Jump to content

OneJewishGirl

Redaktor
  • Content Count

    27
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    1d 10h 50s

About OneJewishGirl

Information about me

  • Name
    Aleksandra
  • Sex
    Kobieta / Female

Recent Profile Visitors

353 profile views
  1. Na czym polegają Quizy? Quizy polegają na odgadnięciu jak największej ilości pytań na temat osoby, która bierze udział w quizie. Osoba, która wykaże się najlepszą znajomością danego członka forum, otrzymuje gratisowe +10 pkt reputacji. Głosy będą podliczane po 7 dniach od daty wystartowania quizu. Poprawna jest tylko 1 odpowiedź. Bohaterem dzisiejszego Quizu jest: @ Thomas Sprawdź, jak dobrze znasz Opiekuna naszego TS3 oraz świeżo upieczonego członka UBT. Powodzenia!
  2. Strzelczyni wyborowa mająca na koncie 309 trafień ze skutkiem śmiertelnym, której twarz kupić można było na znaczku pocztowym. Brzmi fascynująco? Poznajcie zatem Ludmiłę Pawliczenko, radziecką snajperkę. Kobietę, której umiejętności zazdrościł cały świat, a teraz prawdziwość jej osiągnięć negują historycy. Życie przed wojną i snajperski debiut Ludmiła urodziła się 12 lipca 1916 roku w Białej Cerkwi, a w wieku 16 lat przeniosła się wraz z rodziną do Kijowa. To właśnie tam, w początkowej fazie niemieckiego planu „Barbarossa” wstąpiła do Armii Czerwonej, jako 25- letnia ochotniczka. Przed wojną przeszła strzeleckie przeszkolenia dlatego od razu przydzielono ją do 25. „Czapajewskiej” Dywizji Strzelców, a kobieta bardzo szybko na froncie się odnalazła. Już w sierpniu 1941 roku zaliczyła swoje pierwsze, celne trafienie. Było to w pobliżu Bielajewki, nieopodal Odessy. Jej celami byli dwaj rumuńscy oficerowie. Kobieta pierwszy raz strzelała do żywych ludzi i z początku nie mogła w nich trafić. Sama z resztą zanotowała: „Pierwszy cel trafiłam za trzecim, drugi, dopiero za czwartym” Zastrzeliła wrogów, ale miała nieprzyjemną rozmowę ze swoim dowódcą na temat marnowania amunicji. Z każdym wystrzelonym nabojem pewność siebie Ukrainki rosła, choć dalej uporczywe było drżenie rąk, które tak ciężko było opanować. „Z nerwami paskudna sprawa. Ciężko się uspokoić. Drży ręka” – przyznała w liście do kuzynki. Ludmiła Pawliczenko Obrona Odessy i walki pod Sewastopolem Następnie Ukrainka brała udział w obronie Odessy, podczas której zlikwidowała 187 Niemców. W końcu jednak miasto upadło, więc przerzucono Pawliczenko na Krym. W międzyczasie straciła męża i syna. Zdruzgotana kobieta chciała wziąć odwet. Nie musiała na niego długo czekać, bo już w walkach o Sewastopol liczbę trafień podbiła do 309. Żołnierka jednak została ciężko ranna w głowę, co spowodowało konieczność jej ewakuacji. Bohaterkę przetransportowano podwodnym okrętem do Noworosyjska na rekonwalescencję. Po kilku tygodniach Ludmile przydzielono następną misję – miała wraz Władimirem Pczelincewem i Nikołajem Krasawczenko polecieć do Stanów Zjednoczonych. Podróż do USA i „zmyślne, białe szafy” Całą podróż do Stanów Zjednoczonych oraz pobyt opisał dokładnie w pamiętniku Władimir Pczelincew, który już wtedy był słynnym snajperem Frontu Leningradzkiego. Dla sowieckiej propagandy wyjazd młodych żołnierzy był niezwykle ważny. W ciągu kilku godzin otrzymali oni nowe mundury, szyte w sklepie zaopatrującym generałów, eleganckie ubrania cywilne i bieliznę, o jakiej nigdy nawet nie marzyli. Dostali również wiele smakołyków, aby zadziwić Amerykanów oraz dużą sumę pieniędzy, aby nigdy nie musieli ich pożyczać. Podczas lotu Władimir, Ludmiła i Nikołaj nie mogli oderwać się od pięknych i „zmyślnych” widoków. Tym „zmyślnym” były zaobserwowane w lotniczej bazie aliantów lodówki. Władimir, tak jak i reszta jego towarzyszy nie widział ich nigdy, bo w ZSRR były rzeczą bardzo niespotykaną. „Zmyślne, białe szafy- to zanotował w swoim pamiętniku. Szokujące było również dla nich jedzenie grejpfruta, czy ananasa. Ten pierwszy został przez żołnierzy opisany jako „obrzydliwy smak mydła”, a ten drugi zyskał już lepsze recenzje i opisano go jako „chytry owoc, wielkości niedużego melona, o skórce przypominającej krokodylą skórę, z kolcami i ostrymi igłami, smakujący pomiędzy pomarańczą, a poziomką.” W Brazylii znowu zadziwili się, kiedy do ust włożono im „jakieś szklane rureczki”. Te „szklane rureczki” były niczym innym, jak termometrem zastosowanym z powodu działań prewencyjnych przeciwko dżumie. Wizyta w Białym Domu i kolor bielizny Po wylądowaniu w Stanach Zjednoczonych trójka młodych żołnierzy spędziła noc w Białym Domu. Prezydenta, co prawda nie było, ale przyjęła ich Eleonora Roosevelt. Żona Franklina Delano Roosevelta wywarła na nich bardzo pozytywne wrażenie. Od razu „zaroiło się” od fotografów i dziennikarzy, a szczególnym zainteresowanie cieszyła się Ludmiła. Ci drudzy nie mieli dla przyjezdnych litości i często zadawali im bardzo zuchwałe pytania. Z tymi najgorszymi, jak można się domyślić zmierzyć musiała