Jump to content

Co sądzicie o uzależnieniach


Misiaa
 Share

Recommended Posts

Witam Was bardzo serdecznie ;)

Chciałabym was zapytać, co sądzicie o różnego rodzaju uzależnieniach (od używek, od komputera/komórki)?

 

Moje zdanie jest takie: Uzależnienia są złe, ale moim zdaniem, każdy człowiek (albo prawie każdy :D) uzależnia się od czegoś. Niektórzy od używek, niektórzy od komputera/komórki. Byłam uzależniona, ale w takim stopniu, że potrafiłam sobie sama poradzić (a raczej z lekką pomocą, ale chciałam tej pomocy). Teraz mam inne uzależnienie :D i na razie nie chcę z niego wychodzić (nie no  zaczynam ograniczać :D), chodzi o komputer/komórkę. Jestem uzależniona od gier tak konkretniej i mogę to śmiało powiedzieć. Jestem w takim stopniu, że umiem się pohamować i nie brać do ręki telefonu / nie otwierać laptopa. Szczerze to nie próbowałam ile maksymalnie wytrzymam.

 

Uzależnienia są złe. Jeśli człowiek się od czegoś uzależni to odcina się od czegoś innego (np. siedzę na kompie, więc odcinam się od rodziny. Po prostu mniej czasu dla nich. Inny przykład to alkoholizm. Uzależnia się od alkoholu, (prawdopodobnie do stanu, gdzie urywa się film) więc praktycznie nie pamięta co się działo podczas, gdy był pijany. Odcina się również od rodziny (jeśli coś nawywija, rodzina zaczyna się od niego oddalać). Zazwyczaj w większości przypadków, cierpi na tym rodzina, bo to z rodziną przestajemy spędzać czas.

 

Jeśli jest stan uzależnienia osoby, że rodzina tego nie wytrzymuje (lub nawet wcześniej zaczynają reagować) zaczynają reagować, próbują pomóc, ale jeśli osoba uzależnione tego nie chce, to nic jej nie pomoże.

 

Czyli podsumowując moje zdanie :D

Po prostu nie warto się pchać w uzależnienia, a jeśli już jest się uzależnionym. Warto aby ktoś nam w tym pomógł, aby nie żyć samemu z tym, ale komuś się wyżalić. Warto również przyjąć pomoc od bliskich, bo to oni najczęściej (zazwyczaj) widzą pierwsi, że coś jest nie tak, jeśli my tego nie zauważymy.

 

Zadam, więc pytanie jeszcze raz :D

Co sądzicie o różnego rodzaju uzależnieniach?

Edited by Misiaa
Link to comment
Share on other sites

Uzależnienia to silna potrzeba wykonywania jakiejś czynności lub brania jakiś substancji. Nie powinno się przyzwyczajać do jakiś rzeczy lub ich nadużywać. Niestety dość szybko jest się uzależnić od narkotyków bądź papierosów czy alkoholu lub tak jak wspomniałaś wyżej od komputera. Wszystko zaczyna się od jednego, niewinnego spróbowania (mowa tutaj o narkotykach/papierosach) do których zostajemy namówieni przez naszych znajomych, a następnie toczy się to w nieskończoność. Ja sama jestem uzależniona od komputera/telefonu ogółem od internetu, także wiem co to znaczy. Ale jakoś nie bardzo przywiązuję uwagę do tego, jakoś nie widzę sensu w tym, aby cokolwiek zmienić. 

Link to comment
Share on other sites

uzależnienia są Spoko , A uzależnienie od kompa czy tele to mozna powiedzieć ze to nie uzaleznienie bo praktycznie wszystko co w dzisiejszych czasach robisz sprowadza cię do uzywania tele czy komp Takie moje zdanie jeśli chodzi o uzaleznienie od kompa , Co zrobić aby się wyleczyć albo sprawdzić czy jest się uzależnionym : Po prostu powiedz komus w domu aby ci schowal tele czy komp na 2 tyg :D i zobaczysz czy dasz rade 

 

Ja poprzez swoje zachowanie w szkole często nie miałem tele i kompa na 2 tyg :D , I co moje zachowanie w ogóle się nie zmieniło Ale takze wiem ze bez kompa czy tele moge przetrwać nawet 2 miechy :D 

Link to comment
Share on other sites

No w sumie fakt, że używa się codziennie komputera czy komórki. Ja wiem, że jak będzie trzeba to potrafię nie używać komp/tel tylko właśnie nie patrzyłam na ile :D

Uzależnić można się od wszystkiego praktycznie, np. od pracy (pracoholicy jak się nie mylę). Ktoś może nie widzieć potrzeby, aby mu pomóc, bo przecież nie ma problemu, ale jak się przeholuje z uzależnieniem, to masakra.

Niektórzy robią to co lubią, ale może się przekształcić w uzależnienie.

 

@Ptaku wiesz, chcieli, żebyś zmienił coś w sobie, ale im nie wyszło, bo Ty tego nie chciałeś. Tak samo jest z uzależnieniem. Nie chcesz to i tak Ci nikt ani nic nie pomoże, chodź by starali się nie wiadomo jak.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

Uzależnienia z reguły są brane za te złe. Jednak można również uzależnić się pozytywnie. Ta dobra strona czasem jest potrzebna, chociaż i z czasem jak każde uzależnienie - przeszkadza w funkcjonowaniu. 

Grubsze uzależnienia od używek są do zniesienia, lecz też prędzej czy później zacznie dawać we znaki, że więcej tracimy przez to niż zyskujemy, o ile w ogóle zyskujemy. Osobiście nie jestem uzależniona raczej od niczego, większość to raczej przyzwyczajenia. Gdyby ktoś mi to odebrał z dnia na dzień, potrafiłabym żyć dalej bez tego. Tym samym nie jestem osobą podatną na uzależnienia i popalając np. przez okres 2-3 lat nadal nie jestem w nałogu. 

Nie toleruję ludzi, którzy są uzależnieni od grubszych narkotyków, chociaż wiem, że i takie szczególnie potrzebują pomocy. Jednak jest to ich własny wybór i dopóki nie będą chciały zmienić czegoś dla samego siebie i zadbać o własną przyszłość, będą siedzieć w tym dalej. Nie wiem co siedzi w głowie takich ludzi i chyba nie chcę wiedzieć, ponieważ zaczyna się niewinnie, a kończy się tragedią i dnem. 

Jeżeli miałabym komuś pomóc w wyjściu z nałogu, pomogę. 

Edited by Titania
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.