Zobacz kto przyznał reputację

  1. `S@MCZYK

    `S@MCZYK

  • Podobna zawartość

    • Przez Monka
      Osoba przeprowadzająca wywiad
      Monka
       
      Osoba odpowiadająca na pytania
      M4A1
       
      Witam Cię M4A1, dziękuje Ci, że poświęciłaś mi czas na wywiad, zacznijmy od typowego pytania, opowiedz coś o sobie ile masz lat, gdzie mieszkasz i czym się interesujesz?
       
      Ja również Ciebie witam i dziękuję, że chciałeś przeprowadzić ze mną wywiad, więc zaczynajmy. Nazywam się Kinga, mam 15 lat, ale 16stka zbliża się wielkimi krokami. Mieszkam na Podlasiu w małej wsi oddalonej 30-40km od Białegostoku. Interesuje się jazdą konną, motoryzacją, wojskiem (bronie itp.) i w wolnym czasie lubię pograć sobie w gry.
       
      Będę czuł się zaproszony na twoją szesnastkę :D. Co możesz opowiedzieć o swojej miejscowości?
       
      Oj nie wiem czy organizuje szesnaste urodziny, ale jak tak to będziesz mile widzianym gościem. Hmm, a co tu dużo mówić o mojej miejscowości? Wieś jak wieś, prócz malowniczych krajobrazów, lasu, a przede wszystkim ciszy i spokoju to nic ciekawego tutaj nie ma. Mogę jedynie dodać, że jest to ,,mała" wieś i mieszka tu ok. 60 osób.
       
      Czy chciała byś się stamtąd wyprowadzić, jeśli tak to gdzie?
       
      Mieszkam tutaj 15 lat i jestem przywiązana do tego miejsca. Tutaj jest mój rodzinny dom i osoby z którymi jestem bardzo związana więc nie dałabym rady się z nimi rozstać, ale myślałam o tym, żeby się wyprowadzić za granicę, a najlepiej do Szwecji, ponieważ byłam już tam parę razy i jest tam naprawdę bardzo pięknie. Jednak w przyszłości chcę pracować w straży granicznej i mam jeszcze konia z nim również nie mogłabym się rozstać, a co dopiero sprzedać.
       
      Jeśli już byłaś w Szwecji, co możesz o niej powiedzieć?
       
      Byłam tam tylko parę razy na wakacje więc za dużo nie mogę powiedzieć. Może najpierw zacznę od mieszkańców, a więc Szwedzi na ogół są bardzo mili, przyjaźni i gościnny. Można liczyć na pomoc z ich strony, ponieważ zawsze są do tego chętni, a nawet sami proponują, że chętnie w czymś pomogą. Co do krajobrazów to jest tam naprawdę bardzo pięknie. Jest dużo ciekawych miejsc które zwiedziłam np. Muzeum Vasa (Muzeum Morskie) oraz jak, to na miłośniczkę koni przystało, większość stadnin, które się tam znajdują.
       
      Od jakiego czasu interesujesz się jazdą konną?
       
      Od małego się tym interesuję i chciałam jeździć konno już jak byłam dzieckiem, ale nie było mowy o tym. Rodzice mi na to nie pozwalali, bo się o mnie bali. Zaczęłam bez ich zgody przyjeżdżać do najbliższej stajni i pomagać przy koniach, aż w końcu musieli się zgodzić, a więc oficjalnie jeżdżę konno 5 lat.
       
      Słyszałem, że jazda konna, to niebezpieczny sport czy, to prawda?
       
      W pewnym stopniu tak. Jeżdżąc konno muszę się liczyć z tym, że gdy spadnę mogę zrobić sobie krzywdę, ale każdy sport wiąże za sobą jakieś ryzyko czy to jazda konna czy jazda na rowerze. Koń to nieprzewidywalne zwierzę i nie można mu ufać w 100%, ale sam z siebie człowiekowi krzywdy nie zrobi.
       
      Taki Krystek by Cię obronił przed koniem . Interesujesz się też militariami, od jakiego czasu i kto Cię do tego zachęcił?
       
      Tym zaczęłam się interesować od niedawna, a dokładnie wtedy kiedy mój brat poszedł do locsm (Liceum Ogólnokształcące Centrum Szkół Mundurowych) i zaprosił mnie, żebym przyszła na dni otwarte i odprowadził mnie po szkole. Zdecydowałam się, że również pójdę do tej szkoły na straż graniczną lub do klasy wojskowej, ponieważ chcę robić, to co lubię, bo w malowaniu paznokci to siebie nie widzę. Wole ciężką i ,,męską" robotę haha  
       
      Malowanie paznokietek nie jest dla Ciebie, to chyba jest dla mnie . Interesujesz się motoryzacją, a co Cię najbardziej interesuję?
       
      Lubię pomagać dla rodzonego brata, grzebać przy samochodach i wozić tyłek na jego motocyklu. Kto wie może kiedyś też sobie taki zafunduje.
       
      To i mi byś zafundowała od razu :). Co byś chciała w sobie zmienić?  
       
      Obawiam się, że nie będę miała tyle pieniędzy  Hmm trudne pytanie, ale na pewno wzrost i to, żebym nie była, aż wstydliwa.   
       
      Ty i wstydliwość, to nie idzie w parzę. Wymienisz kilka swoich pozytywnych i negatywnych cech?
       
      Oczywiście. Pozytywne- mam duże poczucie humoru, jestem miła, uczciwa, a negatywne to wstydliwa i nieśmiała.  
       
      Ty wstydliwa i nieśmiała . Jaka była twoja najlepsza przygoda?
       
      Haha teraz tego po mnie nie widać. Moja najlepsza przygoda to ta, w której pojechałam konno do biedronki i poszłam na zakupy, a konia przywiązałam do słupka na parkingu. Mina ludzi była bezcenna.  
       
      Hahaha . A twoja najgorsza przygoda?
       
      Najgorsza, ale śmieszna to, karniaki na fb. Byłam chyba wtedy w 1 klasie gimnazjum i jak to, ja ,,durny gimbus" na brata koncie napisałam wpis na jedną panią i oznaczyłam w tym znajomych i siebie, a, że ja mam jej córkę w znajomych to ona to zobaczyła i zadzwoniła na policję. Więc 3 dni przed Wigilią zawitała do mnie policja.  
       
      To niezła wbita na chatę . Jak rozpoczęła się twoja przygoda z cs'em?
       
      Brat mi pokazał tą grę i ja jako 8/9 latka, najpierw zaczęłam grać na botach, a później przeniosłam się na serwery. Także gram w cs już dobre 6/7 lat.
       
      To już trochę czasu grasz. Jak trafiłaś na sieć 1shot2kill.pl?
       
      Na sieć trafiłam dzięki Adamowi, który kryje się pod nickiem Guczkowskyyy. To on mnie tutaj ściągnął i za to mu jestem naprawdę bardzo wdzięczna, bo dzięki niemu poznałam wielu wspaniałych ludzi.
       
      Na jaką rangę będziesz liczyła na forum?
       
      Byłam tutaj już redaktorem, ale zrezygnowałam, ponieważ miałam co raz mniej czasu, ale staram się to poprawić, bo już niestety jest za późno na poprawę ocen i liczę na to, że nasz główny redaktor Roman. przyjmie mnie kolejny raz na to stanowisko.
       
      Jaki był twój pierwszy serwer na jakim zagrałaś?
       
      Na forum nie chciałabym zmienić nic, ponieważ wszystko jest tak jak powinno być, a na serwerach nie wiem, bo na razie nie mogę grać, ponieważ mam problemy z internetem i nie mam czasu, ale pewnie serwery są tak dobre jak forum.
       
      Dlaczego akurat nick M4A1, a nie inny?
       
      Ponieważ M4A1 to moja ulubiona broń i zawsze muszę nią grać na serwerach, bo z innej nie umiem strzelać.  
       
      Jaka była twoja pierwsza gra multiplayer, a jaka jednoosobowa, w jaką zagrałaś?
       
      Multiplayer to chyba Sherwood, jeżeli można to do tego zaliczyć, a jednoosobowa to The Sims 3.
       
      Mówiłaś, że miałaś tu redaktora, jak Ci szło?
       
      Moim zdaniem szło mi dobrze, ale mogłoby być jeszcze lepiej. Od oceniania mojej pracy jest Roman i inni użytkownicy tego forum.
       
      Możesz się wypowiedzieć o naszej administracji, najlepiej o każdym osobno.
       
      Lubię i cenię pracę każdej osoby, która jest w administracji. Każdy stara się jak tylko może i daje wszystko, aby sieć była jeszcze lepsza, chociaż i tak już jest i nic jej nie brakuje. Jestem zadowolona z tego, że S@MCZYK dostał się na posadę Junior Admina, ponieważ robi bardzo dużo dla sieci.
       
