Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'tytuł' .
-
-
Gdy spora część graczy uwierzyła, że Valve zapomniało o swojej kanonicznej produkcji Half-Life, fani serii nie tracili nadziei na trzecią odsłonę. Ta wprawdzie wciąż pozostaje niewiadomą, jednak producent po latach powrócił do franczyzy, tym razem w konwencji VR. Jak powiedział niedawno Alex Kipman z Microsoft, jest to najbardziej realistyczna produkcja VR, w jaką grał, a grał w wiele z nich. Przygotowując się do premiery Half-Life: Alyx, Valve znalazło świetny sposób na jego wypromowanie. Wydawca postanowił udostępnić za darmo wszystkie poprzednie części franczyzy. Z jednej strony starsi gracze będą mogli powspominać godziny spędzone z łomem w dłoni, a ci młodsi zyskają okazję bezpłatnego zapoznania się z tą nadal świetną grą. Warto przypomnieć, że ostatnia część, Half-Life 2: Episode Two, ukazała się w 2007 roku, czyli wtedy, gdy części obecnych graczy jeszcze nie było na świecie! Z drugiej strony promocja ta z pewnością narobi dodatkowego szumu wokół zbliżającej się premiery. Half-Life: Alyx nadchodzi w marcu, a my świętujemy już wcześniej, udostępniając wszystkie gry z serii Half-Life ZA DARMO do zagrania dla użytkowników Steam — od dzisiaj, aż do dnia premiery! Jeśli masz już zainstalowany Steam, możesz kliknąć poniższe linki, by zacząć grać już teraz! Half-Life Half-Life 2 Half-Life 2: Episode One Half-Life 2: Episode Two Jeśli nie masz Steam, możesz go pobrać tutaj. — Valve Akcja Half-Life: Alyx osadzona jest przed wydarzeniami z Half-Life 2 i jego epizodów, ale zawiera niektóre jego postaci i elementy fabuły. Twórcy uważają, że najlepszym sposobem na cieszenie się z nowych gier jest przejście tych starszych, zwłaszcza Half-Life 2 i jego epizodów. Naszym zdaniem warto również zagrać w prequel, czyli oryginalnego Half-Life'a. Niestety, promocją nie zostały objęte spin-offy, czyli Opposing Force, Blue Shift i Decay, które wszak wchodzą do kanonu serii. Przeczytaj cały wpis
-
Witam, jestem na forum nowy i nie wiem jak dostać tytuł. Mógłby ktoś mi wyjaśnić?
-
Myslalem nad dodaniem tytulow piosenek na bocie Muzycznym poczekalni ostatnio zmierzylem sie z taka sytuacje ze typ do mnie pisze jaka leci muzyka w tym bocie ja mu oczywiscie odpisuje ze nie wiem a na bocie w temacie moglby sie pokazac utwor ! to moja propozycja czekam na odpowiedz
-
Pierwsza piosenka: Lecimy samolotem, przecinamy nieba błękit, z ostatnim snapa shotem powracamy do tej męki. I wiemy, że jeden tylko powróci z tego żywy, ale mimo to wchodzimy w głąb, jakby było na niby. Lecimy samolotem, przecinamy nieba błękit, i wszyscy bardzo chcemy dotrzeć na tę wyspę pierwsi. I wchodzimy z buta w domy, i gdy lecą kule, to my, i kto pierwszy ginie, to wy, a każdy mądralą tu był. Wyskakujemy, bo nam ciasno już jest trochę, trzeba znaleźć dobre miejsce, o przetrwanie martwimy się potem. Podobno milczenie złotem, hałasu nie lubimy, więc skradamy, skradamy, skradamy się jak Asasyni. W pogoni za wygraną, a by wygrać trzeba przeżyć, przy nas tracą na wartości nawet wielcy kaskaderzy. I mamy wiarę, że na stałe, zdobędziemy chwałę, nowe, stare, pisz testament, niech się stanie, amen. Chodź razem z nami, pozbierać fragi. Choć mamy lagi, lubimy robić to. Zbieramy fragi, nie igraj z nami. Już leżysz nagi, oddałeś nam swój drop. Każdy dom już oblukany, na mych plecach kilogramy. Pora wybiec za fragami. Licznik trupów nabijany, na mym koncie niezłe lamy. Chyba tego nie przegramy. Nie spodziewaj się czystej gry, bo to gra bez żadnej zasady. Zabijesz lub zginiesz, tak jest, teraz masz swój ruch. Idziemy ostrożnie, bo każdy tutaj jest wrogiem, siekierę po to ma, by podłożyć ci pod nogi kłodę. Nie można ufać nikomu, dlatego wygrywa jeden, nie dźwigamy tony złomu, i dbamy tylko o siebie. Biegniemy do przodu, bo każdy chce być w tym pierwszy, i nawet rodzina w domu nie jest powodem do przerwy. I znowu tracimy nerwy, a mimo to dalej gramy, i jako samotny strzelec wylizujemy swe rany. Nasze