Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'cześć' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wyróżnione konkursy
    • IEM Katowice 2019 Minor Championships 2019
  • Forum główne
    • Regulaminy i ogłoszenia
    • Organizacja
    • Konkursy
    • Rekrutacja
  • Strefa banów
    • Counter-Strike 1.6
    • Counter-Strike: Global Offensive
  • Serwery Counter-Strike 1.6
    • Only DD2
    • Only DD2 #2
    • FFA
    • [GO:MOD] 4 Maps
    • COD 201
    • COD 401
    • Base Builder
    • Jail Break
    • Paintball
    • Serwer Mixowy
  • Serwery Counter-Strike: Global Offensive
  • TeamSpeak 3
  • Nasze serwery
  • Świat gier
  • Forum komputerowe
  • Programowanie
  • Inne
  • Śmietnik
  • COD 501 Jakiś temat, nie wiem co to.
  • Nowy domek ♥ Forum
  • One Tap Machine One Tap'y
  • One Tap Machine Forum
  • BaseBuilder Pro Club Konkurs

Kategorie

  • Gazetka
  • Wywiady
  • Pod ostrzałem
  • PC
  • Windows
  • Technologie
  • PlayStation
  • Xbox
  • Recenzje
  • Sport
  • Świat
  • Polska
  • Aplikacje

Kategorie

  • Konto na forum
  • Usługi na serwerze
  • Bany na serwerach
  • Podania na wybrane stanowiska

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Imię


Lokalizacja


PC


Mobile


Strona internetowa


Skrypt CMS


GG


Steam


Snapchat


Instagram


Facebook


PlayStation Network


XBOX Live

Znaleziono 168 wyników

  1. Witam wszystkich mam na imię Adam mam 20 lat. W wolnym czasie lubię popykać w cs najczęściej będzie można mnie zobaczyć na serwerze cod 401. Do zobaczenia w grze.
  2. Siemanko chłopaki/dziewczyny Mam na imię Adrian , mieszkam w Warszawie i przyszedł czas się przywitać Jestem graczem COD:MOD'A-401LVL Nick: OSIOLEK
  3. Cześć jestem Przemek, mam 16 lat. Moją pasją jest siłownia i sztuki walki. W wolnych chwilach lubię pograć w counterka ;d Jest to 3 sieć serwerów csa na której będę grał. Przychodzę tu z kolegami, mam na myśli @ones i @Kivbi. Zaprosił nas @don Erwin ҳ̸Ҳ̸ҳ. Mam nadzieje że poznam was wszystkich lepiej
  4. Cześć siemanko, jestem Hubert i w tym roku mam upragnione 18 lat. Grywam sobie trochę na JB i only dd2
  5. Cześć wszystkim! Nazywam się Bartek mam 15 lat i jestem ze Śląska. Moje zainteresowania to przede wszystkim sport a w szczególności piłka nożna. Po za tym lubię sobię czasem pograć w cs'a, od niedawna na waszych serwerach :).
  6. maniekkonrad

    Czesc :)

    Hej wszystkim. Milo wrocic do Was po dlugiej przerwie, pograc na dd2 i poczytac forum. Chcialbym wrocic na dluzej, ale zobaczymy jak to wyjdzie Pozdrowionka
  7. Nie pamiętam hasło moje stare konto ;v Cześć, jestem Adam Mam 20 lat interesuje się sportem, piłka nożna. Będę grał na Cod 401
  8. Bolo_pl

    Cześć

    Cześć wam wszystkim ! Od jakiegoś czasu pojawiam się na serwerze DD2 i pomyślałem że dobrze będzie się przywitać, więc witam i pozdrawiam. Do Zobaczenia w CS GO.
  9. Lubie rude

    Czesc

    Witam wszystkich, gram u was od jakiegos czasu , głownie na FFA. Wasz serwer przypomina mi czasy młodosci kiedy gralo sie all mapy a nie tylko d2. Zagladam zazwyczaj wieczorami po pracy. Kojarze wiekszosc stalych bywalców, choc pewnie mniej osob kojarzy mnie pozdrawiam z Krakowa
  10. Karam Boty

