Yo.
Na początek link do postu wokół którego wszystko się będzie kręcić
Po dodaniu rangi Bywalec i odświeżeniu powyższego tematu przez @Krystek natchnęły mnie refleksje związane z naszymi forumowymi dziewczynami
Siedzę już tak drugą godzinę i rozmyślam. Na nic zaskakującego jeszcze nie wpadłem, co mnie cieszy, bo jeśli tak by się stało, to ten temat suma sumarum by nie powstał.
Potrafię zrozumieć fakt, iż płeć piękna ma swoją rangę i ukochany różowy kolor, nic innowacyjnego to w zasadzie nie jest - można się z tym spotkać na prawie każdej sieci.
Ale za uja nie wiem dlaczego miałyby one mieć większe uprawnienia niż druga strona barykady - użytkownicy = chłopcy = faceci = chłoptasie = bestie = siurki
Już to nie jest nawet kwestia tego, że w Polsce mamy równouprawnienie, lecz tego, iż nie widzę w tym sensu, który wyjaśniłby mi dlaczego ich prawa mają być zrównane z adminowskimi i wyższe od zwykłego użytkownika (którymi one zwyczajnie są).
Trochę przykro mi się zrobiło gdy pewna użytkowniczka z ową rangą, która nie piastuje żadnej funkcji na tym forum (czyli teoretycznie jest szarakiem takim jak ja), wstawiła normalnie załączniki zawierające pliki z rozszerzeniem .mp3, ja zaś musiałem korzystać z zewnętrznego hostingu, bo mój transfer był 5 razy mniejszy
Żeby mnie jakaś kobieta tutaj przypadkiem nie zlinczowała, ta emotka specjalnie dla Was - . Ja jedyne o co tutaj protestuję to zrównanie naszych praw, czy w jedną czy w drugą stronę, to już nie moja decyzja.
Apropo transferu - proponuję w temacie wyżej zmienić kb na kB. Jest pomiędzy tymi dwoma terminami różnica. Temat jest dosyć ważny, dlatego o to apeluję. Ale tak czy siak, to taka mała, nic nieznacząca sugestia.
To tyle.