      Może teraz krótkie pytania. Ulubione jedzenie?
       
      Pizza, kebab i obiady mojej mamy.  
       
      Ulubiony napój?
       
      Woda zwykła i woda z kofeiną, kakao, czekolada i frugo.
       
      Ulubiony film?
       
      Nie mam ulubionego filmu, ponieważ oglądam ich bardzo dużo, ale ostatnio moim ulubionym filmem jest Niezgodna.
       
      Ulubiona piosenka?
       
      AK47- Idę Doliną, AK47- Droga do piekła.
       
      Ulubiona osoba na forum?
       
      Nie mam ulubionej osoby, ponieważ lubię wszystkich z forum których znam.
       
      To już wszystko, chcesz kogoś pozdrowić?
       
      Tak szybko? Jak szkoda, ale skoro musimy już kończyć to chcę pozdrowić parę osób: Krystka, Wredną, Roniego, Samczyka, Romana, Adama, Vixo, Kolorovego, Haksiu, ILoveM4A1, Aleksandrę, TeTe, Ciebie, futube i innych ludzi z naszej sieci.  
       
      Dzięki za poświęcony czas nq.
       
      Ja również dziękuje.
       
      Jeśli widzicie jakiś błąd interpunkcyjny, ortograficzny piszcie.
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
    • Przez `S@MCZYK
      REDAKTOR:
      @`S@MCZYK
      BOHATER:
      @Patryq.
       
      Witaj Patryq.
       
      Witam cię Samczyku.
       
      Jest godzina 22:20, ale mam bardzo ważne pytanie czy udzielisz mi wywiadu?
       
      Oczywiście że tak. U mnie jest dopiero 21:20.
       
      A no tak- faktycznie, a więc zaczynamy! Na początku standardowo przedstaw się nam!
       
      Cześć mam na imię Patryk. Mam już pełne 20 lat (podobno koniec bycia dzieckiem) Od 3 lat mieszkam w Londynie.
       
      Mieszkasz w Londynie- sam czy może z rodziną?
       
      Na szczęście i na nieszczęście, zależy jak an to patrzeć z calutką rodzinką.
       
      O proszę, a co było spowodowane tym, że z całą "familią" opuściliście nasz kraj?
       
      A to bardzo długa historia. Mój tata dostał propozycję aby sobie dorobić tutaj więc się zgodził, pracował tutaj pół roku i doszedł do wniosku, że nie chce wracać do PL, więc ściągnął najpierw moją mamę tuta , ja i siostra byliśmy w PL  gdyż siostra miała wakacje, a ja nie chciałem przylecieć. Po wakacjach oczywiście siostra poleciała, a ja zostałem sam abym skończył szkołę.
       
      "skończył szkołę"- do jakiej szkoły uczęszczałeś?
       
      Technikum Turystyczne.
       
      O proszę, a skąd w Tobie taki turysta, przydaje Ci się ten zawód na chwilę obecną?
       
      Zawsze lubiłem podróżować, długie podróże w aucie czy busie nie są dla mnie problemem. Niestety chwilowo przydał mi się z tym że miałem dużo zajęć z j.angielskiego i od początku jak przyjechałem mogłem sam funkcjonować.
       
      To dobrze, a jak szło Ci w szkole?
       
      O widzisz-  to jest dobre pytanie. Ogólnie w szkole miałem 3, ale nie było to spowodowane tym, że ciężko mi szła nauka a tym że mi się nie chciało. Każdy nauczyciel mnie lubił gdyż na lekcjach nie przeszkadzałem bo zazwyczaj spałem, ale sprawdziany zaliczałem.
       
        To dobrze, podobnie jak u mnie- każdy nauczyciel mnie darzy sympatią :D, a wspomniałeś, że przydał Ci się język angielski- powiedz nam w związku z tym jak zaaklimatyzowałeś się w kraju, który ma inne obyczaje, poglądy religijne i współczesne?
       
      Będę szczery i powiem że największym problemem było przyzwyczajenie się do afroamerykanów, aby na nich nie patrzeć tak perfidnie i nie obczajać od góry do dołu. A reszta była spoko, gdyż jest bardzo dużo polaków i polskich sklepów tak więc nie byłem zmuszony od razu mówić perfekcyjnie.
       
      Obecnie pracujesz?
       
        Tak pracuje.
       
      Czym obecnie się zajmujesz w swojej robocie?
       
      Pracuje na magazynie w firmie Sainsbury's, jest to odpowiednik Tesco.
       
      Rozumiem, nie chciałbyś coś innego robić w swoim życiu niż praca na magazynie?
       
      Oczywiście, że bym chciał- chcę podróżować, zwiedzać, oprowadzać i zarabiać na tym.
       
      Powodzenia, wierzę iż Ci się uda. Zmieńmy temat o 180°, jaki masz charakter?
       
      Jestem spokojnym człowiekiem, często ustępuję gdyż wiem, że kłótnia i tak nic nie da, często się uśmiecham i lubię gdy się ludzie uśmiechają w rozmowie ze mną.
       
      To taki śmieszek jesteś, heh. To co tu dużo mówić- ciekawy charakter i można rzec, że to przeciwieństwo moje. Pewnie jak większość posiadasz swoją pasję, hobby- jak jest u Ciebie?
       
      Osobiście nie mam takiego jednego hobby. Lubię robić wszystko i nic. Lubię słuchać muzyki, grać na kompie, grać w piłkę nożna, podróżować, wszystkiego po trochu.
       
      Grać w piłkę nożną- grasz może w jakimś klubie czy tylko tak z znajomymi?
       
      Gdy mieszkałem w Polskie grałem 7 lat w jednym klubie sportowym. Nic specjalnego 5 liga B klasa, uczęszczałem tam tylko dla tego że naprawdę lubię pograć , ale nie wiązałem z tym przyszłości. A tutaj na miejscu przez to że pracuje to tylko tak okazjonalnie.
       
      Na jakiej pozycji grałeś?
       
      Ostatni obrońca, najlepszy z najlepszych!
       
      I to się ceni, masz swój ulubiony klub lub ulubionego gracza?
       
      Oczywiście najlepszym klubem jest Manchester United i tego nie ma co kwestionować. A gracza nie posiadam gdyż jest wielu utalentowanych  i dla mnie liczy się gra zespołowa, a nie indywidualna.
       
      "Czerwone Diabły"- skąd taka sympatia do nich?
       
      Jak miałem około 6 lat to dostałem szalik od wuja gdyż on im kibicuje. Następnie zacząłem z wujkiem oglądać ich mecze i tak już zostało
      oraz ten klub ma Wielką i piękną historię, którą każdy kibic powinien znać i cenić.
       
      Oprócz Ciebie i twojego wuja ktoś ogląda i kibicuje jeszcze Manchesterowi w twojej rodzinie?
       
      Z mojej rodziny nie, ale mój Najlepszy przyjaciel z Polski o imieniu Patryk. Znam się z nim od dziecka jesteśmy ten sam rocznik, jest tylko starszy o tydzień i mieszkaliśmy naprzeciwko siebie.
       
      Patryk i Patryk no nieźle, mieszkając w Anglii odwiedziłeś już może Old Trafford?
       
      Niestety nie miałem okazji ale na pewno to zrobię.
       
      Poczekaj na mnie z rok, jak będziesz miał ochotę to mnie oprowadzisz bo na pewno moim celem będzie zwiedzenie Old Trafford oraz Emieates Stadium.
       
      Nie ma problemu, najwyżej zwiedzę 2 raz.
       
      Okej, trzymam za słowo! Wspomniałeś także wcześniej, że lubisz słuchać muzyki- podaj proszę gatunek twój ulubiony, a może utwór?
       
      Już w dzisiejszym pytaniu od Romana odpowiedziałem na to, że słucham wszystkiego.
       
      A no tak, przy okazji skoro jesteśmy tutaj to zapraszam do odpowiadania na codzienne pytanie, które jest podawane przez naszego moderatora Roman. codziennie! Przejdźmy dalej- masz jakieś uzależnienia?
       
      Niestety ale palę papierosy.
       
      Nie boisz się późniejszych konsekwencji jakie mogą Ciebie spotkać- podobno powoduje to różne choroby (nowotwór itd.)?
       
      Jak to zazwyczaj odpowiadam, że na coś trzeba umrzeć a na starość nie liczę  bo żyjemy w czasach gdzie prawie wszystko jest na chemii i nas niszczy od środka.
       
      Masz rację i tu się zgodzę. Skoro mamy klimat świąteczny to mam do Ciebie kilka pytań; jakie masz plany na święta, a potem na sylwestra?
       
      Jutro idę do pracy na 12 więc myślę, że około 18 skończę i wtedy szybko do domu- kąpiel i dołączę do rodziny która zapewne będzie na mnie czekała tak jak w zeszłym roku. Na sylwestra planów nie mam  gdyż jutro dostanę grafik i się dowiem jak pracuje, bądź nie pracuję. 
       
