Jump to content

Samookaleczanie? Lepiej porozmawiać..


Duszek Kasper
 Share

Recommended Posts

Jak wszyscy wiemy młodzi ludzie szukają wielu sposobów aby poradzić sobie w trudnych sytuacjach. Samookaleczanie jest jednym z częstych sposobów aby "sobie poradzić". Nikt nie wie, że nawet drobne okaleczanie się grozi uzależnieniem z którym ciężko sobie poradzić...

Sposobów na samookaleczanie jest wiele:

  • Wbijanie paznokci
  • Gryzienie
  • Poparzenia wodą
  • Cięcie się

Osoby, które zaczynają się ciąć to najczęściej nastolatki. Jak wiemy dziewczyny są bardziej wrażliwe niż faceci i ciężej znoszą niektóre rzeczy. Nie wiedzą jak sobie poradzić i szukają sposobu na "ulgę". Tylko jak wiemy, ulga ta jest na chwilę, później jest tylko ból, rany i blizny, które są na całe życie.. Podobniej jak z papierosami tutaj też dochodzą kłamstwa: ,,Mamo kot mnie podrapał''. Przez to ranimy bliskie nam osoby, a to bardzo boli. Nie dajemy sobie przetłumaczyć, że to jest złe i że musimy z tym skończyć. Przestajemy chodzić przez to do szkoły i ograniczamy spotkania ze znajomymi. Czemu? Bo nie chcemy aby ktoś zauważył, że to robimy, bo wtedy byłaby afera i dodatkowe problemy.

Przyczyn jest wiele. Niektóre z nich to:

  • Odrzucenie w otoczeniu
  • Strata bliskich nam osób
  • Stres
  • Traumatyczne doświadczenia

Aby pomóc takiej osobie trzeba z nią dużo rozmawiać, pomagać oraz zrobić wszystko aby poczuła, że może na nas liczyć. Zabrać jej wszystkie przedmioty, którymi może sobie zrobić krzywdę. Spędzać z nią dużo czasu lub zabierać gdzieś aby się od tego oderwała.Dzięki temu jest duże prawdopodobieństwo, że skończy z tym lub to ograniczy.

Zastanówcie się czy to warto, czy jest sens..

Ja uważam, że nie warto i lepiej tego nie robić. Każdy ma osobę na której zawsze może polegać. Rozmawiajcie z nią, a nie będziecie potrzebować niczego aby sobie poradzić, bo pomoże wam ktoś, a nie coś..

 

Nie wiem jak to wyszło, więc proszę oceńcie i dajcie znać co poprawić, a następne postaram się robić o wiele lepsze! 

Pozdrawiam PrOo | SerQQQ.!!!

Link to comment
Share on other sites

Ciekawy artykuł.

Osobiście nie znam nikogo, kto się "tnie", dlatego też nie umiem pojąć tego, jak można się uzależnić od okaleczania siebie. Nie raz i nie dwa zdarzyło się, że przeciąłem się nożem, uderzyłem młotkiem np. przy wbijaniu gwoździa i nie czułem jakiegoś super efektu, ulgi... Wręcz przeciwnie - bolało jak jasna cholera.

 

Co do błędów

13 minut temu, PrOo | SerQQQ.!!! napisał:

Bo nie chcemy aby ktoś zauważył, że to robimy, bo wtedy byłaby afera i dodatkowe problemy.

 

Zdania nie zaczynamy od "bo" :D

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.