Robert Kirkman porzuca zombie. Choć w "Oblivion Song" – nowej serii, która właśnie zadebiutowała na świecie i w Polsce – mutanty zamieszkujące tytułową otchłań również są śmiertelnie niebezpieczne, to z kolejnej stworzonej przez amerykańskiego scenarzystę wersji ponurej rzeczywistości da się uciec na zawołanie. Do cywilizowanego świata. Czy na pewno jednak lepszego i bezpieczniejszego?
Zobacz pełny artykuł / View the full article