        Pomagałeś w tym roku w przyszykowaniu potraw?
       
      Nie, ale choinkę wystroiłem.
       
      Może byś dał selfie nam z choinką?
       
      Jest na forum w obecnym konkursie do którego zapraszam!
       
      A no tak, również zapraszam! Co najbardziej lubisz jeść na święta?
       
      Barszczyk Czerwony z uszkami <3
       
      No cóż... Zostawmy temat z świętami i przejdźmy z konkretami! Na sam początek- nie dawno dostałeś awans na moderator'a forum, jak się czujesz? Odnalazłeś się w nowej roli?
       
      Czuję się zadowolony, że dostałem szansę i mogę się wykazać w nowej roli. Jak najbardziej już rozumiem większość rzeczy oczywiście dzięki tobie za co bardzo dziękuję.
       
      Nie ma za co, drobiazg! Oprócz moderator'a forum pełnisz funkcje opiekuna serwera FFA- jak się dogadujesz z graczami, adminami?
       
      Tak byłem już opiekunem wcześniej więc nie mam problemu ani z adminami ani z graczami. Staram się często pisać i rozmawiać z nimi i jest spoko.
       
      Ostatnio FFA stał się chyba typowym serwerem w Polsce, jak dążyliście do tego?
       
      Głownie to zasługa Krystka, gdyż byliśmy we dwoje mocno zaangażowani w ten serwer od samego początku , dostosowaliśmy go do graczy ale też staraliśmy się trzymać granicę między  zwykłym FFA a CLASSIC i myślę, że nam się to udało.
       
      Udało, udało, teraz nic innego jak życzyć ciągłego rozwijania! Jak trafiłeś do nas na sieć?
       
      Na naszą obecną sieć ściągnął mnie Krystek gdyż miałem z nim kontakt gdy poprzednia sieć upadła, a ja miałem przerwę od cs'a.
       
      Okej, a zaczynając od początku jak rozpoczęła się twoja kariera w kantera?
       
      Dawno dawno temu  w mojej klasie osoby zaczęły o nim rozmawiać i mnie to zaciekawiło więc wróciłem do domu, ściągnąłem i zacząłem ćwiczyć. 
       
      Jaka była twoja pierwsza wersja?
       
      Zaczynałem od 1.6.
       
      I tak grasz do teraz tylko w 1.6?
       
      Grałem pewien czas w GO lecz mi się znudził i wróciłem do 1.6.
       
      Zostając przy CS, a wracając do sieci kogo uważasz za najbardziej skillową osobę?
       
      Chyba wciąż za największego rywala uważam TeTE -.-.
       
      Ahh ten Tetko. A kogo uważasz za osobę, która największy wkład włożyła w te forum?
       
      Ciężko to stwierdzić gdyż każda pojedyncza osoba ma wpływ na całą sieć, jedni mają większy jak my, j@, h@, a inni mniejszy, ale wciąż ważny jak opiekunowie, admini i zwykli użytkownicy.
       
      Uważasz mówiąc prościej, że każdy zostawia u nas cegiełkę?
       
      Dokładnie.
       
      Czy jakbyś miał coś zmienić na forum to co to by było?
       
      Chwilowo nic, ale chciałbym dodać nas do tabelki po prawej.
       
      Masz rację, petycja do Krystka! No cóż, przejdźmy dalej i mówiąc prościej coraz, coraz bliżej ku końcu wywiadu. Może tak trochę zabaw?
       
      Jasne.
       
      Pierwsza zabawa- wyobraź sobie, że jesteś twoim najlepszym kumplem i musisz wyrazić opinie na temat siebie- mówiąc prościej co by powiedział twój kumpel o Tobie, jakby to zabrzmiało?
       
      Jaki ty jesteś głupi.
       
      Dlaczego?
       
      Bo mam czasami dziwne poczucie humoru.
       
      Druga zabawa: łapiesz złotą rybkę, ona mówi Ci, że może spełnić jedno twoje życzenie- co byś wtedy powiedział?
       
      Chcę mieć całe życie szczęście!
       
      Trzecia zabawa: Masz do wyboru zostać Królem Anglii lub miliarderem co wybierasz?
       
      Miliarderem oczywiście. Ja mam chody u królowej i wpadam na śniadanie co miesiąc
       
      Haha, czwarta zabawa: zbliża się koniec świata, ale masz wykupiony lot w kosmos i możesz zabrać tylko jedną rzecz, że sobą- co byś zabrał?
       
      Rzecz czy osobę?
       
      Rzecz, ale niech będzie, że osobę też możesz!
       
      Alkohol i pewnie siostrę, ale bym musiał się zastanowić.
       
      Ciężki dylemat, piąta i za razem ostatnia zabawa: podam Ci 5 nicków i do każdego nicku powiesz co sądzisz na daną osobę! Startujemy:
      Na pierwszy ogień, najlepsza osoba z tego forum- `S@MCZYK czyli ja.
       
      Ogarnięty człek.
       
      Futuba!
       
      Dużo się focha, ale spoko ziomek.
       
      Dawidzioool!
       
      Śmieszek i paker
       
      d0naciak!
       
      Programista!
       
      zjc!
       
      Żul
       
      Krótko, zwięźle i na temat! Z racji iż kończymy nasz wywiad to wypada się zapytać; czy chcesz na sam koniec kogoś pozdrowić?
       
      Pozdrawiam Całą sieć i moją mamę <3
       
      Okej, okej! Dzięki za czas, który mi poświęciłeś, do usłyszenia!
       
      Też dziękuję bardzo i do usłyszenia!
    • Przez M4A1
      Redaktor: M4A1
      Gość: Wredna
       
      M4A1: Witam Cię. Czy masz może chwilę czasu na udzielenie mi wywiadu?
       
      Wredna:  Cześć Kiniu.  Oczywiście że tak. Jest to dla mnie wielki zaszczyt.
       
      M4A1: Dobrze. To na sam początek opowiedz nam coś o sobie.
       
      Wredna: Jasne. Mam na imię Renata, mam 21 lat i mieszkam w Bełchatowie, mieście położonym w województwie łódzkim, jednakże niedługo przeprowadzam się do Łasku.
       
      M4A1: Możesz coś nam powiedzieć o swoim mieście? Jest tam coś ciekawego do zwiedzania?
       
      Wredna: W sumie nie wiem co o nim powiedzieć, bo nie znam aż tak bardzo tego miasta, gdyż mieszkam tu zaledwie 7 miesięcy. Wiem (bo sama na własne oczy widziałam) jest tu słynna elektrownia, która dostarcza prąd całej Polsce.
       
      M4A1: Jeżeli dobrze się orientuję to chodzi o PGE? Miałam okazje ją tylko zobaczyć na zdjęciach. Przejdźmy do kolejnego pytania. Masz rodzeństwo?
       
      Wredna: Tak dokładnie tak. Tak mam brata o rok starszego.
       
      M4A1: Masz z nim dobry kontakt? Czy dość często się kłócicie?
       
      Wredna: Powiem Ci, że odkąd przestaliśmy mieszkać razem kontakt się nam poprawił. Czasami brakuje mi naszego wzajemnego dokuczania sobie w ciągu dnia. Czy się kłócimy... Hmm dobre pytanie. Z biegiem lat nasze kłótnie zaczęły zanikać, chociaż jak mnie bardzo wkurzy to potrafimy się nieźle pokłócić.
       
      M4A1: Rozumiem, ale rodzeństwo trzeba kochać pomimo kłótni i sprzeczek. Powiedz nam jeszcze czym się interesujesz?
       
      Wredna: Oj co prawda to prawda. Ogólnie nie mam jakiś  specjalnych zainteresowań chociaż lubię troszkę motoryzacje, siatkówkę oraz piłkę nożną jak i ręczną.
       
      M4A1: Masz bardzo ciekawe zainteresowania. Opowiedz nam jak zaczęła się twoja przygoda z motoryzacją i piłką nożną?
       
      Wredna: Zaczęło się od tego, że mój tata jak byłam mała grzebał coś zawsze przy swoim motocyklu i aucie. Mnie zżerała najzwyklejsza ciekawość i zawsze podchodziłam i patrzyłam co robi. Z czasem zaczęłam mu pomagać - wiadomo pięciolatka za dużo nie zrobi i zapoczątkowałam podawaniem narzędzi, drobnych części. Mój brat jest mechanikiem i pewnego razu, gdy coś naprawiał chciałam mu pomóc i on mi na to pozwolił. Co do piłki nożnej - od marnej dziewusi zawsze z kuzynostwem na wakacjach, gdy wyjeżdżałam do rodziny organizowaliśmy sobie mecze na szkolnym boisku i tak mi się to podobało, że zaczęłam oglądać każdy mecz reprezentacji Polski.
       