    Cześć

    Witam. To może zacznę od przedstawienia się Na imię mam Piotr, mam 18 lat i pochodzę z województwa Śląskiego. Czym się zajmuję i co lubię robić w wolnym czasie hmmm zainteresowań jest dużo Głównie to gry, znajomi i piwko. Kiedyś prócz tego wszystkiego było pływanie, boks, biegi i siatkówka. Prócz grania zajmowałem się kiedyś dość dużo forami i serwerami Counter-Strike 1.6 lecz teraz aktualnie staram się grać na Topowym poziomie w gierkę mobilną "Mobile Legends" ( ps: jeśli gracie to piszcie priv ) To może teraz jak do was trafiłem. A no tak że przed pewnym wydarzeniem w życiu grałem na waszym serwerze Only AWP lecz z pewnych powodów musiałem przestać grać. ( Teraz wchodzę na serwerownię patrzę serwa nie ma ) niestety było to dość dawno i zaczynam na nowo, myślę że teraz zostanę na długoooo! pozdrowionka (•_•)
  11. TRAV0LTA

    Cześć

    Witam witam. Mam na imię Kacper i mam 16 lat. Gram w siatkówkę. Będę grał na dd2. Do zobaczenia!:D
  12. Witam ^_^ . Jestem Łukasz mam 21 lat prawie Interesuje się sportem, muzyką, motoryzacją oraz grami komputerowymi . Będę starał się o admina na serwerze Only DD2 CS:GO. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt .
  13. Ukus

    Czesc

    Cześć mam na imię Wojciech mam 15 lat mieszkam nie daleko Kalisza. Zajmuję się na co dzień uprawianiem sportu. Lubię grać w gry komputerowe i dużo przy nich spędzam czasu ,lecz nie brakuje mi też czasu dla znajomych. Jestem bardzo miłą i kulturalną osobą , i mam nadzieję ,że jak tu jak i na innych forach nie będę sprawiał problemów i utrudniał nikomu pracy ;) . Cześć
  14. Memorable

    Cześć

    Cześć wszystkim! Jestem Kamil mam 27 lat i mieszkam w okolicach Warszawy. W wolnym czasie pykam sobie w piłkę i słucham muzyki. Moją można powiedziec pasją jest UBT. Na paru topowych sieciach byłem na tym stanowisku, jednak postanowiłem zmienić coś i posiedzieć trochę na innej sieci. Moja pasją również jest gra w csika, gdy zaczynalem mialem zaledwie 5 lat. Wyobraźcie sobie takiego małego szczylka co biega po duscie. Tutaj również będę chciał się szkolić i w miarę możliwości aplikować na posadę ub team cs 1.6. Zobaczymy, co czas przyniesie. Jeszcze raz pozdrawiam cieplutko, mam nadzieje ze jak najszybciej się poznamy
  15. stvorex

     Archiwum CZESC

    CS-4Frags.pl to prężnie rozwijająca się sieć, która została stworzona przez graczy, dla graczy. Posiadamy wyjątkowe serwery, na których administracja dokłada codziennie wiele starań, aby wszystko działało bez przeszkód. Nasze forum tętni życiem i panuje na nim niezwykła atmosfera! Wszystkich serdecznie zapraszamy na nasze serwery CS:GO. Pozdrawiamy.
  16. Pinecha

    Cześć

    Siema , jestem Sebastian , pochodzę z okolic Koszalina i mam prawie 23 lata . Po 4 latach przerwy wróciłem do cs'a, może nie tyle do gry , co do waszego forum , mój staż w grze to jakieś 7 lat , jednak teraz już nie gram , bardziej interesują mnie fora o takiej tematyce jak wasze . Miałem kilka swoich for , kilka serwerów , może ktoś skojarzy po moim nicku . Myślę że będę aktywnie spędzał czas na waszym forum , nie wykluczone ze może nawet na jakimś serwerze mnie zobaczycie :) To chyba tyle o mnie , pozdrawiam ;)
  17. doku123

    czesc

    Witam wszystkich jestem Lukasz mam 17 lat pochodze z Slaska w cs gram od 2013 roku. Interesuje sie elektryka oraz historia XX wieku , obecnie gram na 5MAPS oraz dd2 i mysle ze zostane na dluzej.Jezeli ktos by chcial ze mna zagrac umieszczam link do mojego profilu steam. https://steamcommunity.com/id/gdokod/ https://prnt.sc/lp4t8e
  18. Evonml

