Witajcie łobuzy, wystąpił u mnie problem z myszką, liczę na Waszą wiedzę i pomoc. Posiadam myszkę Tracer Ghost LE KTM:44516 która do dziś była niezawodna. Niemniej, po restarcie komputera, zaczęła przerywać, myślałem że może niedostatecznie siedzi w gnieździe USB ale nie, wszystko sprawdziłem, zmieniłem nawet na drugie/trzecie - po pewnym czasie problem ustąpił a po 15 minutach myszka padła - tj. przestał działać kursor, i lewy przycisk myszy (prawy działa i świeci się)… po podłączeniu do drugiego laptopa występuje taka sama sytuacja, również się świeci i prawy przycisk myszy działa.
Może mi ktoś pomóc, jak rozwiązać problem?