      M4A1: To w sumie tak jak i ja. Mamy dużo wspólnego, ale przejdźmy do kolejnego pytania. Masz swojego ulubionego piłkarza?
       
      Wredna: Kobieca solidarność :D. Oj powiem Ci szczerze, że nie chociaż duży szacunek ma u mnie Jakub Błaszczykowski.
       
      M4A1: Ja również mam do niego duży szacunek tak jak i do innych piłkarzy z naszej reprezentacji. Jak już wiemy jesteś dorosłą kobietą więc czym się zajmujesz? Masz już jakieś plany na życie?
       
      Wredna: Ogólnie na co dzień zajmuję się domem i moim prawie piętnastomiesięcznym synkiem. Uczę się zaocznie w szkole policealnej na kierunku administracja.  Ukończyłam już szkołę o profilu opiekunka dziecięca. Udało mi się zdać egzamin zawodowy z czego jestem bardzo dumna. Od zawsze marzyłam o pracy z dziećmi jednak co będzie dalej to czas pokaże.
       
      M4A1: To widzę, że  synek ma bardzo fajną mamusie. Ja Ci życzę, żebyś miała swoją wymarzoną pracę, a teraz przejdźmy do pytań związanych z Counter Strikiem i naszą siecią. Jak trafiłaś na naszą sieć? 
       
      Wredna:  Oj czy fajna to już nie mnie to oceniać. Dziękuje Ci bardzo Kiniuś. Na sieć trafiłam dzięki znajomemu. Już podczas jej powstawania podał mi link do strony jednak wyleciało mi to z głowy i pojawiłam się tu niedawno.
       
      M4A1: Cieszymy się, że zawitała tutaj taka miła osóbka. Co sądzisz o administracji i o atmosferze panującej na forum jak i serwerach?
       
      Wredna: Ojej dziękuję bardzo. Aż się zarumieniłam. Administracja jest jak najbardziej na plus - pomocna, miła, nie zbywa nikogo tylko zawsze znajdzie czas na rozmowę. Co do atmosfery na forum to jak najbardziej pozytywna, pełno ciekawych i sympatycznych ludzi. Co do serwerów byłam zaledwie na trzech, ale spodobał mi się cod 401 jak na razie i przy okazji pozdrawiam need'a.
       
      M4A1: Na pozdrowienia jeszcze będzie czas . Bardzo się cieszę, że masz takie zdanie o naszej sieci i mamy nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej. Skąd wzięłaś pomysł na nick Wredna? 
       
      Wredna: Też mam taką nadzieję. Pomysł na nick jest odzwierciedleniem mnie w pewnym stopniu. Kto mnie bardzo dobrze zna wie że potrafię być wredna.
       
      M4A1: A ja sądzę, że jesteś bardzo miłą i spokojną dziewczyną. Opowiedz nam jeszcze jak  zaczęła się Twoja przygoda z Counter Strikiem? 
       
      Wredna: Na co dzień tak ale do czasu haha. Moja przygoda z Counter Strikiem zaczęła się dzięki mojemu chłopakowi to on mnie do tego wszystkiego wciągnął - do bocenia na cod modach.
       
      M4A1: Widzę, że miłość rozkwita, a ja życzę wam wszystkiego dobrego. Może teraz przejdziemy do pytań osobistych? Oczywiście jeżeli nie masz nic przeciwko.
       
      Wredna: Dziękuję bardzo w moim i Mateusza imieniu. Jasne, nie ma problemu.
       
      M4A1: Opowiedz nam coś o swoich rodzicach. Masz z nimi dobry kontakt?
       
      Wredna: Akurat tutaj nie wypowiem się za dużo, ponieważ moi rodzice nie żyją. Gdy żyli byli dla mnie nie tylko rodzicami, ale i przyjaciółmi.
       
      M4A1: Ojejku! Bardzo Tobie współczuję. Na każdego przychodzi czas. Zmieńmy temat. Jakie masz relacje z przyjaciółmi?
       
      Wredna: Dziękuję.  Tak to prawda - na każdego przychodzi czas, ale nie zawsze jest to odpowiednia pora. Moje relacje z przyjaciółmi są bardzo kiepskie. Gdy wyprowadziłam się z mojego rodzinnego miasta większość zerwała kontakt, czy też się odwróciła.  Powiem szczerze, że mam przyjaciela w Rzeszowie z którym się nigdy nie widziałam, ale on zawsze ma dla mnie czas o każdej porze dnia i nocy i zawsze służy mi pomocą. Mam też jeszcze przyjaciela we Włocławku, który obecnie mieszka w Łodzi, bo studiuje i na niego też mogę liczyć.
       
      M4A1: Rozumiem, a co najczęściej robicie na wspólnych spotkaniach? Jeżeli do nich dochodzi?
       
      Wredna: Jeśli mamy zamiar się spotkać to albo idziemy gdzieś na jakąś kawkę  i ciacho albo po prostu spacerujemy i wspominamy dawne czasy między innymi jak to było na koloniach i jak się pozmieniali ludzie od tamtego czasu.
       
      M4A1: To widzę, że na wspólnym spotkaniu się nie nudzicie. Wiemy, że masz chłopaka i wspaniałego synka. Opowiesz nam coś o swoich dwóch mężczyznach? 
       
      Wredna: Mianowicie to jest mój narzeczony. Jak już wspominałam wcześniej ma na imię Mateusz jest ode mnie o rok młodszy, ale świata poza nim nie widzę :). Jestem z nim bardzo szczęśliwa. Kłócimy się czasem- ale wiadomo nie ma związków idealnych,  a przeciwieństwa się przyciągają. Moim drugim mężczyzną jest mój synek, który ma na imię Pawełek. Jest małym słodziakiem czasami potrafiącym dać nieźle w kość, jednakże potrafi zmiękczyć moje serduszko uśmiechając się do mnie lub dając  buziaka i przytulając.
       
      M4A1: Druga połówka jest bezcenna i oczywiście Twój mały skarb. Życzę wam wszystkiego co najlepsze. Pozwolisz, że zadam Tobie parę szybkich pytań?
       
      Wredna: Oj tak. Nie jestem nawet sobie w stanie wyobrazić jakby teraz bez nich wyglądało  moje życie. Jest mi dobrze tak jak jest :). Pewnie że tak.
       
      M4A1: M4A1 czy AK47?
       
      Wredna: Oczywiście ze emeczka <3
       
      M4A1: To w końcu ulubiona broń wielu graczy . Miłość czy przyjaźń?
       
      Wredna: Oj tak. Szczerze i jedno i drugie jest dla mnie ważne.
       
      M4A1: Święta Bożego Narodzenia czy wakacje?
       
      Wredna: Wakacje gdyż świąt nie lubię.
       
      M4A1: To tak jak ja. Powoli zbliżamy się do końca naszego wywiadu. Czy chciałabyś kogoś pozdrowić?
       
      Wredna: Już tak szybko? Jak ten czas leci :p. Oczywiście, że tak. Pozdrawiam: Ciebie, need'a, TeTe, Vixa, Romana, Krystka, Roniego , Guczkowskiego, AmenoNicNieMushi, S@MCZYKA i całą resztę forumowiczów.
       
      M4A1: Nie chcemy zanudzić naszych czytelników . Dziękuję Ci bardzo za pozdrowienia i za przeprowadzony wywiad. Trzymaj się Renia i miłego wieczoru. 
       
      Wredna: No oczywiście, że nie!  Broń Boże :d. Ja również dziękuję było mi bardzo miło. Ja również życzę Tobie miłego wieczoru.
       
    • Przez `S@MCZYK
      LEGENDA:
      REDAKTOR- @`S@MCZYK
      BOHATER- @Futaba 吉岡 双葉
       
      Witaj, czy mógłbyś mi udzielić wywiadu?
       
      Jasne, w sumie nie mam nic do roboty.
       
      No to bardzo Ci dziękuje, a więc na początek standardowo przedstaw się- jak masz na imię, ile masz lat oraz skąd pochodzisz.
       
      Witam Pana Erwina :D. Mam na imię Szymon, na karku 17 wiosen, pochodzenie Podkarpackie.
       
      Pochodzenie Podkarpackie, a dokładniej? Miasto, wieś?
       
      Miasto, Stalowa Wola. Nie jest ono jakoś szczególnie postrzegane na mapie Polski.
       
      Opowiedz nam coś o swoim mieście! 
       
      Jak wspomniałem, miasto leżące na Podkarpaciu, ok. 70 tysięcy mieszkańców, kilka szkół, 4 centra handlowe, 2 piękne parki i za dużo gimnazjalistów.
       
      Dużo gimnazjalistów- macie taką słabą zdawalność w gimnazjum?
       
      Hahahaha, teraz to o tym za dobrze nie wiem, ale gdy ja chodziłem do gimnazjum to nie zdawało średnio 15 osób, co było dla mnie śmieszne, a teraz się zbytnio nie orientuję. Ale patrząc jak chodzą Ci małoletni narodowcy to jeden obraz się w głowię kreuje.
       