pole widzenia staje coraz mniejsze, w poczekalni płonie scena, każdy czeka na wejście. Walimy z karabinów, kuszy, łuków i granatów, szukamy czego się da, bo zostało coraz mniej czasu. Nasz krąg się stale, niezmiennie zawęża, czas jakby tu zwolnił i kazał nam przestać. Jednak zagłuszamy to silników dźwiękiem, i w sumie nasze życie jest dzięki temu piękne. Chodź razem z nami, pozbierać fragi. Choć mamy lagi, lubimy robić to. Zbieramy fragi, nie igraj z nami. Już leżysz nagi, oddałeś nam swój drop. Strefa walki zamykana, kto z nas przeżyje do rana? Dla jednego jest wygrana. Już skończyła się zabawa, celne strzały to podstawa. Kto nie trafi, ten odpada. Nie spodziewaj się czystej gry, bo to gra bez żadnej zasady. Zabijesz lub zginiesz, tak jest, teraz masz swój ruch. Chodź razem z nami, pozbierać fragi. Choć mamy lagi, lubimy robić to. Zbieramy fragi, nie igraj z nami. Już leżysz nagi, oddałeś nam swój drop. x2 Druga piosenka : Pobudka we wraku, dookoła trupy, ja cały obity i z dziurą w pamięci. Lecz jeśli mam streścić to wszystko na skróty, to nie wiem do końca czy mam co tu streścić. Leciał samolot, a ja z synem w środku, coś czułem, że nie wszystko idzie po myśli. Po chwili wiedziałem, że muszę się odkuć, gdy kanibal zabrał ostatniego z bliźnich. Znalazłem siekierę, jak myśli, czerwoną, bandaży i leków zebrałem też sporo. I sam nie wiedziałem gdzie zmierzać mam, skoro, ze wszystkich stron napływało ciche słowo. Pomóż... zagłuszam je powalając pierwsze drzewa. Znowu... na pierwszy dzień więcej chyba nie potrzeba. I ciągle buduje, buduje, buduje bazę, poznaje nowe tereny, nie idę za drogowskazem. I wyznaczam własne szlaki, kieruję się jednym celem, by znaleźć tego, którego wciągnęli w ciemne podziemie. Uuuaaa... zbudowałem swoją bazę na wierze, aby lepiej widzieć cele, obok postawiłem wieżę. To ja... jestem na tej wyspie rycerzem, a wola walki i zemsta są moim błyszczącym mieczem. A ja jestem, sam jak palec, chociaż dłonie obie mam. Nie zostanę, tu na stałe, no bo mam już pewien plan. Zemsta słodka, jak owoce, które zbieram tu co dnia. Ale czuję że nie mogę, już ukrywać wszystkich ran. I ciągle, i ciągle i ciągle do przodu. Pokonałem tyle już stopni tych schodów, że nie wiem czy kiedyś powrócę do domu. Ale... chyba sam już tego nie chcę, bo zapuściłem korzenie, które wiążą mnie z tym miejscem. I na zawsze tutaj będę, pomiędzy kanibalami, którzy skaczą tuż nade mną, bo wiedzą, że nie są sami. Ja tworzę narzędzia, jak Robinson Crusoe, z nim wspólnego w sumie to mam tutaj dużo. I o nim i o mnie wszyscy zapomnieli, tymczasem oboje wyszliśmy z podziemi. W końcu potwory zmieniły się w monstra, i bywa tak w grach, że droga stała się prosta. Prawdziwa historia okazała się mroczna, ale tak już bywa, trzeba chwytać za wiosła. Odnajdę Cię synu, choćbym miał za to płacić życiem, zabije was tylu, że bać się będziecie podchodzić do mnie nawet skrycie. Chodzę po jaskiniach, i nie mam zamiaru zawrócić, bo się zastanawiam tak szczerze, czy zostało w was jeszcze może coś z ludzi. A ja jestem, sam jak palec, chociaż dłonie obie mam. Nie zostanę, tu na stałe, no bo mam już pewien plan. Zemsta słodka, jak owoce, które zbieram tu co dnia. Ale czuję że nie mogę, już ukrywać wszystkich ran. A ja jestem, sam jak palec, chociaż dłonie obie mam. Nie zostanę, tu na stałe, no bo mam już pewien plan. Zemsta słodka, jak owoce, które zbieram tu co dnia. Ale czuję że nie mogę, już ukrywać wszystkich ran.
-
Chciałabym żeby mniej więcej teraz tak wyglądała gazetka https://www.dropbox.com/s/tt2pqzsb5j5ce7g/Gazetka 2016 number 1.pdf?dl=0 Oczywiście chodzi mi o formę, bo ta która była dotychczas nie jest wystarczająco dobra Pierwszą rzeczą jest ustalenie tytułu Moje propozycje : Shotter, Wizjer, Strzelec Chciałabym aby każdy z was wypowiedział się na ten temat i dodał propozycję tytułu od siebie lub wybrał któryś z podanych
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
- Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.