklej dla drugiego. Od 1974 roku Tesler wraz z kolegami z Xerox Corporation Palo Alto Research Center (PARC) zaimplementowali te funkcje w kilku edytorach tekstu. Larry Tesler oprócz pracy w Xerox, gdzie rozwijał wspomniane funkcje, pracował też na różnych posadach w Apple, Amazon, Yahoo! i 23andMe. W Apple maczał palce w rozwoju Apple Lisa i Macintosha, nim został wicedyrektorem Apple Newton Group, która pracowała nad Apple Newton PDA, jednym z pierwszych komputerów kieszonkowych. Po odejściu z Cupertino prowadził swój własny biznes, który nie przyniósł mu sukcesu finansowego. Następnie udał się do Amazona, gdzie został wicedyrektorem inżynierii, a następnie doświadczeń zakupowych, nadzorując interfejs strony. W 2005 roku przeniósł się do Doliny Krzemowej i pracował w Yahoo! jako wicedyrektor User Experience and Design. Trzy lata później dołączył do 23andMe, popularnej firmy zajmującej się genetyką. Po odejściu z niej w 2009 roku został niezależnym konsultantem. Tesler zmarł 17 lutego 2020 roku w wieku 74 lat. Przeczytaj cały wpis
-
Przywykliśmy do procesu wyborczego, który nadal bazuje na papierowym arkuszu i stawianiu krzyżyka w odpowiedniej kratce. Jest to proste i teoretycznie niezawodne, choć jak zawsze pozostaje tutaj kwestia "czynnika ludzkiego", który postawi krzyżyk w nieprawidłowym miejscu, czyniąc głos nieważnym. A gdyby tak wybór ograniczał się do wskazania kandydata na ekranie dotykowym? Tutaj już o wiele trudniej o pomyłkę. Microsoft postanowił przetestować nowy system wyborczy bazujący na tabletach Surface. Chrzest bojowy tego systemu odbędzie się już dziś w wyborach do przedstawicieli Sądu Najwyższego w stanie Wisconsin. Próba będzie obejmować tylko kilkaset głosów, więc w razie problemów nie wpłynie to drastycznie na wynik wyborów. Jeśli test się powiedzie, to nowa forma głosowania może zostać szybko wdrożona na innych scenariuszach. Dane przetwarzane przez system są szyfrowane homomorficznie, a maszyna do głosowania drukuje dodatkowo kartę z oddanym głosem, co pozwala przeliczyć głosy analogowo w razie potrzeby. Proces jest bardzo prosty: Najpierw wyborca wybierze kandydatów na ekranie dotykowym i zweryfikuje swój wybór. Następnie wydrukuje i sprawdzi poprawność papierowej karty do głosowania, otrzymując również specjalny kod śledzenia. Kod ten pozwala sprawdzić online, czy nas głos został poprawnie zliczony i jednocześnie nie ujawnia, na kogo oddaliśmy swój głos. Na końcu wyborca zdeponuje swoją kartę do urny wyborczej. Szyfrowanie homomorficzne pozwala na liczenie głosów przy zachowaniu ich zaszyfrowania. ElectionGuard SDK obsługuje również aplikacje „weryfikujące” zewnętrznych firm, aby niezależnie sprawdzać, czy zaszyfrowane głosy zostały poprawnie policzone i czy nie zostały zmienione. ElectionGuard obsługuje również głosowanie za pośrednictwem urządzeń ułatwiających dostęp, takich jak Xbox Adaptive Controller. Przeczytaj cały wpis
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
- Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.