      Hah, rozumiem, rozumiem. Jeżeli rozmawiamy na temat szkół to wypada mi zapytać skoro masz 17 lat (jak nie byłeś jednym z tej 15-stki :D) do jakiej szkoły poszedłeś ponadgimnazjalnej?
       
      Że ja bym nie zdał ? Chodzę 2 rok do technikum informatycznego.
       
      Technikum informatyczne, skąd taki kierunek się u Ciebie wziął?
       
      Myślę że wybrałem go 4fun i wziąłem pod uwagę to że mój brat również do niego uczęszcza, a od podstawówki byliśmy w tej samej szkole. Był czas w gimnazjum gdzie przestałem interesować się tylko grami, wtedy zainteresowało mnie programowanie i pisanie stron.
       
      Programowanie powiadasz, a w jakim obecnie języku programujesz?
       
      Pascal w podstawowym stopniu skończony, xcode ciągle się uczę, trochę C/++ i JavaScript. Prawie wszystko się łączy z programem nauczania w szkole, tak więc lecę na pełnych obrotach.
       
      Przynajmniej w życiu Tobie się to przyda, jak obecnie idzie Ci w szkole?
       
      Jakoś idzie, jedyne co muszę poprawić to Niemiecki i Matematykę, a reszta to same przyjemności.
       
      No to dobrze, powodzenia! Szymon każdy, albo prawie każdy człowiek posiada swoją pasję, hobby. Jak jest u Ciebie?
       
      Moją pasją jest programowanie, powoli po długiej przerwie wracam do grania na pianinie, no ale chyba tą największą pasją jest muzyka.
       
      Muzyka- ulubiony raper,  jaki gatunek?
       
      Eminiem, Rap, Trochę popu; ale tylko SIA bo rozwala system.
       
      A ulubiona nutka?
       
      Nie ma takiej, 90% twórczości mi się podoba.
       
      Rozumiem, rozumiem. Co lubisz robić w wolnym czasie?
       
      Grać w csa, oglądać porno i Bleach'a.
       
      Ciekawie, nie powiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
       
      ty m8 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
       
      Dobrze Szymon, jaki masz charakter?
       
      50% sk**wiały, 50% aniołek, inaczej tego nie określę.
       
      Hmm, a gdyby zamieniłbyś się w swojego najlepszego kumpla i musiałbyś opisać sam siebie to jakby to wyglądało?
       
      Pijacz, palacz, pożycza kolegom za dużo pieniędzy.
       
      Masz jakieś uzależnienia?
       
      Nie bo pale towarzysko.
       
      Przejdźmy do najważniejszej części programu czyli do pytań o twoją karierę na sieci i w cs. Pierwsze pytanie brzmi- jak zacząłeś swoją przygodę w kantera?
       
      Nie pamiętam jak, ale pamiętam że miałem 9 lat i gdy mapa na serwerze się zmieniała, to mój laptop nie mógł obliczyć tej jednostki i crashowało. 
       
      Hmmm, to w takim razie jak zacząłeś swoją karierę na sieci?
       
      Na siec trafiłem przez serwer JB, poznałem tam Crunhera, Inthefronta, Heterysia i Luzika, którego nie ma tu z nami :C A potem zostałem rozpoznawalny po banach.
       
      A na tą sieć?
       
      Już po rozpadzie Wakacji słyszałem ze Krystian będzie robić siec, miałem stały kontakt z byłą administracja, tak wiec bylem na bieżąco.
       
      I tak zostałeś dzisiaj, a skąd się brały pomysły na twoje nicki, zacznijmy tutaj od Betty, a właściwie opowiedz kim ona była?
       
      Nie kim była Betty, tylko kim jest. Koleżanka z Austrii która od czasu do czasu przyjeżdża do Polski do swojego kuzyna, a to że znam ich obu idealnie się składa, gdyż razem możemy spędzić czas. Jedyne co mi sprawiło radość w życiu to poznanie Betty.
       
      Rozumiem, a skąd nick Futuba?
       
      Z Anime które pokazała mi Betty, Ao Haru Ride, była tam taka dziewczyna i tak jakoś 4 fun zmieniłem nick na Futaba Yoshioka, na tsie zawsze przekręcali ten nick na Futuba i tak jakoś zostało.

      Ciężki nick- Fatuba, Fudupa, Futuba, Futaba :D, pomału zbliżamy się do końca naszego wywiadu, proponuję zabawę pięć nicków do których powiesz co sądzisz na temat danej osoby, wchodzisz w to?
       
      Wchodzę w to jak TeTe w pusie!
       
      Widzę zawsze śmieszek Szymon do dyspozycji, wiesz no standardowo twój mistrz- `S@MCZYK!
       
      Nie mam pomysłu co o Tobie napisać, wiec dam to zdjęcie- https://imgur.com/a/MKK3f
       
      Hmmm fajna opinia, TeTe-_-
       
      A mój koleżka, poznałem go gdy założyłem serwer mixowy i tak się jakoś (nie) polubiliśmy, truly my bf in da' web XD Osoba z którą można popisać o wszystkim i o niczym, spoko kumpel, robimy melo w wakacje tak wiec zapraszam kto chce wpaść.
       
      Skoro melo w wakacje to wpadamy z całą ekipą, następny będzie Adus.
       
      Zimny, od czasów Wakacji miałem do niego jakieś spiny, ale potem się wszystko ułożyło, jest spoko, ale na jego miejscu ściąłbym brodę, wtedy może żona robiłaby mu śniadanie do łoża.
       
      Grabisz sobie u Adusa, Gosia!
       
      Goooosia, udało mi się z nią utworzyć relacje, pomimo tego że to nie była łatwa sprawa. Miła sympatyczna, godna zaufania i ma bardziej dojrzały głos niż ja.
       
      Parma!
       
      DAWID, STERYD ITD ITD, jak się z Nim ustawiłem na solówe to się parówa nie zjawiła, tłumaczył się że mu laptopa ukradli i musiał siedzieć na tablecie XD Szanowny pan J@ ( o ile ktoś pamięta ), Fajny chłopak, zawsze można z nim pośmieszkować, dba o siebie.
       
      Z racji tego iż jesteśmy blisko końca wywiadu to ostatnią osobę wybierasz ty!
       
      Roni- szacunek dla niego że pomimo takiego nakładu zajęć ma czas na wspieranie Sieci, osoba inteligentna i z dystansem, na wakacjach się widzimy.
       
      Dzięki za to, że miałeś czas, aby poświęcić mi czas na ten wywiad, na koniec standardowo czy chcesz kogoś pozdrowić?
       
      Erwina, TeTe, Bojza, Lolcie, SHZ, Lemona, Jonasza, Gosie, Chinczyka, Enigme, Kake, Kinge, Frozena, K1ckera, Zimnego, Roniego, Ch3rego, Donaciaka, aXena, sh0ta, Parme, Norsa, Milosc mojego serca-  Amcie <3, Szczawinsa, Bartusia, Inthefronta, Vixiaka, Bonusa RPK, i oczywiście na końcu Konrada czyli zająca.
       
       
      A TO SZYMON XD:

       
       
       
       
       
    • Przez fr0zen
      Cześć. Cieszę się, ze zgodziłeś się udzielić mi wywiadu i żeby było bez zbędnych czułości, przedstaw się w kilku słowach, powiedz ile wiosen już za Tobą oraz skąd pochodzisz.
       
      Mam na imię Michał. Wiosen na karku już niedługo strzeli 28 (24.10), pochodzę z miejscowości Szczytno na Mazurach. Obecnie zaś przebywam i pracuję w Olsztynie.
       
      Niedaleką drogę mamy do siebie, po 18-tce przyjadę na browar. Opowiedz nam coś więcej o miejscowości, w której mieszkasz. Gdzie lubisz najchętniej przebywać? Co warto tam zwiedzić, zobaczyć?
       
      Zapraszam, dobrego piwa nigdy nie odmawiam, chyba, że za kierowcę robię. Jak chodzi o miejscowość, w której mieszkam, to moje ulubione miejsce to Stare Miasto oraz Park Kusocińskiego. Stare Miasto ze względu na klimat, ludzi i kamienice, które są wykorzystane pod masę restauracji, gdzie można dobrze zjeść. Natomiast Park Kusocińskiego za samo miejsce, spory kawałek zielonego terenu w centrum miasta, który można wykorzystać na spacer lub aktywność fizyczną. Czasami spotykam się tam z kumplem, który jest trenerem fitnessu i trochę ćwiczymy. Do tego lubię zajrzeć do kręgielni albo pobliskich centrów handlowych w poszukiwaniu ciekawego sprzętu. Do zwiedzania natomiast polecić mogę jeszcze Katedrę na Starym Mieście, Zamek, w którym znajduje się Muzeum oraz Planetarium.
       