    Cześć wszystkim

    Siemkaa Po długim i ciężkiej przerwie wróciłem znowu do cs 1.6. Mam nadzieję że nic się na 1s2k nie zmieniło. Witam wszystkich administratorów opiekunów itp. Rownież witam graczy Jaki serwer polecacie?
  19. Pewnie zastanawialiście się kiedyś czy istnieje piekło na ziemi. W dzisiejszym artykule rozwieję wasze wszystkie wątpliwości. Słowo "piekło" zostało tutaj użyte nie bez powodu. Zapewne niektórzy z was kojarzą ziemię z tej lepszej perspektywy. W pierwszej połowie globu ziemskiego dominuje cisza i spokój, a gdzie się nie obejrzysz otacza wszystko wokół piękno jaką wytworzyła przyroda, przejrzysta część raju. Jednakże druga połówka globu zupełnie odbiega od tej pierwszej, piekło oznacza tutaj najbardziej zanieczyszczone miejca na ziemi. W każdym zakątku naszej planety są miejsca brudne, skażone, a nawet takie, które są nieprzystosowane do życia z powodu panujących tam warunków do których przyczynili się ludzie. - A może piekło jest po pros­tu dnem nieba? - Równie dob­rze niebo może być su­fitem piekła. - A ja myślę piekło i niebo znaj­dują się w jed­nej wiel­kiej ku­li, która się toczy i nig­dy nie wiado­mo na co się tra­fi. Bo piekło i niebo to Ziemia. 1. Dzierżyńsk, Rosja - "Fabryka Trucizny" Dzierżyńsk jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych miejsc na Ziemi zaraz po Czarnobylu. Jest to dawny ośrodek produkcji broni chemicznej, który znajduje się w Rosji. W latach 1930-1998 nieodpowiednio zutylizowano 300 tysięcy ton odpadów chemicznych, a do wód gruntowych i powietrza przedostało się 200 zidentyfikowanych substancji chemicznych, które są szkodliwe dla zdrowia. Do głównych substancji zanieczyszczających uznano substancje organiczne, ołów i inne metale ciężkie. W roku 1941 w Dzierżyńsku zaczęto produkcję jednej z najgroźniejszych broni wojennych tzw. gazów bojowych - gaz musztardowy oraz luizyt, którego głównym składnikiem jest arseniak. Dzierżyńsk nie bez powodu zasłużył na tytuł Fabryki Trucizny. 2. Norylsk, Rosja - "Wieczna Zmarzlina" Norylsk to najzimniejsze i najbardziej ponure miasto na świecie, temperatura zimą może osiągnąć tam, aż - 55 stopni Celsjusza, a średnia tempertura dla tego miasta wynosi - 10 stopni. Życie w tym mieście jest bardzo utrudnione, a praktycznie niemożliwe, ponieważ wszędzie unosi się okropny dym z pobliskiej kopalni. Zimą dzień trwa zaledwie kilkanaście minut, a słońce znika za horyzontem, trwa tutaj wieczna ciemność i zmarzlina. W Norylsku znajduje się największy na świecie zakład wytopu metali ciężkich należący do firmy Norilsk Nikiel. Do atmosfery dostaje się rocznie 500 ton miedzi i niklu, jak również 2 miliony ton dwutlenku siarki. 3. Wysypisko śmieci AGBOGBLOSHIE, GHANA - "Sodoma i Gomora" W Ghanie znajduje się ogromne wysypisko zużytej elektroniki, a dokładnie na jednej z dzielnic Afryki Zachodniej - Agbogbloshie. Znajduje się tam największe wysypisko złomu elektronicznego, które stało się zagrożeniem dla zdrowia i życia ludzkiego. Na dzielnicy piekielnego przemysłu panuje apokaliptyczny krajobraz i smród palonego plastiku. Co sprawia, że mieszkańcy nazywają to miejsce Sodomą i Gomorą. 