Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ale bez uciekania się do farmakologii niewiadomego pochodzenia?

Nie mogę zasnąć przed północą, a potem budzę się o 4:00 - albo wcześniej. Nieważne, czy i kiedy pójdę na rower, co i kiedy zjem - nie potrafię spać więcej niż 4 h i koniec. Nie wiem, może to dlatego że mam w pokoju za jasno?!? Chyba trzeba będzie założyć żaluzje, zakryć ściany jakąś ciemną tapetą i liczyć, że to zadziała. Bo to ostatnia możliwość, jaka została mi do sprawdzenia...

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/108823-problem-z-zasypianiem-jak-sobie-z-tym-poradzi%C4%87/
Udostępnij na innych stronach

Powiem Ci, że temat ciężki i skoro  go napisałaś oznacza to, że masz problem ze snem. Zastanów się jednak czy czas, który przesypiasz jest wystarczający czy też nie. Każdy organizm jest inny i potrzebuje innej ilości snu do poprawnego funkcjonowania. Dorosłej osobie przeważnie wystarcza od 6 do 8 godzin snu. Jeśli jednak 4h nie wystarcza Ci na regenerację i poprawne funkcjonowanie to zalecałabym udanie się do specjalisty lub przynajmniej wypróbowanie jakiś metod pomagających w zasypianiu. Czasem wystarczy zmiana diety lub nawyków żywieniowych (może jakieś herbatki ziołowe, lub po prostu melisa przed snem). Jest w internecie sporo artykułów na ten temat, więc może warto spróbować tego. Zanim zdecydujesz się na zakup żaluzji, aby wypróbować tą wersję zawieś w oknie ciemny koc i zobacz czy to pomoże. Możesz jeszcze przestawić łóżko w inne miejsce, bo czasem stoi ono na tzw. żyle wodnej i to również może wpływać na jakość snu. Może któryś z tych pomysłów pomoże Tobie w lepszym oddaniu się w "objęcia Morfeusza"

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/108823-problem-z-zasypianiem-jak-sobie-z-tym-poradzi%C4%87/#findComment-9132334
Udostępnij na innych stronach

Mój protip, który zauważyłem u siebie - Jakiś krótki (u mnie to było 30-40minut, nie wiem czy krótki :kekw:) spacer na świeżym powietrzu przed snem.

Może to być też, tak jak piszesz, wina "JASNOŚCI".

A może zwyczajnie, tyle Ci wystarczy? Nie wspomniałeś o tym czy się WYSYPIASZ. Bo być może, mimo tego, że śpisz niecałe 4 godziny, wstajesz wypoczęty, więc to nic złego. Być może Twój organizm nie potrzebuje większej ilości snu.

 

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/108823-problem-z-zasypianiem-jak-sobie-z-tym-poradzi%C4%87/#findComment-9132339
Udostępnij na innych stronach

Cześć, wiem o czym mówisz, bo z powodu problemów zdrowotnych mam zdiagnozowany bezdech senny. 

Urządzenia - W pierwszym kroku zadbaj o swoją higienę snu, ogranicz używanie światła niebieskiego (telefonu, komputera, telewizji) conajmniej godzinę przed planowanym pójsciem spać. Nasz organizm wchłania minimane ilości promieniowania z tych urządzeń, które w dużym stopniu wpływają na nasz sen, jeżeli je ograniczysz powinnaś zauważyć poprawę.

Co zjeść aby lepiej spać? -  Jak sama wspominałaś nie ważne co i kiedy zjesz to i tak nie potrafisz spać.

 co i kiedy zjem - nie potrafię spać więcej niż 4 h 

Może w ciągu dnia jesz za mało lub jest za długa przerwa pomiędzy ostatnim posiłkiem a pójściem spać. Pomimo tego, że nie odczuwasz głodu nie oznacza to, że dostarczasz tyle jedzenia swojemu organizmowi ile trzeba. Jeżeli jesz zbyt mało przez dłuższy czas organizm przyzwyczaja się do tego i popada w "kanibalizm" (tak, tak skrajnie niska podaż kalorii / zbyt mało jedzenia skutkuje kanibalizmem, organizm zjada się od środka, aby przetrwać. Jest to jego obrona na atak wroga - nas). Przechodząc do rzeczy...

Na moją jakość snu najlepiej wpływa duża ilość węglowodanów przed snem, a mała ilość tłuszczy i białka (te składniki odżywcze długo leżą w żołądku, organizm trawi je dłużej). Ja przykładowo jem kaszkę manną z owocami i płatkami. Doładowywuje się taką bombą węglwodanową i śpie niczym dzieciak. ;) 

Po spożyciu węglowodanów rośnie poziom cukru we krwi, a trzustka zwiększa wydzielanie insuliny. Ta obniża poziom aminokwasów w krwiobiegu, za wyjątkiem jednego – tryptofanu. Jest to aminokwas, z którego powstaje serotonina, czyli neuroprzekaźnik o właściwościach relaksujących. A następnie serotonina przekształca się w melatoninę – hormon snu. W ten oto sposób węglowodanowe posiłki ułatwiają zasypianie, ale pod warunkiem, że będą to węglowodany o niskim indeksie glikemicznym, czyli takie, które będą trawione powoli, ale długo.

Stres - Stres i niepokój często mają negatywny wpływ na jakość snu. Ja jak się zestresuje to nie mogę zmrużyć oka nawet na godzinę.

Melatonina  i ashwagandha - Jeżeli masz w dalszym ciągu problemy ze snem polecam zażywanie tych suplementów. Melatonina ma korzystny wpływ melatoniny na sen. W badaniach klinicznych stwierdzono, że ułatwia ona zasypianie i poprawia jakość snu, przy czym czas zasypiania ulega skróceniu, a czas snu ulega wydłużeniu. Człowiek nie budzi się w nocy, śpi zdrowo i głęboko. Ashwagandha ma również bardzo dobry wpływ na sen polecam o tym poczytać -> https://kulturystyka.pl/ashwagandha-a-jej-wplyw-na-sen-badania-naukowe/

 

Jeżeli jednak Twój problem trwa zbyt długo to radziłabym się udać do lekarza specjalisty. Nikt Ci tak nie doradzi jak osoba, która zna się w tej dziedzinie, być może może to byc początek zaburzeń snu lub przewlekły stres.

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/108823-problem-z-zasypianiem-jak-sobie-z-tym-poradzi%C4%87/#findComment-9133536
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Cr1staL napisał:

Najlepiej se wciagnac dobra berte i polatac pare dni bez snu wkoncu jak zwal dopadnie to jak dziecko caly dzien przespisz ;)

haha :kekw:

a co do zasypiania to polecam 2h przed snem trening sobie zrobić, umyć się, zjeść coś, blancik i lulu ^^ 

Odnośnik do komentarza
https://1shot2kill.pl/topic/108823-problem-z-zasypianiem-jak-sobie-z-tym-poradzi%C4%87/#findComment-9133595
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...