      O proszę, nie próżnujesz w tym Olsztynie widzę, a myślałem, ze nerdzisz całymi dniami. Często ćwiczysz, uprawiasz sport czy nie za dużo masz czasu na tego typu rekreacje?
       
      Z ćwiczeniem to różnie bywa, zależy od motywacji. Przed wakacjami salę gimnastyczną wizytowałem 2 razy w tygodniu na siatkówce i raz na piłce nożnej, preferuję jednak rozrywkę na dworze - plażówka, boisko albo orlik, to miejsca, gdzie mogę spędzać czas godzinami. Ostatnio jednak się trochę rzeczy pozmieniało i możliwości na rekreację tego typu mam mniej, ale staram się systematycznie nadrabiać, żeby nie wypaść z formy. Jak 2 rzy w tygodniu nie wyskoczę na jakąś aktywność fizyczną, to chodzę wściekły całymi dniami.
       
      Może siłka w domu byłaby jakimś rozwiązaniem?
       
      Mam ciężarki na kostki i kamizelkę obciążeniową, ale z takim typowym treningiem siłowym muszę uważać, niestety, kontuzja barku swoje zrobiła i nie mogę go niestety przeciążyć... Poza tym teraz w domu nie mam zbtynio miejsca na rozstawienie swojej siłowni.
       
      Kontuzja? Opowiadaj nam tu szybciochem co się stało i jak do tego doszło.
       
      Podczas treningów w szkole z młodzieżą z licealistami przy blokowaniu źle spadłem, wpierw poczułem to na kostce (którą i tak miałem w stabilizatorze), później się ratowałem i przetrąciłem solidnie bark. Tydzień byłem uziemiony, bo ani ręką, ani nogą ruszyć nie mogłem. Mimo, że już ponad 1,5 roku minęło od tego wydarzenia, prawy bark czasami jak ruszę nie tak jak trzeba to po prostu boli i mało co mnie nie roznosi...
       
      Jednak nie powstrzymuje Cię to by dalej spędzać aktywnie czas ćwicząc itd, brawo! A skoro jesteśmy już przy licealistach, masz dziewczynę, narzeczoną lub może nawet już żonę?
       
      No, nie ma tak łatwo, człowiek często wie, że żyje, jak coś go boli. Co do Twojego pytania, to nie - jestem sam, owszem, sporo się kobiet kręci, ale tej jednej nie znalazłem i nie szukam.
       
      Masz w ogóle w planach przystąpić do siódmego sakramentu w bliżej nieokreślonej przyszłości, czy po prostu żyjesz chwilą, carpe diem, "co ma być to będzie"?
       
      Nie planuję przystępowania do tego sakramentu. Nie żyję też chwilą, bo jakiś plan na życie raczej trzeba mieć jak się ma już swoje lata na karku.
       
      Oo panie, taki model, przyznaj się ile to już serduch złamałeś.
       
      Wiele tego nie było.
       
      Tak, a  kto umarł ten nie żyje, rozumiem. Przejdźmy dalej, czym się interesujesz Michale?
       
      Z zainteresowań to jedno już znasz - sport różnorakiej maści, do tego interesuję się komputerami (kończyłem profil mat.-inf. bazujący na systemie LINUX), dobrym filmem (chociaż czasu niewiele) i teologią.
       
      I to ja rozumiem, w końcu jakieś oryginalne zainteresowanie, a więc panie myślicielu... Mógłbyś pokrótce opowiedzieć coś o tym? Od jak dawna się tym interesujesz, w ogóle dlaczego się tym zacząłeś interesować.
       
      To się zaczęło, gdy poszedłem na studia. Miałem do wyboru informatykę, albo teologię, bo na nic innego nie chciało mi się iść. W sumie informatyce też się oparłem, bo nie chciałem całego życia przed kompem przesiedzieć, bo nie o to w nim chodzi. Teologia brzmi strasznie, ale tylko brzmi - ogólnie to nauka o Bogu. Wpierw trzeba 2 lata studiów filozoficznych i po nich można przejść do studiowania teologii. A dlaczego? Miałem świetne przykłady ludzi, których spotkałem, którzy ten kierunek też skończyli i pokazali mi pewne elementy, które po części też mnie ukształtowały. Na wydziale poznałem wiele osób, które ze swoim mega pozytywnym stosunkiem do życia i normalnością pokazały, że nie trzeba uczyć się o Bogu i być dewotą.
       
      Jesteś drugim filozofem, którego miałem przyjemność poznać w życiu, od pierwszego brałem temat. Czy jest to ciężki kierunek do studiowania w twoim odczuciu czy wręcz przeciwnie?
       
      To zależy od podejścia  i od wykładowców na jakich się trafi. Jeśli używasz mózgu (co dzisiaj niestety dla wielu sprawia trudność) to nie ma problemu w studiowaniu tego kierunku. Najgorzej jest z historią, bo tam rzeczywiście trzeba wkuć pewne rzeczy na pamięć, natomiast sama filozofia wymaga po prostu myślenia. Wykładowcy jak widzą, że rozumiesz, to bez problemowo zaliczają materiał.
       
      Kierunek dla mnie, no gdyby nie ta historia... Trochę o zainteresowaniach się dowiedzieliśmy więc może teraz czas o tym, co porabiasz na co dzień. Opisz nam swój typowy dzień.
       
      Mój dzień zależy od tego, czy mam zajęcia szkolne czy nie. Jak nie mam szkoły, to mam możliwość wyspania się i ogarnięcia w domu (sprzątanie, zmywanie itp...), przygotowania sobie zajęć na następne dni. Do tego dochodzą spotkania i różnych porach dnia z różnymi osobami, jakieś wypady, a to odwiedzić rodzinę, a to popatrzeć za jakimiś nowinkami w sklepach. Popołudnia i wieczory to przede wszystkim coś na wzmocnienie siebie - idę na Mszę najczęściej - dla mnie element ważny (teologia robi swoje :P), a pomaga mi w skoordynowaniu mojego dnia - jakiś punkt zaczepienia zawsze jest potrzebny. Oprócz Mszy przede wszystkim spotkania z kumplami, często przy piwku, czasami wypad na starówkę :)... W międzyczasie przesiaduję przy komputerze ogarniając sprawy bieżące w miejscach, gdzie jestem zaangażowany i karając boty gdy wchodzę na CS'a.
       
      O właśnie "zajęcia szkolne", teraz się pochwal kim jesteś z zawodu, bo niektórzy tego jeszcze nie wiedzą.
       
      Z zawodu jestem nauczycielem, uczę religii w szkole. Obecnie uczę w liceum i gimnazjum katolickim.
       
      Dlaczego postanowiłeś zostać nauczycielem? Czy to przez chęć kształcenia młodszego pokolenia, podzielenia się swoją własną wiedzą, czy coś zupełnie innego Cię do tego skłoniło?
       
      Chęć kształcenia to jedno, ale też potrzeba. Dowiedziałem się, że szukają człowieka, który by wszedł do tej szkoły, tym bardziej, że wcześniej uczył tam człowiek, którego znam, więc postanowiłem, że czemu by nie spróbować. Tym bardziej, że lubię pracę z drugim człowiekiem i jeśli mogę dać coś od siebie i pomóc coś zrozumieć, to gdybym nie poszedł w tym kierunku, to plułbym sobie w brodę.
       
      I jak Ci się podoba zawód nauczyciela? Myślałeś, że będzie gorzej, lepiej?
       
      Myślałem, że będzie znacznie gorzej. Dobija mnie wprawdzie papierologia, którą trzeba zrobić. Często mówię, że gdyby nie ona, to uczenie sprawiałoby samą przyjemność.
       
      Jak wyglądają u Ciebie lekcje w poszczególnych szkołach? Chętniej udajesz się edukować gimbusów (czyli już nie takich jak Erwin) czy licealistów? Którzy przejawiają większe zaangażowanie na lekcjach?
       
      Wszystko zależy od klasy. Ja mam o tyle łatwiej, że to dzieciaki, które uczą się w szkole katolickiej. Za tym idzie to, że większość jest zaangażowana i chętnie wchodzi w dyskusje oraz wszelkie zadania. U mnie wygląda to tak, że uwielbiam chodzić do wszystkich moich klas, jednakże czasami tematy, które przewiduje podstawa programowa są po prostu żenujące i jak najszybciej bym je ominął, żeby móc przejść dalej.
       
      Jaką osobą jesteś jako nauczyciel? Jesteś wymagający, czy na niektóre sprawy przymykasz oko i dajesz uczniom trochę luzu?
       