4.Garbaranie w HAZARIBAGH, BANGLADESZ - "Piekielny Slums" Hazaribagh to dzielnica Dhaki, stolicy Bangladeszu. W świecie znana jest głównie ze skandalicznie prowadzonego, a na dodatek bardzo toksycznego, przemysłu garbarskiego. W mieście Hazaribagh znajduje się olbrzymi slums, w którym mieszka 0,5 mln ludzi stanowiących tanią siłę roboczą, którzy dostarczają tanie skórzane wyroby do Europy. Garbarnie wyrzucają dzienne 22 tysiące litrów sześciennych toksycznych odpadów zawierających rakotwórczy, sześciowartościowy chrom, który jest jednym z wielu zagrożeń dla Bengalczyków. Skarżą się oni na rozmaite dolegliwości, związane z drogami oddechowymi, chorobami skóry, bólami i zawrotami głowy czy nudnościami. 5. Jezioro Karaczaj, Rosja - "Radioaktywna kąpiel" Jezioro Karaczaj położone w południowej części Uralu jest uznawane za najbardziej skażony zbiornik wodny na świecie, ponieważ pełen jest radioaktywnych odpadów, a wiążę się z tym pewna historia... Jezioro znajdowało się niedaleko jednego z największych zakładów atomowych Federacji Rosyjskiej - Majak. Majak znany jest w związku z poważnym skażeniem dużego obszaru Uralu w roku 1957, które było utrzymywane w tajemnicy przez Związek Radziecki przez około 30 lat. Warunki pracy w zakładzie Majak i ówczesny brak poczucia odpowiedzialności za środowisko naturalne doprowadziły do dodatkowego skażenia pobliskich jezior (w tym Jeziora Karaczaj) i spowodowania poważnych zagrożeń dla zdrowia ludzkiego oraz wypadków. Elektrownia była jednym z największych sekretów Rosji, aby mogła pracować tam duża ilość osób należało zachować ją w tajemnicy. Rząd Związku Radzieckiego postanowił zbudować miasto, w którym będą mieszkać pracownicy, naukowcy i ich rodziny. Zbudowano więc Czeliabińsk-40, który był otoczony murami z drutem kolczastym oraz ze strażnikami na bramach. Nikt nieupoważniony nie mógł wejść ani wyjść z miasta. Mieszkańcom zabroniono wysyłać listy i w jakikolwiek inny sposób kontaktować się ze światem zewnętrznym. Przez lata miasto nie pojawiało się na radzieckiej mapie, a tożsamość wszystkich mieszkańców zosatała zatajona i usunięta ze wszystkich dokumentów, ponadto Ci, którzy tam pracowali zostali uznani za zaginionych, a ten kto bronił się przed jakąkolwiek pracą w elektrowni został wywożony do Gułagu* i zabijany. W 1967 roku zapanowała susza, która znacznie obniżyła poziom wody w jeziorze, przez co prawie kompletnie wyschło, a nawet wydawało się, że cała radioaktywna woda wraz z substancjami zniknęła z powierzchni ziemi. Jednak fakty były zupełnie inne. Wszystkie odpady, które wcześniej spoczywały bezpiecznie pod wodą zostały wystawione na działanie promieni słonecznych. Dno jeziora wysychało, tworząc śmiercionośny, napromieniowany pył, który przeistoczył się w prawdziwą katastrofę dla ludzkości. Nadeszła gwałtowna wichura nad rejonem elektrowni i zbiorników wodnych, rozproszyła pył, tworząc skażoną chmurę przez którą zostało napromieniowanych pół miliona ludzi. Rząd postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zaczął zalewać jezioro betonem, niestety nie dało to żadnego skutku, ponieważ zanieczyszczenie sięgnęło tysiące metrów sześciennych wód podziemnych. Zbiorniki wodne znajdujące się na tym obszarze dalej uznawane są za piękne, jednak kąpiel w takich jeziorach lub spacerowanie po ich brzegu może zabić człowieka w przeciągu jednej godziny. źródła: majak i historia jeziora karaczaj, skażone miejsca
