Jump to content

Portugalia - Chile. Claudio Bravo bohaterem meczu?


Conte
 Share

Recommended Posts

Relacja z meczu Portugalia - Chile by. Conte

Reprezentacja Chile awansowała do finału Pucharu Konfederacji, po rzutach karnych, których bohaterem okazał się bramkarz Chile, nie wpuszczając do swojej bramki ani jednej piłki!

Na pierwszą akcję nie musieliśmy zbyt długo czekać, bowiem już w 6 minucie sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał chilijski napastnik Eduardo Vargas. Na kontratak Portugalczyków nie musieliśmy długo czekać, bowiem już minutę później, w stronę bramki Claudio Bravo strzał oddał Silva. Bramkarz Chile okazał się jednak lepszy i skutecznie wybronił ten strzał.

Na boisku zdecydowanie dominowała drużyna z Ameryki Południowej, lecz pomimo wielu okazji, nie udało im się zdobyć bramki aż do regulaminowego czasu gry. Rozegrała się więc i dogrywka, która mogła by zakończyć to spotkanie dużo wcześniej, gdyby nie niedopatrzenie sędziów. 

W 113 minucie meczu, do pola karnego Portugalczyków wbiegł Francisco Silva i został nadepnięty przez Portugalczyka, Fonte (Zbieżność nicku jest przypadkowa!). Faul był bardzo widoczny i o ile arbiter główny tego spotkania mógł tego nie widzieć, to sędziowie zasiadający przy monitorach, powinni już to zobaczyć i poinformować sędziego głównego.

Faul_Fonte.png

(Trochę nie wyraźne, ale czas mnie goni, a chciałem koniecznie żeby było widać o co chodzi :))

Tak się jednak nie stało, lub nie wpłynęło to na decyzję arbitra, gdyż grę od własnej brami rozpoczął Portugalczyk.

Mecz zakończył się serią rzutów karnych których bohaterem okazał się Claudio Bravo, broniąc wszystkie trzy strzały Portugalczyków.

Jako pierwszy strzelał reprezentant Chile - Vidal. Strzelając pewnie w lewy róg bramki, nie pozostawił bramkarzowi najmniejszych szans. Dwa pierwsze strzały Portugalczyków, skierowane były w lewą stronę bramki, lecz w niewielkiej odległości od jej środka, co dawało bramkarzowi Chile, spore szansę na i obronę. Gdy Chile zdobyło swój 3 gol, stało się jasne, że jeśli Portugalczycy chcą jeszcze powalczyć w finale pucharu konfederacji, to ich 3 strzelec musi trafić do bramki. Pomimo tego iż Nani oddał świetny strzał, pod prawy słupek, to tego wieczoru na Klaudio Bravo nie było mocnych. Chile wygrywa z Portugalią 3:0, a Bravo zostaje bohaterem meczu!

uid_652ed1560f5fda880697338c4406f2ed1498

Kopiowanie, surowo zabronione!

Link to comment
Share on other sites

Dnia 1.07.2017 o 07:33, Sadysta napisał:

Parafrazując klasyka, nie ma obronionych karnych, są tylko źle strzelone.

Z tym się nie zgodzę, bo jednocześnie nie da się strzelić tak, żeby bramkarz nie mógł tego obronić ;) 

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.