      Zależy jak leży. Są tematy i sprawy, na które oko mogę przymknąć i czasami to robię. Jednakże kiedy jest coś do wykonania to nie ma zmiłuj, praca musi iść. Trzeba być mobilnym w pewnych kwestiach i umieć podjąć dialog z uczniami - jeśli nauczyciel nie słucha swoich podopiecznych, to koniec końców zostaje sam ze swoim "uczeniem", bo uczniowie też go będą olewać...
       
      Jak sądzisz, jak postrzega Cię młodzież? Chętnie uczęszczają do Ciebie na zajęcia?
       
      A jak myślisz? W szkole katolickiej ktoś by na religię nie chodził? Bardziej niż frekwencja na lekcji liczy się to, jak reagują uczniowie na korytarzach i na to co mówię. Słyszałem już głosy uczniów, że jestem "predatorem", bo najszybciej i najlepiej ustawiam ich do porządku. Z reguły nie narzekają - na początku im powiedziałem, że mają wobec mnie być szczerzy i jak coś im się nie podoba to mają walić prosto z mostu... jak do tej pory nikt nic takiego nie mówił.
       
      Masz trochę racji, przyznaję. Od jak dawna sprawujesz się w tym zawodzie?
       
      4 lata odkąd skończyłem studia. Uczyłem już w liceum ogólnokształcącym, podstawówce, a teraz w gimnazjum/liceum.
       
      I na podsumowanie, najlepiej uczyło Ci się uczniów z ...? warianty odpowiedzi: A ) LO; B ) Podstawówka; C ) GIM.
       
      Ciężko powiedzieć... ABC
       
      Niewybredny, podoba mnie się. Jesteśmy na forum związanym tematycznie z grami, dlatego to będzie kolejny temat w naszej rozmowie. Powiedz, jakim grom najczęściej lub najchętniej poświęcasz swój wolny czas?
       
      Pierwsza miłość do gier to były szachy. Ojciec mnie nauczył jak grać i tak mi zostało. Z komputerowych zaś pierwsze ulubione to strategie turowe, w Heroes of Might & Magic się po prostu zagrywałem. Później nastała era Diablo II+LOD, miesiącami z kolegami się nabijało rank na ladderze. W międzyczasie kwitła znajomość z CS'em, jeszcze 1.5 w kafejce internetowej - stare czasy, kiedy aimom się tyłki prało.Teraz prócz CS'a pogrywam jeszcze w Continent of the Ninth Seal - coś w stylu hack'n'slash, ale non-target. Czasami z gildią robimy zadymę na instancjac.
       
      Za moich czasów to grało się na wyspie gier w miecze i sandały. Po twojej wypowiedzi przypuszczam, że duużo czasu poświęciłeś na gry. Ile kiedyś przeznaczałeś czasu na nie, a ile teraz?
       
      Kiedyś mogłem poświęcić godzinę dziennie. Komputer (stary sprzęt, 128mb ramu, a najlepszy na osiedlu) stał u rodziców i miałem mocno ograniczone korzystanie z niego. Wolałem spędzać czas na boisku, a zagrywałem się z kolegami, słynne Hot-Seat w H3. Później była era kafejek internetowych, więc część kieszonkowego się wydawało na granie, a część na słodycze. Łącznie z graniem u kolegów tygodniowo wychodziło koło 8-9 godzin. Później na studiach było tego trochę więcej, wiadomo, już nikt tak nad głową nie siedział... Teraz potrafię spędzić więcej czasu,  jednak zależnie od tego, co mam danego dnia do roboty. Aczkolwiek znajomi narzekają, że za późno do nich wbijam, bo oni idą spać. Są i dni, kiedy komputera wcale nie ruszam, bo nie ma po prostu kiedy.
       
      Haha, nocny marek. Rozumiem, najpierw obowiązki, potem przyjemności. Idąc dalej tematem gier, przechodząc do teraźniejszości... Mam na myśli CS 1.6, jak to się zaczęło?
       
      Kiedyś byłem bardzo przywiązany do CS'a 1.5, właśnie w kafejce internetowej mieliśmy pakę 7 ludzi, kilka ulubionych serwerów, na których pogrywaliśmy i karaliśmy (nie)winne istoty. Później czas studiów i przerwa w graniu w CS'a, a gdy wróciłem, to w moją ulubioną wtedy wersję się niestety grać nie dało - stąd przerzut na CS'a 1.6. Długo grałem na non-steam, kilka sieci zwiedziłem, na kilku dostałem bana (nie ma to jak mieć słuchawki...) no i miałem po raz kolejny porzucić grę na jakiś czas. Wtedy w moim otoczeniu pojawił się ktoś kto grał i dalej często gramy razem - część osób pewnie się domyśli kto to taki.
       
      Ile wynosi twój łączny staż w Counter Strike licząc oby dwie wersje?
       
      Około 6 lat, przy czym aktualnie gram mniej więcej 1,5 roku.
       
      Długo, ale skill w miejscu od półtora roku chyba. Wspomniałeś, że zwiedziłeś kilka sieci... zagościłeś na 1s2k, jak się o nas dowiedziałeś?
       
      W moim wieku ciężko się rozwijać w grach. Szkolenie koordynacji ręka-oko już nie takie jak 10-15 lat temu. Dowiedziałem się właśnie od wspomnianej wcześniej osoby, która była w moim bliskim otoczeniu, że gra na jednej sieci i podeśle mi adres - to była sieć, której nazwy nie wymieniamy. Tam zagościłem na dłużej, po perypetiach związanych z przekazywaniem władzy i upadkiem zacząłem szukać sobie nowego miejsca, aż na gg zobaczyłem status Krystka, kóry oznajmiał o nowym projekcie - 1shot2kill.
       
      Roger that. Jak było z zaklimatyzowaniem na tej, jak i poprzedniej sieci? Nastąpiło to od razu, czy niestety ale miałeś z tym małe problemy? 
       
      Na poprzedniej sieci nie było problemów, bo zostałem tam po prostu wciągnięty. Miałem kogoś, z kim mogłem grać na początku i to było ważne, szybko poznałem resztę ferajny, z którą grało się dobrze.Tu z kolei skakałem po serwerach, wpierw FFA pod okiem Questa, bo był pierwszym go:modem na sieci. Zaraz później, jak tylko Krystek ruszył z 4mapsem, dołączyłem tam do ekipy i działałem na 2 serwerach sieci. 
       
      Obecnie jesteś opiekunem dwóch serwerów, jednym z nich zajmujesz się razem z Zimnym, jak wygląda współpraca między Wami?
       
      Z Zimnym współpracujemy od czasów poprzedniej sieci, gdzie byliśmy adminami na go:modzie . Tam też się zgraliśmy, sporo od niego się nauczyłem jako admin :D. Teraz współpraca jest na innym poziomie, dużo piszemy i dyskutujemy, podejmujemy decyzje i z reguły robimy to jednogłośnie. Wspólny tok myślenia i patrzenie na wiele spraw pomaga nam w solidnej opiece nad tym, co zostało nam powierzone. I szczerze powiedziawszy, mi się z nim świetnie współpracuje.
       
      Co najbardziej podoba Ci się na sieci? Jest coś co chciałbyś zmienić, dodać, usunąć?
       
      Atmosfera! Pierwsza i podstawowa rzecz, która przyciąga ludzi. Patrząc z perspektywy gracza, który trochę czasu tu spędza, jeśli nie ma z kim pogadać, pośmiać się i utrzymać normalny, ludzki kontakt, to będzie lipa totalna. Każdy z nas po prostu zacząłby się nudzić i pewnie by wymiękł. Do tego ilość serwerów, jest ona dobra, chociaż można by dodać jeszcze 1/2 serwery z modami, które mogłyby być popularne... Może PokeMod na fali tego co działo się nie tak dawno w związku z wyjściem gry "Pokemon GO"... Tylko to ryzykowna sprawa, jak taki serwer by funkcjonował. Jednak na moje oko, jak ktoś chce, to może znaleźć zawsze coś dla siebie. Dodałbym jakiś spęd - ludzi, którzy grają na sieci spędzić w jedno miejsce, raz, może dwa w roku, żeby się spotkać i pogadać nie tylko w sieci, ale i na żywo. Przy okazji pewnie hektolitry alkoholu by poszły, ale cóż... uroki spotkań. A co do usuwania... ostatnio mieliśmy forum skasowane - nie chciałbym przerabiać usuwania, bo zawsze wiąże się to ze stratami, które trzeba wtedy ponieść, lepiej zamiast usuwać to dbać i rozwijać. 
       
      Oo, bardzo mi się podoba pomysł ze spotkaniami, mam nadzieję, że w przyszłości będzie taka okazja! To prawda, forum przez pewien czas było nieaktywne, ale na szczęście już wszystko gra i tańczy. A jak oceniasz pracę administracji przed i po tym zajściu? Wywiązują się ze swojej roboty?
       