  20. Pamiętasz ten czas gdy słońce chowało się za oknem, a Ty spokojnie spijałeś drinka, myśląc o kolejnym dniu wypełnionym pracą? A może to był weekend i czułeś zbliżającego się niedzielnego kaca? - Kurwa. - stwierdził krótko @Roni. Te czasy już nie wrócą, nie ma co sobie wwiercać w głowę, jakoby miałoby być kiedykolwiek tak dobrze, jak kiedyś.. Po parogodzinnym wałkowaniu ocalałych z Arki, bo tak nazwaliśmy ich osadę, doszliśmy do ciekawych wniosków. @0la dostarczyła nam dużo ciekawych informacji, niestety @V1rus ✘ niezbyt się przydał, bo jego stan zdrowia nie dawał nam nadziei, że wyzdrowieje. Do rany dostała się gangrena, a przy obecnych środkach pomocy doraźnej, nie przeczuwaliśmy, by przeżył jeszcze dobę. Zamknęliśmy go w karcerze, tak nazwaliśmy pokój, który dało się otworzyć jedynie od zewnątrz. Coś na wzór starych kanciap, gdzie składowano mopy i inne duperele. Pilnowała go @Titania. - Okej dziewczynki! Zbiórka u mnie za 10 minut! - zakrzyknął Roni do swoich ludzi. - Kurna, znowu nam du**ę będzie zawracał, że deski nie spuściłeś @Myszka Miki - rzekł ponuro @selfie. Krótki śmiech @Piotruś brzmiał jak egzekucja z glocka. Niestety nikomu nie było do śmiechu. Ostatnie 24 godziny dały się we znaki wszystkim. Przybycie dwójki nieznajomych jednocześnie ożywiło, jak i przygasiło towarzystwo. Nikt nie spodziewał się takich wieści, z oddalonego parę kilometrów dalej miejsca. - Jak pewnie wiecie, Stalker przytargał nam puszkę pandory. Z jednej strony, mam więcej umarlaków z okolicy na głowie, więc chciałbym byście częściej, niż do tej pory zmieniali się przy bramie. Zmiany co 4h. Ważne jest dla mnie to, byście byli wszyscy na bieżąco i aktywni. Nie możemy dopuścić do bezpośredniego zmasowanego ataku na nasze wrota. - @Roni zaczerpnął tchu. - @Krystek , opowiedz, co do tej pory wiemy. - A więc tak, Arka posiada wszystko to, czego nam brakuje, a dokładniej to jedzenia i broni, wraz z amunicją. Owszem, przy naszych skromnych racjach, starczy nam obecnych zapasów na jakieś 2 miesiące. Ale pomyślcie, co po tym czasie? Zbliża się zima, więc wypadałoby robić więcej wypadów po drewno i paliwo. A obecnie, mamy ograniczone możliwości. Broń krótka, nie zawsze się sprawdza. @0la, dała nam jasno do zrozumienia, że w ich magazynach jest tyle dóbr, by wystarczyło dosłownie na 2 lata, jeśli nie dłużej. Omawiałem sytuację z Ronim, doszliśmy do wniosku, że warto zrobić krótki wypad tam i zorientować się, czy jest szansa przebić się przez umarlaków i zabrać potrzebne rzeczy. - Niby, kurwa jak? Na plecach mam cały kontener taszczyć? - Odezwał się niespodziewanie Stalker, który od momentu przytargania obcych, nie odzywał się wcale. - Okej, rozumiem Wasz plan, ale gdzie tu logika? Jesteście facetami, logiczne myślenie to powinniście mieć w genach, a ja tu widzę total prowizorkę, jak składanie mebli z Ikei, bez użycia instrukcji. Melex rozbity, więc też odpada. Warto rozejrzeć się za czymś co ma 4 koła i sporo miejsca do transportu. Pomyślcie logicznie. LOGICZNIE. Nawet jeśli wybijemy to całe tałatajstwo, to i tak znoszenie wszystkiego zajmie nam sporo czasu. Plus ochrona, bo wszędzie się zaroiło od sztywniaków. Nie zapominajmy, że mamy mało pestek, a nożem to można co najwyżej masło posmarować. - Swój wywód Stalker skończył