Jump to content

Pytanie tygodnia #24


Recommended Posts

Przez pierwszy miesiąc przeszkadzało mi to, niedziela stała się jeszcze nudniejsza niż zwykle. Aktualnie jest mi to obojętne bo zawsze znajdzie się jakaś otwarta Żabka, gdzie można zaopatrzyć się w podstawowe wyroby :P

Link to comment
Share on other sites

Z jednej strony okej, ale w niedzielę inni nadal muszą pracować :) Apteki, stacje benzynowe działają cały czas. Przez co za niedługo ze stacji zrobią się galerie handlowe i w niedziele nadal będzie można wszystko kupić :D 

Edited by Dariax17
Link to comment
Share on other sites

Ustawa o zakazie handlu ma jakieś tam swoje plusy ale dla mnie ma więcej minusów. Zakaz handlu w niedziele powinien zostać odwołany, przynosi więcej szkody niż pożytku, jest niesprawiedliwa i niepotrzebna.

1. Ustawa została wprowadzona  by kasjerki w marketach wielkopowierzchniowych typu lidl, tesco, biedronka miały możliwość "spędzenia niedzieli z rodziną". Patrząc po statystykach czy przechodząc się po tych wielkopowierzchniowych marketach można zauważyć, że dominującą grupą są osoby (przeważnie kobiety) w wieku +40. Szkoda tylko, że nie każda kasjerka marketowa spędzi wolną niedzielę z rodziną zwłaszcza w przypadku gdy mąż, jest lekarzem, syn strażakiem a  córka pracuje na stacji benzynowej. Pominięcie innych zawodów ze względów społecznych jest zwyczajnie niesprawiedliwie bo jednej kasjerce ( np z biedronki) dali ustawowo wolną niedzielę zaś kasjerka ( ze stacji paliw) dostała fige.
2. Ustawa chyba miała na celu ograniczenie handlu dla tych wielkich sieci by mali sprzedawcy mieli możliwość "odkucia się" gdy te będą zamknięte. Lecz te wielkie markety wcale na tym nie stracił wręcz przeciwnie zyskały bo w soboty, poprzedzające niedziele niehandlowe, klienci robią zapasy już na niedzielę i kupują przeważnie więcej niż potrzebują: "weź więcej bo może zabraknie". spadły tym sklepom koszty prowadzenia sklepu: oszczędność na prądzie, mniej godzin otwarty sklep to mniej godzin dla firm ochroniarskich, serwisu sprzątającego czy studentów którzy przez firmy zewnętrzne wykonywali część prac na sklepie.  Stracili głównie na tym klienci i pracownicy tych sklepów bowiem w soboty te sklepy są oblężone przez klientów co znacznie pogarsza komfort zakupów (ścisk, braki towarów, stanie w kilometrowych kolejkach co przekłada się na marnowanie czasu), dla pracowników tych sklepów oznacza to że mają ciągle pełne ręce roboty i muszą pracować ciężej niż wcześniej (tysiące klinetów, dokładanie non stop towarów gdzie przejazd paletą z brakującym/i towarem/towarami jest utrudniony przez licznych klientów, zwiększona presja itd. 
3. Ustawa miała pomóc małym przedsiebiąrcą ale utrudniła im życie- właściciel sklepiku zamiast zrobić zamówienie, dotowarować sklep, na spokojnie zrobić porządek w papierach itd musi sam stać na kasie i musi w/w czynności robić po godzinach pracy w sklepie.
4. W ten sposób odebrano też części studentów/emerytom/ rencistom możliwość dodatkowego zarobku. Czy to duży market czy mały sklepik w niedziele nie potrzebują tego dodatkowego pracownika czy ochroniarza, czy sprzątacza  więc ustawa też ugodziła w ich interesy .

Można o tym pisać i pisać ale trochę już mi się nie chce, zresztą nie wiem czy ktokolwiek przeczyta te moje wypociny :D 

 

Link to comment
Share on other sites

Mieszkając w Niemczech byłam przyzwyczajona. Teraz w pl mi to nie przeszkadza. Chociaż zdarzają się dni, że dobrze byłoby gdyby było otwarte... Ale ludzie też mają rodziny... 

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobry patent z myślą o osobach, które pracują w marketach. Dla mnie bez znaczenia, bo i tak nigdy większych zakupów nie robiłam w niedziele. 

Dla osób, które regularnie atakowały centra handlowe to też mały plusik - nauczą się myślenia do przodu, by w niedziele nie szukać już otwartego sklepu. 

Jedyny minus pojawia się gdy człowiek z powodu nieoczekiwanych okoliczności faktycznie potrzebuje tego sklepu, a stacja czy mnienszy sklep nie zaspokaja naszych potrzeb.

Drugi minusik - po nagłym delikatnym zapotrzebowaniu z hipermarketu nasuwa się myśl "dziś niedziela handlowa czy niehandlowa" - wieczne rozkminy na niedziele.

Edited by Titania
Link to comment
Share on other sites

Jestem na TAK i NIE z jedna strona Niedziela powinno się jak normalny człowiek odpoczywać bo również im się to należy już w innych krajach jest to prawo, a z drugiej nie ponieważ jak już wszedł taki zakaz to co będzie dalej "Zakaz sprzedaży Alkoholu po 22" albo "Zakaz sprzedaży do ukończenia 21 roku życia" 

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie to bez znaczenia, jednak są osoby (np. studenci), którzy pracują tylko w weekendy i dla nich jest to uciążliwe. Jeśli ktoś chce to i tak, i tak spotka się z rodziną czy przyjaciółmi i nie będzie zasuwał po sklepach. Moim zdaniem jest to zbędne (chociażby ze względu na osoby, które pracują tylko w weekendy), a przecież nikt na siłę nie pracuje ani nie chodzi po sklepach, jest to czyjaś wola i nie powinno się komuś w to wtryniać.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.