      Administracja robi co może i wychodzi im to fenomenalnie. Każdy dokładnie wie czym ma się zająć na sieci i widać, że starają się wykonać swoje zadania najlepiej jak potrafią. Nie ma odwalania roboty, żeby tylko było, ale widać, że ma być jak najlepszy efekt każdego działania. Tak było i przed atakami i jest po. Dobrze, że forum w dużej mierze dzięki nim zostało przywrócone do dawnego blasku, co więcej, odświeżone wygląda i jak dla mnie lepiej i czytelniej.
       
      Jest na sieci taka osoba, która w twojej ocenie zasługuje na wyróżnienie za aktywność, wkład w sieć, za niesioną pomoc użytkownikom?
       
      Ciężko jest powiedzieć o jednej osobie, bo tutaj każdy się przykłada do wszystkiego. Wyróżnić trzeba całą administrację, od modków po właściciela i naszego technika, aXena, który ogrom pracy w to wszystko włożył. Spoza "górnej" administracji, sporo pomaga ekipa UBT, która reaguje szybko i konkretnie. Ciężko mi spośród tej ekipy wyróżnić jedną osobę.
       
      Szczerze mówiąc właśnie na taką odpowiedź liczyłem. Odwracając medal na drugą stronę, jest ktoś na sieci na kim się zawiodłeś?
       
      Jest jedna taka osoba, ale nie ma jej już z nami, więc zostawię to dla siebie... I nie zgaduj o kogo chodzi.
       
      Nie ma problemu. Roni... skąd pomysł na ten nick?
       
      Kiedyś na osiedlowym boisku nazywali mnie Ronaldo - zawsze pod bramką piłka mnie szukała, często strzelałem, stąd i taka ksywka... A Roni to skrót od tego, też zresztą nadany przez tych samych kumpli z boiska.
       
      No i wszystko jasne.  Na forum w gruncie rzeczy masz już sporo przesiedziane, czy jest taka osoba - jeśli tak, to możesz wybrać tylko jedną, - z którą chciałbyś spędzić jeden dzień przy kawie, piwie? 
       
      To mi zadałeś ćwieka... Sporo takich osób jest, jedną znam osobiście i nie będę jej tu umieszczał. Natomiast jak miałbym wybrać tylko jedną osobę, to chyba byłby to Krystek. Dużo rozmawiamy i piszemy na gg, jednak spotkać się i obgadać pewne rzeczy, wlać w siebie dobre piwo i przy tym odpocząć, to potrzebne chyba i mi i jemu.
       
      Powoli zbliżamy się do końca, dlatego też pozwolę sobie na lekkie pytania. Wybierz trzy osoby i opisz je w kilku słowach.
       
      Zwykle to prowadzący te osoby wybierał, nie idź na łatwiznę.
       
      Chciałem być wyjątkowym redaktorem, no ale trudno. Na pierwszy ogień - Kaka.
       
      Jeden z moich pierwszych wyborów na admina. Człowiek sumienny, dobry admin i niezły bot jak się odpali. Dużo mi pomaga w opiece nad serwerem i potrafi poświęcić swój czas fragowania w momencie, gdy zachodzi taka potrzeba. Znam go jeszcze z poprzedniej sieci i wiem, że nie ma lipy w jego wypadku. Zresztą, był jednym z pierwszych, których tam poznałem.
       
      Co powiesz nt. futuby?
       
      Człowiek, który swoim poczuciem humoru mógłby połowę niejednej sieci obdzielić i jeszcze by mu zostało. Dobry organizator, spec od wykrywania wszelkiego rodzaju smrodu w formie cheatów i upierdliwa bestia, ale za to go właśnie lubię, bo gdy trzeba, potrafi mnie totalnie rozbawić i wyluzować atmosferę. Do tego bardzo dobry gracz i człowiek, który też da się rozsądnie prowadzić. No i typowy fanatyk anime.
       
      Kilka słów o TeTe?
       
      Pierwszy opiekun, z którym miałem okazję pracować jako admin. Fenomenalny gracz, człowiek, którego sam się boję jak wbija na serwer, a każdy frag na nim kończę okrzykiem "Mam Trofeum!!". Nieprzeciętne umiejętności i serce wkładane w pracę na rzecz sieci. Młody, zdolny, szalenie perspektywiczny i ogarnięty chłopak, z którym można też pogadać.
       
      Oczywiście najlepsze zostawiłem na deser - Karolinka!
       
      I tu nie byłeś wyjątkowy. Uśmiałem się solidnie, kiedy tworzyliśmy ten wywiad. Dobry z Ciebie człowiek, również jeden z pierwszych moich wybranych do pomocy przy dd2. Solidny, opanowany, ambitny (mnie ze stołka nie zrzucisz). Spokojny, a kiedy trzeba rzetelny i z poczuciem humoru. Teksty, które często wstawiasz na forum rozbrajają człowieka, jednak potrafisz oddzielić żarty i śmiechy od poważnej roboty i to w Tobie też cenię.
       
      Dziękuję z całego serca, you made my day na sam koniec. Z innej beczki, kogo z użytkowników forum wysłałbyś do: 
      - ukrytej prawdy?
      - zdrad?
      - szkoły?
      - rolnik szuka żony?
       
      Do ukrytej prawdy wysłałbym sam siebie. Do zdrad posłałbym chyba futubę, bo skacze po serwerach jak pszczoła z kwiatka na kwiatek, w szkole bym widział Jessiego, Chery'ego, zajonca i Wariata, tak "poważne" mają problemy, a w "Rolniku" umieściłbym chyba tą bandę kawalerów co się do Kini, Rudej, Królowej i Smerfeki uśmiecha.
       
      Chętnie obejrzałbym odcinek z Tobą w roli głównej. Teraz czas na krótkie pytania, które jak dotąd nie padły w wywiadzie. Jakiej muzyki słuchasz? Kto jest twoim ulubionym wykonawcą?
       
      Do telewizji się nie pcham, raczej mnie tam nie zobaczysz. Jak o muzykę chodzi, to zależy co wpadnie w ucho :D. Z ulubieńców zależy od gatunku, Rock - Linkin Park, jak chodzi o muzykę klubową to David Guetta i Calvin Harris, a z disco polo (tak tak.. nikt nie zna, wszyscy się bawią) Boys, Akcent i After Party. Co do popu to różnie, bo trendy szybko się zmieniają i często kawałki wpadają w ucho i niestety, szybko się nudzą.
       
      Jeśli chodzi o film, jaki gatunek preferujesz? Jaki był tytuł ostatniego filmu, który obejrzałeś?
       
      Kryminał, podobnie jak dobra książka z tego gatunku. Ostatnim obejrzanym filmem były... reklamy... przerwane Transformersami. W kinie ostatnio byłem kawałek czasu temu na Jasonie Bournie, o nim mam całą serię książek.
       
      Gdybyś mógł już zawsze mieć tyle lat ile chcesz, jaki wiek byś wybrał?
       
      25 lat, człowiek świeżo po studiach, z pracą, zapałem i siłami do wieeeeeeelu rzeczy.
       
      Ostatnie pytanie, standardowe - chciałbyś kogoś pozdrowić?
       
      Tak, jest sporo osób. Po pierwsze primo, K!nGa, bo to ona jest tą "osobą", o której mówiłem wcześniej. Po drugie moich przyjaciół z sieci, Krystka, Futubę, Zimnego, Ciebie, Kakę. Po 3 administrację, która mnie przygarnęła i jakoś zaakceptowała. Do tego moich adminów, którzy odwalają kawał dobrej roboty, nawet gdy nie patrzę im na ręce i wszystkich forumowiczów, także tych personalnie nie wymienionych - czas goni, a Karolinka chce jeszcze pograć. 
       
      To by było na tyle, mam nadzieję, że zbytnio się nie nudziłeś mimo baaardzo późnej godziny, dziękuję Ci za poświęcony mi czas, za podwójne pozdrowienia i do zobaczenia na forum i serwerze, cześć!
       
      Dzięki za to, że tyle czasu poświęciłeś i mimo chęci gry jednak czekałeś aż się napocę. Dzięki również wszystkim, którzy będą tego kolosa czytali, że dotrwaliście do końca.
  • Przeglądający   0 użytkowników


Trochę o nas:

Sieć serwerów powstała 4 lipca 2016 roku. Od początku wiedzieliśmy czego chcemy - porządnego forum oraz dopracowanych i grywalnych serwerów. Stawiamy przede wszystkim na rozwój, dlatego nie oszczędzamy na reklamach. Nasze doświadczenie i profesjonalizm zaskoczą nie jedną osobę. Codziennie staramy się dać z siebie jak najwięcej aby zadowolić naszych użytkowników. U nas masz gwarancję, że nie upadniemy z różnych dziwnych powodów czy braku funduszy. Projekt jest ciągle rozwijany i doskonalony co można zaobserwować z miesiąca na miesiąc. Zostań i ciesz się z gry razem z nami! Pozdrawiamy - Administracja 1shot2kill.