soczystym splunięciem. Zapadła dusząca cisza. Każdy trawił w myślach słowa przed chwilą wbite w osadę, jak w serce, z którego upływa krew.. - Jest nas za mało. - Powiedział bardziej do siebie, @Myszka Miki -Wypadałoby wpaść do tych z Uniwerku, tam jest paru ludzi, którzy sądzę, że rozważą naszą akcje, możemy się nawet podzielić tym co możemy zdobyć. Uniwerek, czyli Uniwersytet Gdański, gdy było jeszcze w miarę spokojnie, wpadaliśmy czasem do nich z wizytą i handlem. To gadżeciarze, Potrafią z byle gówna stworzyć cuda. Z rekonansów, jak i wizyt, wiedzieliśmy, że głównymi postaciami, a raczej autorytetami byli tam @don Erwin ҳ̸Ҳ̸ҳ oraz @Senbonzakura. To oni sklecili pozostałości po studentach i profesorach, którzy poukrywali się po całym gmachu. Mieli blisko na stacj paliw, 2 sklepy z żarciem, sklep rowerowy oraz gmachy Alchemii, czyli potencjał jeśli chodzi o elektronikę. Chodzą słuchy, że ich spece od technologii, czyli @Wujek eXo oraz @Kub1nho stworzyli system ostrzegający przed pojawieniem się zombiaków, już 2 kilometry od Uniwerku. Grube zazdro. Mają jeszcze parę osób do pomocy, w tym studenciaków, z bezpieczeństwa narodowego, czy innego ch******o kierunku. Ale z bronią są za pan brat. Tyle tytułem wyjaśnienia. Pomysł Myszki, został powszechnie zaakceptowany, zaczęto rozmyślać nad tym, by dnia kolejnego wysłać delegację z propozycją. Gdy grupa zastanawiała się, jakie postawić warunki, z oddalonego 50 metrów dalej karceru, dało się usłyszeć ostry i długi wrzask, który jak się pojawił, tak nagle zniknął. To była @Titania, nie dało się z niczym innym pomylić jej melodycznego głosu, wszyscy jak jeden mąż rzucili się w stronę pokoju..
  21. Nie wiem ile dni już krążymy po mieście. Za dnia idziemy powoli, bo @V1rus ✘ skręcił kostkę, nocami zaś kryjemy się po domach. Straciliśmy nadzieję na znalezienie jakiegokolwiek żywego człowieka. Chodzimy blisko morza, ale to chyba zły pomysł był, bo ani razu nie trafiliśmy na nikogo. Jesteśmy wyczerpani.. Ulokowaliśmy się na stacji benzynowej. Ledwo @0la zamknęła oczy, by odpocząć, nagle posłyszała dźwięk. Nie był to szept, nie było to szuranie martwych nóg po drodze. Ale prawdziwy dźwięk! Ktoś sobie podgwizdywał. NIESAMOWITE. Martwe miasto, pełne umarlaków, a ktoś sobie "Hej sokoły" gwizdał! To była pierwsza myśl Oli. Nagle zerwała się z miejsca i zaczęła szukać źródła dźwięku. Stalker, jak to stalker. Na ramieniu nonszalancko trzymał pompkę, czyli Mossberg 930, z paroma magazynkami. Z tą bronią czuł się najlepiej, biła mocnymi kulami, a gdy nie udało się z bliska trafić w łeb, to siatkowało zombiaka na pył. Jak to zwykle, gdy dorwał się do akademickich alkoholi, od razu ruszał w świat. Wtedy czuł się mega pewny i chętny do życia. W tym momencie miał przy sobie Ballantines, którego pamiętał, że często pił ze znajomymi. Te czasy nigdy nie wrócą. Wszyscy w osadzie wiedzieli, że Kuba ma problem z alko. Cenili jego odwagę, bo zawsze przynosił ze sobą parę drobiazgów, które się podobały. Jednak tym razem, chciał się przejść. Powdychać świeże powietrze. Nie spodziewał się, że po przejściu Parku Reagana trafi na cokolwiek godnego uwagi, poza chmarą umarlaków, bo jednak wokół było sporo blokowisk, co za tym idzie, sporo zombie Gdańszczan. Pamiętał jednak, że koło centrum handlowego