się Pawliczenko. „Czy kobiety na froncie malują usta?” „Czy Pani Ludmiła pozwoli na wydrukowanie swoich zdjęć na pudełkach papierosów? Firma zapłaci milion dolarów!” – to tylko wierzchołek góry lodowej. Zuchwali dziennikarze zadawali kobiecie również pytania o kolor i rodzaj noszonej przez nią bielizny. Snajperka przyzwyczaiła się do takich bezczelnych pytań bardzo szybko i odpowiadała na nie w sposób sarkastyczny. „Ludmiła nie zapominała języka w gębie. Studia na wydziale historii nie poszły na próżno” – pisał z nutką zazdrości Pczelincew. Ludmiła opowiadała również zafascynowanej publiczności, że Niemcy bali się jej i namawiali ją za pomocą głośników do przejścia na ich stronę. Kobieta zrobiła istną furorę. Piosenkę o niej napisał i zaśpiewał Woody Guthrie, a Charlie Chaplin całował Pawliczenko po rękach i powtarzał ciągle: „To niewiarygodne, że ta rączka zabijała nazistów, kosiła ich setkami, uderzała bez pudła…”. Pytana o to, czy trudno było jej zabijać widząc ludzkie twarze odpowiadała: „Widziałam na własne oczy, jak zginął mój mąż i moje dziecko. Byłam tuż obok.” Nie było to jednak prawdą, bo jej syn Rotisław żył aż do 2007 roku, a z Aleksiejem Pawliczenko już dawno się rozstała, z powodu zajścia w ciążę. Mężczyzna nie był gotowy na ojcostwo i porzucił szesnastoletnią wówczas Ludmiłę. Ciężko jednak znaleźć jakieś informacje o synu kobiety, bo nawet na cmentarzu, na którym pochowano ciało Ludmiły i Rotisława nie ma żadnych informacji o ich pokrewieństwie. Ludmiła Pawliczenko wraz z dwoma innymi delegatami w Waszyngtonie Genialna snajperka, czy twór propagandy? Tak dobre wyniki strzeleckie Pawliczenko zachwycały ludność cywilną, ale niedawno zainteresowały wielu historyków, którzy bacznie prześledzili wszelkie fakty z jej życia, o których opowiadała. Rosyjski historyk Oleg Kaminski był pierwszym, który przeprowadził badania i sprawdził to, co mówiło się o Ludmile Pawliczenko. Znalazł on dziwne wątki już na początku „kariery” kobiety. Snajperka w swojej relacji walk w Odessie wskazuje zupełnie inną część miasta niż ta, w której według dokumentów dowództwa walczył jej pułk. Ludmiła powiedziała również, że generał Iwan Jefimowicz Pietrow kazał jej wybrać sobie pluton snajperski i nim dowodzić. Problem jest taki, że w 1941 i 1942 roku nie było jeszcze snajperskich plutonów. Ponadto Pawliczenko swoją karierę skończyła ze stopniem starszego sierżanta, więc dowodzić mogła co najwyżej drużyną. Kobieta opowiadała również o tym, jak pewnego dnia Niemcy wystawili cały pluton snajperski i w efekcie doszło do wielkiego pojedynku z rosyjskim plutonem. To też nie jest możliwe, gdyż wtedy państwa osi nie miały wielu snajperów działających w pojedynkę, więc naturalnie nie było mowy o całych ich oddziałach. Kaminski przejrzał również listy żołnierzy odznaczonych z jej jednostki odkrył coś dziwnego, a mianowicie: Ludmiła Pawliczenko nie została nagrodzona nawet za walki pod Odessą. To naprawdę niespotykane, że osoba, która zastrzeliła 107 nazistów nie otrzymała żadnego odznaczenia, podczas gdy medale i ordery otrzymali również kucharze. Sama snajperka mówiła o tym, że była kobietą i dlatego nie otrzymywała oznaczeń. Nie jest to prawdą, gdyż wiele żołnierek zostało nagrodzonych. Tak, jak Nina Oniłowa, o której orderze Pawliczenko sama napisała w swoim pamiętniku. Następną podejrzaną rzeczą, którą wyłapał Oleg Kaminski było to, że Ludmiła nie miała żadnej blizny na twarzy, a rana na policzku z powodu której ewakuowano ją z Sewastopola była podobno bardzo głęboka i poważna. Luba Winogradowa, historyczka zwraca uwagę na to, że w żadnym z pamiętników żołnierzy walczących w pułku Ludmiły nie ma o niej żadnej wzmianki. Pisali oni o zwiadowczyni Marii Bajdzie, o Ninie Oniłowej, o Zoi Miedwiediewej, czy o schwytanej i torturowanej przez Niemców Annuszce. O Ludmile jednak jest całkowita cisza. Na domiar tego odnaleziono książeczkę snajperską Pawliczenko. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wprowadzone one zostały w 1943 roku, czyli wtedy gdy Ludmiła zakończyła żołnierską karierę. O tej snajperce nie dowiemy się już nic więcej, bo wszelkie archiwa pułku, w którym służyła się nie zachowały. Wszystko, co jest o niej wiadome opowiadała ona sama, a to co mówiła pełne było sprzeczności. Najprawdopodobniej Ludmiła Pawliczenko jest bohaterką wykreowaną przez sowiecką propagandę, która była im potrzebna po katastrofalnej i nieudanej obronie Sewastopola. Jednak to wcale nie znaczy, że w Armii Czerwonej nie było kobiet będących prawdziwymi bohaterkami. Oczywiście, że były i jako młode dziewczyny porzucały wszystko, aby wspomóc ojczyznę w trakcie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, ale o nich i o wielu innych ludziach z „każdej strony barykady” już następnym razem. Źródła: Luba Winogradowa – „Snajperki. Dziewczyny z Armii Czerwonej.”
  3. Wesołego szabatu :peepoKupa:

    1. nicki <3

      nicki <3

      I NAWZAJEM, VIVA ISRAEL!!! <3

  4. Być może wystawiłeś Awp Dragon Lore wpisując "200" , a co za tym idzie realnie wystawiłeś skina za 2 euro. Żeby poprawnie wystawić skina za 200 euro powinieneś wpisać "20000"
  5. Discord tag: OneJewishGirl#6198 Którą kategorię wybierasz (jeżeli posiadasz kilka grup): Admin GO: MOD FFA
  6. Do E. Europo wojen, Europo pokoju, Europo totalitaryzmów, Europo demokracji, Europo nietolerancji, Europo przyzwolenia, Europo nienawiści, Europo miłości, Europo cenzury, Europo wolności słowa, Europo otwarta, Europo broniąca granic Przed matkami z dziećmi, Europo niesprawiedliwości, Europo sprawiedliwa, Europo życia, Europo śmierci, Europa będąca tak, jakby jej nie było, Europo słyszalnej głuchoty, Europo walcząca o równość, tak jakby była niepotrzebna, Europo dyskryminacji, Europo ciepła i serdeczna, Europo politycznych przepychanek, Europo genialnych polityków, Europo milcząca wtedy, kiedy jej głos jest niepotrzebny, Europo mówiąca wtedy, kiedy jej głos jest nieistotny, Europo, której prawa tworzą najwybitniejsi, zawsze z myślą o ludziach, Europo bezprawia, Europo zataczająca historyczne koła raz po raz, Europo. Quo Vadis, Europo?
  7. Ranga: Admin GO: MOD FFA Discord tag: OneJewishGirl#6198
  8. Od 7 lat kibicuję Chelsea, ale niestety ani razu na meczu nie byłam. Znaczy byłam, ale w snach
  9. Piosenka trochę lat już ma, ale Twin Peaks wiecznie żywe
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site you agree to Privacy Policy.