była stacja paliw. Miał cichą nadzieję, że choć fajki się ostały, brakowało mu smaku zielonych Pall Mali. Wziął ostatni łyk whisky, a butelkę wsadził do kosza, bo wiadomo.. Greenpeace czy inne ujostwo, by się przyczepiło. Lekkim krokiem, pogwizdując skierował się na stację. Virus zaczął stękać z bólu, gdy przewrócił się na drugi bok podczas snu, Ola natychmiast przyłożyła mu rękę do ust, by ten nie wydał z siebie najmniejszego dźwięku. Obserwowała czujnie, lekko zataczającą się postać. Nie znała jego zamiarów, nie zauważyła też nigdzie jego kompanów, ale mogli być ukryci wszędzie. Sprawdziła magazynek MP5 - 12 nabojów, słabo. Ale da radę. Zaciągnęła za kasę Virusa i zamarła wraz z nim. Usłyszała przekleństwa i szarpanie się z drzwiami. Umarły, jak prąd w nich, jak całe miasto, jak cały świat. -Kurwa, je***e drzwi, nie będę przecież strzelał, do tego. Mechanizm zamarł, ale da się to chujostwo otworzyć, przecież prąd padł sto lat przed murzynami!- Zaklną lekko Stalker. W końcu udało mu się podważyć i otworzyć drzwi. Wszedł. Pierwsza myśl, a zrobię kawę sobie, potem do niego dotarło.. Skoro nie ma prądu, to może co najwyżej przegryźć ziarna w ustach, taka twoja mać. Ale fajki! Taaaak, może coś się ostało. W międzyczasie sięgnął na półkę, złapał Perłę Export, otworzył i wziął potężny haust. Jakby łapał powietrze po wypłynięciu spod wody. Odbeknął szczęśliwie i skierował się w stronę kas. Nagle, będąc niemal przed nimi, usłyszał szmer. Virus, kurwa mać- pomyślała szybko Ola, gdy ten w podrygu snu kopnął delikatnie w pojemnik na śmieci... Wstała gwałtownie z bronią wycelowaną w obcego człowieka. Choć niemal się popłakałą, bo w końcu dojrzała kogoś, kto jest żywy. Nawet nie zdążył zareagować, a już czuł na sobie broń, a raczej lufę. Młoda kobieta, w zniszczonej bluzie i mocno potarganych włosach stała wyprostowana, celując oburącz broń w jego stronę. No nic, jeszcze łyk piwka zdążę wziąć nim padnę. -Cześć - Zagadnął wędrowiec, odstawiając butelkę na ladę. -Chciałbym kaucję za butelkę. I paczkę fajek. Nie mam karty na punkty, bez faktury poproszę. - Kim jesteś i czego tu szukasz?! - odkrzyknęła dziewczyna. Stalker zauważył, że lufa drga dosyć mocno, więc jest zdenerwowana, chyba nie będzie grał, bo jeszcze zrobi komuś krzywdę. - Jestem Stalker, przybyłem z Oliwy, czasem spaceruję i szukam przydatnych rzeczy. A kim Ty jesteś? No i może byś odłożyła tą broń, przecież nie mam możliwości się obronić.- Zagadnął spokojnie Stalker, choć miał cichą nadzieję, że szybko się pogawędka skończy, po whisky i piwku chciało mu się szczać. - Ola. - Ucięła szybko dziewczyna. - Po co tu przyszedłeś i czego chcesz, nie mamy nic! - Dzień dobry Pani Olu, tak jak mówiłem, wpadłem po fajki. Mamy osadę na Oliwie, jest nas parę osób, wpadnij do nas, przyjmiemy Cię z otwartymi ramionami. Brakuje nam ludzi, a coraz więcej jest zdechlaków w tym Gdańsku. - Nie wiem czy mogę Ci ufać, ale nie mam wyboru. Pomóż mi z nim, to pójdę do Was. - Z nim? Czyli..- Nie zdążył dopowiedzieć zdania, gdy nagle do sklepu wpadło 2 umarlaków. Stalker obu położył jednym strzałem. Czyli jednak fajnie mieć pompkę - pomyślał Kuba. W oddali spostrzegł tworzącą się grupkę zombiaków, na pewno usłyszeli strzały, bo już wloką się w naszą stronę. Pora zabierać niewiastę i sp********ć. Dopiero teraz dostrzegł twarz młodego chłopaka, czyli to z nim spędzała tu czas, no zazdro młody, nic tylko się ochajtać! Pomógł dziewczynie zabrać go i wyszli przed stację. Przy dystrybutorze dostrzegli 3 zombie. Kuba wyciągnął pistolet, wysłużonego Glocka i strzelił w gaśnicę, ta na dłuższą chwilę zamotała grupę i mogli spokojnie oddalić się w kierunku Parku Reagana. Dziewczyna wlokła za sobą wpół przytomnego chłopca, pomógł im i razem uciekli przed niebezpieczeństwem. Swego czasu miał Stalker schowanego Melexa, takiego co lata się nim wzdłuż drogi, by turyści z grubym hajsem i małym Brajankiem mogli zwiedzać. Wózek był w stanie agonalnym z niesprawnym akumulatorem, gdzieś cudem udało mu się dorwać nową sztukę i w ten sposób miał wóz, dzięki któremu mógł spokojnie uciec. Nie zdawał sobie nigdy sprawy, że to co dziś mu się przytrafiło, sprawi iż ruszy swój pojazd. Pomógł zapakować @V1rus ✘ i z pełną mocą ruszyli do przodu. Najważniejsze, by nie dać się ugryźć. Zewsząd z lasu, ścieżki wychodziły umarlaki. W życiu tak szybko nie otrzeźwiał. Choć, nie odpuścił sobie, by jednego przejechać. Dało mu to wielki uśmiech na ustach, gdy czuł, jak pod kołami zdycha kolejny trup. Niestety, nie dali rady dojechać do samej osady. Zauważył grupę kilkunastoosobową tuż przed bramą. Odciągnął ich klaksonem. Kazał Oli i jej koledze wysiąść, a następnie rozpędził wózek na maksa. Pusty wózek uderzył w grupę, rozpraszając ich uwagę, a następnie zakrzykując, zabrał Olę i chłopaka do bramy, czuł, że jest w domu, choć goniła go chmara umarlaków. Gdy usłyszał pierwsze strzały, już wiedział. Dał radę. Zaraz za bramą, która opadła z hukiem i on opadł z sił. Jak się uspokoił, pomyślał tylko : -Kurwa, nie wziąłem fajek ze stacji. Dedyk dla @Senbonzakura oraz @DIVI, byście czymś zajęli głowę i nie przejmowali się, aż tak życiem.
  22. "Lu­bimy wra­cać w miej­sca, gdzie spot­kało nas coś dobrego, gdzie spot­ka­liśmy ko­goś ważne­go dla nas. Lu­bimy te pow­ro­ty, bo sta­le ma­my nadzieję, że ktoś lub coś jeszcze na nas tam czeka" Hej, cześć i czołem! Tak, tak. To znowu ja. Postanowiłem zawitać w wasze, a może raczej nasze skromne progi po kilku miesięcznej nieobecnośći. Czym to zostało spowodowane? Nie wiem. Może nudą, może ciekawością - nieważne. Nie wykluczam, że zostanę tu na tydzień, miesiąc, rok? Nie wybiegam zanadto w przyszłość. Czas zweryfikuje i pokaże. Znaczna większość z Was pewnie mnie zna, bądź kojarzy. Dla tych, którzy są tutaj "nowi" (nie było ich za czasów mojego odejścia) mam kilka słów. Mam na imię Kuba, za miesiąc, a dokładniej 23 grudnia skończę 24 lata (taki stary ze mnie koń he he). Urodziłem się i mieszkam w Jaśle - dość niewielkiej miejscowości w województwie podkarpackim. Pracuję w branży reklamowej. Interesuję się jazdą na nartach, snowboardzie, majsterkowaniu przy aucie, czytaniem (w niewielkim stopniu, ale przecież człowiek wciąż się uczy). Lubię także pograć w różne gry na komputerze (teraz już rzadziej, może się starzeję?) oraz oczywiście spotkaniami ze znajomymi przy zimnym piwku, bądź wodzie ognistej (denaturatu nie próbowałem i raczej nie mam zamiaru :D). Jednym słowem - Cześć
  23. SmokeEh

    Cześć i Witam

    Cześć nazywam się Adrian
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.